„Zabójczy pocisk. Polska krew” – Antologia
Książka / 11 grudnia 2018

PRZEMEK: Po rewelacyjnym pierwszym tomie opowiadań kryminalnych pod hasłem „Zabójczego pocisku” wręcz nie mogłem się doczekać kolejnego tomu. Także i tym razem zaproszono do udziału w projekcie polskich pisarzy kryminałów, jednak dokonano pewnych zmian względem „prototypu” ;) ➡ „Zabójczy pocisk. Polska krew” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ „Zabójczy Pocisk. Polska krew” to piętnaście opowiadań opartych w mniejszym lub większym stopniu na prawdziwych sprawach kryminalnych, które miały miejsce w naszym kraju na przestrzeni lat. W opowiadaniach, których autorami (w kolejności chronologicznej) są Jakub Żulczyk, Alek Rogoziński, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Magda Stachula, Tomasz Konatkowski, Marta Guzowska, Grzegorz Kalinowski, Maciej Siembieda, Krzysztof Bochus, Marta Matyszczak, Max von Czornyj, Jacek Ostrowski, Katarzyna Kacprzak, Bartosz Szczygielski oraz Katarzyna Berenika Miszczuk mamy zatem sposobność przeczytać m.in. o porachunkach pruszkowskiej mafii, morderstwie Pershinga, zamachu na Jacka Dębskiego, tzw. „zabójstwie dilerów Ery”, ale i o innych intrygujących sprawach, z jakimi przyszło się niegdyś mierzyć naszym stróżóm prawa. Jeśli miałbym wskazać któreś z opowiadań jako historię, która mnie najbardziej zaintrygowała, to bez wątpienia wybór padłby na opowiadanie Marty Guzowskiej pt. „Noga”, choć tuż za nim plasowałaby się „Styczna” Bartka Szczygielskiego oraz Maciej Siembieda i jego „Zadość”. Warto też zwrócić uwagę na „Kimkolwiek jesteś…” Alka Rogozińskiego – opowiadanie napisane w…

„Opowiem ci o zbrodni” – Antologia
Książka / 26 listopada 2018

PRZEMEK: Lubię antologie opowiadań kryminalnych – głównie dlatego, że zawsze mam podczas lektury okazję poznać twórczość autorów, z którymi nie miałem do tej pory styczności. W tym przypadku mogę tak powiedzieć jedynie o Igorze Brejdygancie, ale jest inny powód, dla którego „Opowiem ci o zbrodni” było dla mnie antologią ważną, nietypową. ➡ „Opowiem ci o zbrodni” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Każdy z zaproszonych autorów – a zatem Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Małgorzata i Michał Kuźmińscy oraz Katarzyna Puzyńska – na swój sposób, w charakterystycznym dla siebie stylu, opowiada czytelnikowi o pewnej zbrodni, która… naprawdę miała miejsce. Właśnie tak – prawdziwe sprawy, realni mordercy, a wszystko to przedstawione czytelnikowi w taki sposób, że zaczyna się zastanawiać, na ile zna własnych sąsiadów… Książka ta towarzyszy programowi pod tym samym tytułem, emitowanemu na kanale Crime+Investigstion Polsat. Nie miałem i raczej nie będę mieć okazji sprawdzić, w jaki sposób poszczególni autorzy przedstawili zbrodnicze historie na ekranie, podejrzewam jednak, że książka może być w dużej mierze transkryptem odcinków, w nieco bardziej literackiej postaci. A poszczególne historie przedstawione zostały w naprawdę interesujący sposób, nie pozwalając czytelnikowi oderwać się, dopóki nie odkryje całej prawdy, a następnie… sięgnie po kolejną opowieść. Mocne….

„Ślepy archeolog” – Marta Guzowska
Książka / 6 września 2018

PRZEMEK: Choć jest laureatką Nagrody Wielkiego Kalibru, do tej pory Marta Guzowska i jej książki nie gościły w moich czytelniczych planach. Owszem, słyszałem o Simonie Bczy tez o Mario Yblu, bohaterach jej kryminałów archeologicznych, ale na owym słyszeniu mój kontakt się jakoś kończył. Wszystko zmieniło się, gdy dopadła mnie potrzeba wysłuchania audiobooka, a właśnie najnowsza powieść tej autorki wpadła mi w ręce. ➡ „Ślepy archeolog” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Tom Mara jest archeologiem, ba! – szefem mieszczącego się na Krecie centrum badań, mających na celu wyłuskanie tej części historii, o której wiedza wciąż leży zakopana pod ziemią. Jak już zapewne się domyślacie po samym tytule (choć tu się przyznam, że nie czytając żadnego opisu podświadomie założyłem, że to jakaś głębsza metafora) – Tom jest ślepy, odkąd w wieku 18 lat stracił wzrok w efekcie trzęsienia ziemi. Nie przeszkadza mu to jednak święcić triumfów w swojej dziedzinie i być tak dobrym znawcą, by po samym dotyku ceramiki szacować jej datowanie i pochodzenie, najczęściej bezbłędnie. Wykopaliska żyją własnym życiem, wszystko przebiega zgodnie z planem, brak wzroku Toma Mary nijak nie przeszkadza w pracach archeologicznych. Sytuacja wymyka się jednak spod kontroli, kiedy Tom napotyka się na ciała dwóch osób, będących turystami…

„Zabójczy pocisk” – Antologia
Książka / 13 sierpnia 2018

PRZEMEK: Tak, jak kocham kryminały, tak do opowiadań z tego gatunku cały czas stopniowo się przekonuję. Ograniczone liczbą znaków, zmuszają autorów do niezłej gimnastyki, by kryminalna zagadka miała nie tylko rozwiązanie, ale przedstawiała drogę do niego. A to nie lada sztuka, gdy nie można się rozpisać. ➡ „Zabójczy pocisk” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Tak czy inaczej, z zadaniem tym bez problemu poradziło sobie piętnaście pisarek i pisarzy, którzy w antologii wydanej przez Skarpę Warszawską (czyli ekipę od Magazynu POCISK) dostarczyli czytelnikom 16 opowiadań, diametralnie różnych zarówno pod względem stylu, jak i tematyki. Cześć inspirowała się prawdziwymi wydarzeniami, większość puściła wodze swej kryminalnej fantazji. Co z tego wynikło? Zabójczy pocisk! ;) Zbiór opowiadań naprawdę wciąga – ale to było do przewidzenia, skoro autorami tekstów są (chronologicznie) Łukasz Orbitowski, Remigiusz Mróz, Jakub Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Wojciech Chmielarz, Olga Rudnicka, Katarzyna Puzyńska, Marta Guzowska, Magdalena Knedler, Bartosz Szczygielski (którego chyba świerzbiła ręka, bo jako jedyny popełnił dwa opowiadania), Ryszard Ćwirlej, Robert Małecki, Małgorzata Rogala, Marta Matyszczak i Tomasz Sekielski. Sami przyznacie, że to polska elita kryminalna, prawda? Jeśli miałbym wybrać opowiadanie, które najbardziej zapadło mi w pamieć i które moim zdaniem pretenduje do miana najlepszego w antologii (choć – jak wiadomo…

„Rewers” – Antologia
Książka / 6 marca 2017

PRZEMEK: Długo się zbierałem do lektury tego tomu opowiadań kryminalnych – i to nie dlatego, że nie chciałem go czytać. Ba, chciałem bardzo, ale za każdym razem w trakcie lektury na horyzoncie pojawiała się jakaś fascynująca książka, a zbiór opowiadań szedł w odstawkę na kilka miesięcy. Potem zaczynałem go od nowa, i tak trzykrotnie ;)