„Grzesznica” – Petra Hammesfahr

13 kwietnia 2018

i-grzesznica-petra-hammesfahrPRZEMEK:

Choć sam tytuł już brzmi dość mrocznie (i intrygująco zarazem), to przyznam szczerze, że nie miałem zielonego pojęcia, czego oczekiwać po tejże powieści. Nauczony doświadczeniem, postanowiłem nie czytać opisu na okładce, tylko dość się ponieść (lub i nie) historii zawartej na kartach książki. Co z tego wynikło?

Zacznijmy od początku, zwłaszcza że ten jest z tzw. „grubej rury”. Bo oto dowiadujemy się, że Cora Bender – nasza główna bohaterka, sprawiając wrażenie kochanej i kochającej żony i matki – postanawia popełnić samobójstwo. Ostatecznie decyduje się zabrać rodzinę nad jezioro i właśnie tam po prostu się utopić.

Sprawy przybierają nieoczekiwany obrót, gdy nagle – pod wpływem nie wiadomo jakiego impulsu – Cora rzuca się na plaży z nożem na zupełnie obcego mężczyznę, zadając mu kilka śmiertelnych ciosów. Niemal natychmiast zostaje obezeładniona, zatrzymana i oskarżona – a wkrótce po tym uznana za niepoczytalną.

Czy to jednak prawda? Co spowodowało, że troskliwa matka i żona popełniła zbrodnię?

Muszę przyznać, że tego się nie spodziewałem – „Grzesznica” to bardzo mocny, ale i bardzo dobry thriller psychologiczny. Podczas śledztwa stopniowo odkrywamy kolejne fakty i mity z życia bohaterki, czujemy jednak, że cały czas – kłamiąc lub mówiąc prawdę (być może nie całą) stara się ona nie dopuścić do tego, by przesłuchanie potoczyło się w kierunkach, których wolałaby uniknąć. Niemal od razu wiemy, że ta kobieta skrywa w sobie mroczną tajemnicę. Pytanie – jaką?

Petra Hammesfahr stopniowo podsuwa nam coraz więcej szczegółów z życia Cory, nie wahając się jednak przy okazji co chwilę zwodzić nas. To sprawia, że czytelnik niemal przez cały czas lektury musi sam się zastanawiać, co może być prawdą, a co jest tylko wygodną wymówką lub wyparciem jakiejś traumy. Bo że Cora Bender takowej doznała, nie ma chyba żadnych wątpliwości…

Nie wiem (choć trochę kusi mnie sprawdzić), jak na tle powieści wypadł serial z Jessicą Biel emitowany na Canal+, niemniej „Grzesznica” jako powieść to bardzo mocna, trudna historia, włożona w ramy thrillera psychologicznego. To zdecydowanie nie jest lektura do poduszki (choć co kto lubi…), nie zmienia to jednak faktu, że po rozpoczęciu lektury trudno odłożyć książkę na bok. Wciąga, miesza w głowie, zmusza do intensywnego myślenia i oceniania, co jest prawdą. W skrócie – kawał dobrej powieści, przyprawiającej chwilami o dreszcze. Jeśli przypadkiem lubicie tego typu historie – chyba nie muszę Wam jej polecać… ;)

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Otwartemu.

Autor książki: Petra Hammesfahr
Tytuł książki: Grzesznica
Tytuł oryginalny: Die Sünderin
Język oryginalny: niemiecki
Tłumacz: Barbara Tarnas
Liczba stron: 430
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2004
Rok pierwszego polskiego wydania: 1999

Related posts:

"Pensjonat Pod Świerkiem" - Antologia
"101 dalmatyńczyków" - Dodie Smith
"Royal. Kraina z jedwabiu" - Valentina Fast

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>