„Sztuka słyszenia bicia serca” – Jan-Philipp Sendker
Książka / 20 stycznia 2020

AGNIESZKA: Są takie książki, za których recenzję ciężko się zabrać – ale w końcu zebrałam myśli, więc jest i ona 😌 ➡ „Sztuka słyszenia bicia serca” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Julia nie wie, dlaczego jej ojciec opuścił ją i jej matkę tak nagle. Nie rozumie też, dlaczego jej matka zbytnio się tym nie przejęła. Przecież odszedł jej mąż! Kiedy w jej ręce wpada list, napisany przez jej ojca, zaadresowany do kogoś mieszkającego w Birmie, Julia postanawia wyruszyć na poszukiwanie ojca. Nie ma pojęcia, jak bardzo ta podróż zmieni ją i jej myślenie, oraz jak bardzo rzeczywistość jest inna od tego, co sama podejrzewa. Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, miałam w głowie wiele obaw, ponieważ, po pierwsze: ja bardzo nie lubię książek, w których opis jest przeważającą formą mówienia do czytelnika, a po drugie: wydawała mi się jakaś taka dziwna. Słyszałam jednak o niej wiele dobrego i stwierdziłam, że no nic, dam jej szansę. Jeśli się nie rozkręci do połowy, to ją porzucę. Oj! Jak ja bardzo się myliłam, gdyż po pierwszych 50 stronach nie mogłam się już od niej oderwać. Myślę, że czytelnik wraz z Julią z zapartym tchem słucha historii U Ba. A historia jest niesamowita, smutna,…