„Komisarz” – Paulina Świst

21 listopada 2017

komisarz-w-iext51331659PRZEMEK:

Po tym, jak ze swoim „Prokuratorem” Paulina Świst szturmem wdarła się na listy bestsellerów, pewnym było, że prędzej czy później autorka (a może autor?) książek wydawanych pod tymże pseudonimem dostarczy nam kolejnych wrażeń w postaci kontynuacji historii. Tak się też stało – a właściwie stanie się 22.11., kiedy to do regularnej sprzedaży wejdzie „Komisarz”, którego dziś recenzujemy dla Was przedpremierowo.

Zuzanna Kadziewicz żyje u boku swego prominentnego ojca – biznesmena. Ma wszystkiego pod dostatokiem, nie brak jej pieniędzy ani pasji w życiu. Z całego serca stara się pomóc dzieciom, z którymi pracuję jako pedagog. Nieoczekiwanie w jej idealnym świecie pojawia się równie idealny mężczyzna.

Radosław – ambitny, wykształcony, szarmancki. Dżentelmen, jakich dziś ze świecą szukać. Pomocny podczas zakupów w butikach, cierpliwy, elegancki, Ą i Ę w pełnej okazałości, także w kwestiach intymnych. Niestety – wkrótce okazuje się, że jedynym prawdziwym elementem tego image’u jest imię, a Radosław to pracujący pod przykrywką tytułowy komisarz, mający za sprawą Zuzy dobrać się do jej ojca i zebrać jaki świadczące o jego nielegalnych interesach, zarazem próbując odkryć, kto steruje Antonim Kadziewiczem.

Co ma z tym wszystkim wspólnego znany juz nam prokurator Łukasz „Zimny” Zimnicki, jego dziewczyna Kinga Błońska i – tak, to było do przewidzenia: siedzący w więzieniu gangster „Szary”? Paulina Świst z rozmachem kreśli przed nami szerszy obraz tego, co już wiemy po lekturze „Prokuratora” – ukazuje skorumpowany, zagmatwany i niebezpieczny świat ludzi, z których każdy prawo interpretuje na swój sposób, a prawda jest zapakowana w wielowarstwowe manipulacje, machinacje i wykręty.

„Komisarz” zdecydowanie spełni oczekiwania tych, którzy po lekturze „Prokuratora ” liczą na powtórkę z rozrywki. Jest ostro, akcja gna do przodu, zawracając tu i ówdzie, a przy tym nie brak zabawnych sytuacji, które rozluźniają atmosferę zarówno w książce, jak i wewnątrz czytelnika, który aż gotuje się w sobie, by doprowadzić sprawę do końca.

Swoją drogą – jestem przekonany, że najpóźniej na wiosnę Paulina Świst podrzucił nam kolejny tom. Wiele wskazuje na to, że pracoholizm ma we krwi – i dobrze, bo jeśli tempo wydawania kolejnych części się utrzymuje, to niebawem czytelnicy będą mogli na przemian „skakać” fabularne między perypetiami prokuratora, komisarza i kogo-tam-jeszcze-Paulina-nam-przedstawi, a duetem Chyłka & Zordon, serwowanym z prędkością światła przez Remigiusza Mroza. Jeśli o mnie chodzi, to jestem gotowy na czytelniczy ping-pong ;)

Premiera książki: 22.11.2017
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Akurat.

Autor książki: Paulina Świst
Tytuł książki: Komisarz
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 320
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2017

Related posts:

"Wewnątrz umysłu kierowcy Grand Prix" - Christopher Hilton
"Miriam. Tancerka" - Antonella Anghinoni
"Pociągiem. Historia bez słów" - Vincent Bourgeau

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>