„Kroniki Jaaru: Księga luster” – Adam Faber
Książka / 8 lutego 2018

BASIA: Okładkowo: Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!? Kate jest typową nastolatką. Mieszka u swojej ciotki w Londynie? i wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia staje na progu tajemniczego sklepu pełnego czarodziejskich przedmiotów, od właścicielki którego otrzymuje Księgę Luster. Dziewczyna rzuca miłosny urok na przystojnego Jonathana, lecz czar skutkuje zupełnie inaczej, niż by tego oczekiwała. Kate trafia do Jaaru, krainy zamieszkanej przez magiczne stworzenia.

#CzytanePoLatach: „Harry Potter i Więzień Azkabanu. Edycja ilustrowana” – Joanne K. Rowling
Książka / 31 stycznia 2018

PRZEMEK: Po długiej przerwie dopadła mnie znów „Potteromania” – i czuję się z tym dobrze. W końcu zebrałem się i znalazłem czas, by na spokojnie zabrać się za lekturę trzeciego tomu przygód nastoletniego czarodzieja po raz kolejny, po wielu latach. O ile tom pierwszy i drugi czytałem za pierwszym razem dość późno, to właśnie „Więzień Azkabanu” był tym tomem, który czytałem już tuż, tuż po premierze, totalnie nakręcony i zaintrygowany, co słychać w Hogwarcie.

„Błękit szafiru” – Kerstin Gier
Książka / 17 stycznia 2018

PRZEMEK: Po dłuższej przerwie po lekturze „Czerwieni rubinu” Kerstin Gier, rzutem na taśmę jeszcze pod koniec 2017 roku udało mi się przeczytać drugi tom „Trylogii czasu”. Dzięki temu dziś przychodzę do Was z recenzją „Błękitu szafiru” ;)

„Poradnik dla smoków. Co zrobić, by twój człowiek zmądrzał” – Laurence Yep, Joanne Ryder
Książka / 17 sierpnia 2017

PRZEMEK: Po lekturze pierwszego tomu – „Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi” – bardzo liczyłem n sto, że to nie koniec historii Winnie i panny Drake. Przygody, która choć kierowana jest dla młodszych czytelników, to i mnie, powoli dochodzącego do trzydziestki faceta potrafiła zainteresować i zaintrygować zarazem. I w koncu doczekałem się, w moje ręce trafiła kolejna część, a ja znalazłem czas na jej lekturę.

„Żniwiarz. Pusta noc” – Paulina Hendel
Książka / 10 sierpnia 2017

PRZEMEK: Przy moim nastawieniu do fantasy, brzmiącym mniej więcej „sięgam raz po raz po kilku zaufanych, głównie polskich autorów, ale nadal nie jestem fanem gatunku”, miewam niekiedy być może zupełnie inne odczucia niż pozostali czytelnicy. Nie wiem, na ile to dobrze, a na ile źle ;) niemniej jestem zdania, że opinia kogoś nie będącego na co dzień pożeraczem fantasy także jest istotna i nie boję się ani raz po raz poczytać tego gatunku, ani potem poopowiadać o wrażeniach. Wróćmy jednak do recenzowanej dziś powieści… ;)

„Achromatopsja” – Artur Chmielewski
Książka / 11 lipca 2017

PRZEMEK: Mieliśmy Kraków Pawła Majki, był Wrocław Roberta J. Szmidta, przyszła pora na Warszawę – to już kolejne polskie miasto, które zostało „naznaczone” oficjalnie powieścią w Uniwersum Metro 2033. Jak wypada stolica w porównaniu z poprzednimi tomami?

„Pierworodna” – Tosca Lee
Książka / 6 lipca 2017

PRZEMEK: Po przeczytanej przeze mnie w styczniu powieści „Potomkowie” z niecierpliwością wypatrywałem jej kontynuacji, ciekaw dalszych losów Audry i Ivana oraz pozostałych bohaterów. Zaintrygowany, co tym razem czeka Potomków Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory oraz ich Łowców, z niepokojem zasiadłem zatem do lektury „Pierworodnej”…

„Martwe ciało Mavericka” – Anna Kapes
Książka / 12 maja 2017

PRZEMEK: To kolejna już książka, która zdobyła mnie samą tylko okładką. Serio – jeszcze nie wiedziałem, o czym tak naprawdę jest opowieść, a już pragnąłem ją poznać tylko z powodu grafiki i koślawej czcionki, jakże odbiegającej od wymuskanych, spotykanych na co dzień sztywno stojących w szeregu literek.

„Shadow” – Sylvain Reynard
Książka / 4 kwietnia 2017

AGNIESZKA: Czasami tak mamy, że gdy sięgamy po książkę, która jest początkiem jakieś serii, zupełnie nie wiemy czy to będzie pierwsza i jedyna książka, którą przeczytamy, czy też sięgniemy po resztę. Po przeczytaniu „Raven” Sylvaina Reynarda (której recenzję znajdziecie TUTAJ) koniecznie musiałam sięgnąć po „Shadow” – czyli kontumację historii o Raven i Williamie. A co u nich słychać?

„Grom i szkwał” – Jacek Łukawski
Książka / 15 marca 2017

PRZEMEK: Kiedy rok temu recenzowałem „Krew i stal” Jacka Łukawskiego, pisałem, że najbardziej znane sagi fantasy wciąż przede mną. Cóż, nic się w tej kwestii nie zmieniło (no, może poza tym, że do wielkich nieobecnych dołączyły powieści Brandona Sandersona – choć tu akurat niektórzy mi delikatnie perswadują, bym się nawrócił). A mimo to zdecydowałem się sięgnąć po „Grom i szkwał”, mając fantastyczne wspomnienia z lektury pierwszego tomu.