„Serafina i czarny płaszcz” – Robert Beatty

7 listopada 2017

pol_pl_Serafina-i-czarny-plaszcz-194_1BASIA:

Dla kogo:
Książka „Serafina i czarny płaszcz” wydana została przez wydawnictwo Mamania, które znane jest z dobrych książek o rodzicielstwie bliskości i innych o podmiotowym stosunku do dziecka i dorosłego. Przeznaczona jest dla dzieci, myślę że bardziej dziewczynek, od mniej więcej 9 roku życia. Jednak ja, jako osoba dorosła, kobieta, matka (bo trochę w tej powieści też o tym), świetnie się przy niej bawiłam. Już spieszę pisać, dlaczego.

Okładkowo:

„Dźwięk zbliżał się i zbliżał, aż mężczyzna w czarnym płaszczu znalazł się tuż za drzwiami. Zatrzymał się nasłuchując, czekając, jakby potrafił wyczuć ich obecność w pokoju. Wiedział, że tam są. Słyszała jego oddech. Wyczuła obrzydliwy zapach płaszcza, przedostający się przez szczelinę pod drzwiami. Czarny płaszcz zaczął poruszać się powoli i ślizgać z grzechotem. Klamka powoli się obróciła.”

Dlatego właśnie nie lubię okładkowych opisów i nie czytam ich, zanim nie przeczytam książki – zwłaszcza, jeśli jest to książka polecona, lub ma zachęcający opis z wydawnictwa, który jest inny niż ten na okładce, a głównie za takie się biorę – na resztę nie mam czasu. Opis ten nie mówi o książce niczego, a osobiście uważam, że jest jednym z najgorszych cytatów z książki, właściwie z jej środka. To jedyna wada tej książki. Gdybym miała na podstawie okładkowych opisów decydować, co przeczytam, to moja lista do przeczytania byłaby zapewne krótsza, ale też uboższa i mogłabym tego bardzo żałować.

Moim prywatnym zdaniem książka opowiada o dziewczynce, która rozwiązując pewną zagadkę, rozwiązuje tajemnicę swojego życia. Serafina – bo tak ma na imię główna bohaterka – ma tylko ojca. To pierwsza tajemnica. Dalej, dowiadujemy się, że mieszkają razem w piwnicy – druga tajemnica – w pewnym bogatym dworku, w którym jej tata pracuje jako taka trochę złota rączka. Sera – bo tak mówi do niej tata – nie cierpi kaszy kukurydzianej. Jest szczupłą, niską, dwunastoletnią dziewczynką, która bardzo dobrze widzi w nocy – trzecia tajemnica. Porusza się bezszelestnie, niezauważana przez innych, aż do pewnego czasu, aż do pewnego tajemniczego zdarzenia. Tego dnia, kiedy wychodzi z ukrycia i pozwala się poznać młodemu paniczowi, jej ojciec opowiada jej prawdziwą historię jej życia. W rezydencji Biltmore znikają dzieci, zawsze w ciemnościach, dziwnym zbiegiem okoliczności w pobliżu zawsze pojawia się mężczyzna w czarnym płaszczu, cuchnącym i grzechoczącym.

Kto będzie następny? Gdzie znikają dzieci i dlaczego? Kim jest Serafina? Co zrobi, kiedy pozna prawdę o sobie? Tego dowiecie się, kiedy po tę książkę sięgniecie, a naprawdę warto.

Z pedagogicznego punktu widzenia:
Serafina to każda z nas. Silna, ale mająca chwile słabości. Piękna, choć nie każdy potrafi to dostrzec. Samodzielna, ale potrzebująca innych ludzi jak powietrza. To książka o relacjach: przyjaźni, miłości, troszkę macierzyństwie i ojcostwie, poczuciu własnej wartości. Główna bohaterka popełnia błędy, ale uczy się na nich i wyciąga wnioski. Młode dziewczęta pod prostą fabułą mogą odkryć, że ważniejsze jest to, kim się stajesz i kim możesz być, że dużo zależy od nas samych, a przede wszystkim to, jak na coś zareagujemy. Prosty język dostosowany do młodego czytelnika. Nie znajdziecie tu brzydkich słów, słabych żartów, długich opisów przyrody, łzawych, krwawych i erotycznych scen, kiczowatej grafiki – czyli wszystkiego złego, przed czym warto chronić młode, delikatne umysły. Znajdziecie tu dosyć wartką akcję, poszukiwanie, trafiające do serca pozytywne cytaty, walkę dobra ze złem, przezwyciężanie własnych słabości…

Poza tym plus za piękna okładkę, minus za opis z tyłu książki.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Mamania.

Autor książki: Robert Beatty
Tytuł książki: Serafina i czarny płaszcz
Tytuł oryginalny: Serafina and the Black Cloak
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Jowita Maksymowicz-Hamann
Liczba stron: 300
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Dziecięca, młodzieżowa
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015
Rok pierwszego polskiego wydania: 2017

Related posts:

"Małżeństwo we troje" - Eric-Emmanuel Schmitt
"Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" - Jonas Jonasson
"Skrzat nie śpi" - Astrid Lindgren

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>