Pisarka, która skradła widok z nieba – wywiad z Clarą Sánchez

18 czerwca 2015

AVT_Clara-Sanchez_8951

Kiedy zasugerowałem na Instagramie, że pojawi się dziś wywiad z autorem (lub aktorką) książek w języku hiszpańskim, pojawiły się jako propozycje nazwiska Mario Vargasa Llosy, Eduardo Mendozy, Carlosa Ruiz Zafóna oraz Carli Montero. Wywiad jednak miałem przyjemność przeprowadzić z kimś innym - Clarą Sánchez, autorką m.in. książek „Skradziona” oraz „Co kryje twoje imię?”, a także mającej niebawem, bo 1. lipca premierę „Widok z nieba”. Zapraszam do lektury :)

1. Kiedy zrozumiała Pani, że chce być pisarką? Czy było to marzenie małej dziewczynki o wielkiej wyobraźni? A może pomysł pojawił się znikąd?

Od dziecka byłam oficjalną rodzinną pisarką: moim zadaniem było pisanie listów do wszystkich członków rodziny (a pisałam je bardzo długie), wypracowań, które zadawano mojemu rodzeństwu i kuzynostwu (a dzieci w rodzinie było wiele). Jednak to mi nie wystarczało – pisałam też opowiadania, mnóstwo wierszy i zawsze chciałam je przeczytać komuś, kogo akurat udało mi się złapać. Pamiętam, że kiedy mój tata wracał z pracy i otwierał drzwi, ja już na niego czekałam z moim kolejnym dziełem. Tata zaczynał uciekać korytarzem, a ja biegłam za nim, czytając. Moim pierwszym agentem literackim była moja siostra, która zaniosła swojemu nauczycielowi literatury w szkole podstawowej mój pierwszy tomik wierszy. Żeby jakoś jej odpowiedzieć, poradził, żebym nie przestawała, a ja wzięłam to sobie do serca. Mój brat, który uczył się grać na gitarze, stworzył muzykę do kilku tamtych wierszy. Potem nastąpiła cała reszta. Pisanie to nieunikniona część mojego życia.

2. Co jest ważne w Pani pracy? Innymi słowy, co może Pani doradzić wszystkim tym, którzy chcą pisać?

Przede wszystkim muszą zadać sobie pytanie, czy potrafią być sami. Nie każdy potrafi wytrzymać samotność dzień po dniu przed monitorem komputera. Ja to uwielbiam, jestem w swoim żywiole – może dlatego, że mimo tego, co opowiedziałam, zawsze czułam się bardzo samotna i właśnie w tym uczuciu odnalazłam dom.

3. Ile czasu spędza Pani każdego dnia na pisaniu?

To zależy. Na początku tracę dużo czasu i czuję się winna, że nie piszę, ale zrozumiałam, że to mój sposób na łączenie pomysłów z detalami i emocjami, bo od momentu, w którym wiem, co chcę opowiedzieć, historia staje się częścią mojego życia i świata.

4. W swojej książce „Skradziona” odniosła się Pani do delikatnego i trudnego problemu porwań niemowląt. Dlaczego zdecydowała się Pani o tym napisać?

Ponieważ zadałam sobie pytanie: co bym zrobiła, gdybym któregoś dnia dowiedziała się, że moja rodzina to jedno wielkie oszustwo, że mnie okłamali, ale że moja miłość do nich jest prawdziwa? To pozwoliło mi rozważyć kwestię władzy w najgłębszym znaczeniu – tej, którą ustanawia się poprzez bliskość i miłość.

5. Niedługo w Polsce ukaże się Pani kolejna książka pod tytułem „Widok z nieba” (nagrodzona Premio Planeta – gratulacje!). Książka opowiada o modelce, która żyje w świecie uznania i sławy do momentu, gdy zdaje sobie sprawę, że wszystko, co ją otacza, jest iluzją, fikcją. Czy to właśnie chciała Pani przekazać wszystkim młodym kobietom, które chcą zrobić wszystko, by zostać „Top Model”? Chce im Pani powiedzieć, że to nie jest dobra droga?

Nie chodzi jedynie o przesłanie dla młodych – to przesłanie dla wszystkich i dla mnie samej. Nasze życie zalewa fascynacja wizerunkiem i pragnienie, by nasz wygląd był lepszy niż my sami. Zapominamy przy tym, że być może najwspanialszym uczuciem jest odkrycie, że w rzeczywistości jesteśmy lepsi, niż się wydajemy. Ciągle boimy się spojrzeń innych. Widok z nieba to książka o lęku przed tym, że nie będziemy się podobać, nie będziemy pożądani czy kochani.

6. Jest pani pisarką, ale na pewno także czytelniczką. Jacy są Pani zdaniem najlepsi pisarze lub książki? Co mogłaby Pani polecić swoim fanom?

Najlepsze książki to takie, które kryją w sobie coś, co nas inspiruje, co daje nam dodatkowy oddech. Nie zmieściłaby się tu lista wszystkich książek, które wpłynęły na mnie na różnych etapach mojego życia. Wspomnę tylko o jednej, która jest mocno związana z moim życiem: Pociągi pod specjalnym nadzorem Bohumila Hrabala – mimo odległości w czasie i przestrzeni. Takie są cuda literatury!

7. Dziękuję za Pani czas i za wszystkie odpowiedzi. Proszę przyjąć ode mnie najlepsze życzenia, czekam na Pani kolejne książki.

Za pomoc w przeprowadzeniu wywiadu gorąco dziękuję Wydawnictwu Znak :)

Related posts:

Wywiad z "Sienkiewiczem krajów arabskich" - Tanyą Valko
Jak postrzegani są pisarze w swoim najbliższym otoczeniu? - wywiad
"Marzę o serii kryminalnej z szaloną prokurator w roli głównej" - wywiad

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>