„Czerwony wariant” – Siergiej Niedorub
Książka / 28 maja 2019

PRZEMEK: Po książce „Piter. Wojna” po raz kolejny przyszło mi zagłębić się w świat Uniwersum Metro 2035, będące kontynuacją mającej akcję dwa lata wcześniej kilkudziesięciotomowej wielonarodowościowej sagi. Tym razem akcja przeniosła mnie niedaleko, bo na Ukrainę, a ściślej: do Kijowa i umieszczonej w jego podziemiach wspólnoty Krzyża. Podczas jednej z wypad na powierzchnię grupa stalkerów natrafia na mężczyznę w kombinezonie. Nie ulega wątpliwości, że.to obcy, którego nikt nie rozpoznaje – za wyjątkiem dziewczyny, która wykazuje pewne upośledzenie umysłowe. By zagłębić się w jej psychikę, a tym samym być może dowiedzieć więcej o nieznajomym, potrzeba pomocy znachora. Jon, będący nauczycielem w jedynej szkole na terenie podziemnego Krzyża otrzymuje propozycję nie do odrzucenia: razem z dziewczyną ma udać się na sam koniec jednej z linii metra, by spotkać tam Matuzalema – owego znachora, którego wiedza być może będzie w stanie dostarczyć wszystkim odpowiedzi na pytania dotyczące dziewczyny oraz – przede wszystkim – obcego mężczyzny. Jon nie wie jednak, jakiw jeszcze fakty przyjdzie mu odkryć… Siergiej Niedorub opisuje kijowskie metro w taki sposób, że aż chciałoby się przeżyć zagładę właśnie tam, posłać swoje dziecko do szkoły Jona, a może nawet po cichu namówić Cyprysa na to, by i nas dokoptował do składu nietypowej…

„Piter. Wojna” – Szymun Wroczek
Książka / 23 maja 2018

PRZEMEK: Kiedy cztery lata temu po raz pierwszy (chyba) sięgnąłem po postapo, a ściślej „Metro 2033” Dmitrija Glukhovsky’ego, nie sądziłem, że spotka mnie niesamowita, ciągnąca się latami postapokaliptyczna przygoda. „Połknąłem” trylogię-matkę, a wraz z nią kilkanaście osobnych historii, osadzonych w Uniwersum Metro 2033. Wśród nich był także „Piter” Szymuna Wroczka, zabierający czytelników do Petersburga.

„Wędrowiec” – Suren Cormudian
Książka / 19 kwietnia 2018

PRZEMEK: Od Uniwersum Metro 2033 zrobiłem sobie trochę przerwy, kiedy zatem trafiło do nas opowiadanie Glukhovsky’ego „Koniec drogi” (a z jego twórczością staram się być jak najbardziej na bieżąco) – zabrałem się także za lekturę kolejnej po „Dziedzictwie przodków” powieści Surena Cormudiana.

„Młody świat” – Chris Weitz
Książka / 15 stycznia 2018

PRZEMEK: Mam jakąś słabość do powieści postapokaliptycznych. Nie wiem, dlaczego, ale lektura powieści osadzonych w Uniwersum Metro 2033, trylogii „Zagubiona księga” Pauliny Hendel czy też „Drogi” Cormaca McCarthy’ego były dla mnie czysta przyjemnością – mimo że przecież ukazują niezbyt przyjemne wizje świata po Zagładzie.

„Poznań Fantastyczny V. Droga wolna” – Antologia
Książka / 10 stycznia 2018

PRZEMEK: Jak co roku, tak i w 2017 miał miejsce konkurs organizowany przez Wydawnictwo Miejskie Posnania, związany z opowiadaniami z gatunku szeroko pojętej fantastyki, których akcja rozgrywa się w Poznaniu. Tym razem temat brzmiał „Droga wolna” – i muszę przyznać, że autorzy opowiadań zinterpretowali ten slogan na wiele różnych sposobów.

„Mały brat” – Cory Doctorow
Książka / 21 grudnia 2017

PRZEMEK: Książkę tę przeczytałem pod koniec ubiegłego roku po raz drugi w życiu. Pierwszy raz czytałem ją kilka lat wcześniej, niemniej uznałem, że nic z niej nie pamiętam, a potrzebowałem jakiejś lekkiej, wciągającej opowieści, by pozbyć się czytelniczego kaca. Padło na Doctorowa i absolutnie nie żałuję tej decyzji.

„Po Apokalipsie” – Maureen F. McHugh
Książka / 6 kwietnia 2017

AGNIESZKA: Bardzo często, przechadzając się między półkami wypełnionymi książkami w księgarni, rozglądam się za okładkami, które przyciągną moją uwagę. Kiedy zauważyłam „Po apokalipsie”, od razu w oczy rzucił mi się nie tylko tytuł, ale i sama okładka. Któż nie zastanawia się, jak istniałby świat, gdyby ktoś przeżył apokalipsę?

„Poznań Fantastyczny: Miasto dwa zero” – Antologia
Książka / 8 marca 2017

PRZEMEK: Po raz kolejny zdecydowałem się sięgnąć po antologię opowiadań, które zwyciężyły i zostały wyróżnione w konkursie „Poznań Fantastyczny”, organizowanym co rok w moim mieście (dla przypomnienia, antologie tematyczne „Miejska paralaksa” i „Antymiasto” już recenzowałem) ;)

„Łowca” – Paulina Hendel
Książka / 26 stycznia 2017

PRZEMEK: Trochę smutno mi było po raz ostatni siadać do lektury „Zapomnianej księgi” – kurczę, zżyłem się jakoś z bohaterami… dlatego tez trzeci tom cyklu przeczytałem jeszcze w sylwestra, by ewentualne smutki i tęsknotę za Hubertem i resztą ferajny zostawić jeszcze w ubiegłym roku ;)

„Tropiciel” – Paulina Hendel
Książka / 19 stycznia 2017

PRZEMEK: Po krótkiej przerwie, przeznaczonej na zaczerpnięcie oddechu i skok w bok w zupełnie inny literacki wymiar, postanowiłem powrócić do historii Huberta. Ogromnie polubiłem tego nieokrzesanego małolata i jego nietypowe, momentami wręcz komiczne podejście do niektórych kwestii, wiec tym bardziej ochoczo zabrałem się za dalszą lekturę.