„Droga” – Cormac McCarthy

3 listopada 2015

6fdd318b-c554-4b4f-bd72-1ee5d52260f1_20101221015856_DrogaDo przeczytania tej książki zachęciła mnie.. postać fikcyjna. Jeśli czytaliście „Kasację” lub „Zaginięcie” autorstwa Remigiusza Mroza, to z pewnością kojarzycie postać komputerowego speca, zwanego Kormakiem właśnie z racji uwielbiania dzieł tegoż pisarza. Postanowiłem sprawdzić, co ów bohater w tych powieściach widzi, a ponieważ chyba najbardziej znanym „produktem” Cormaca McCarthy’ego jest „Droga” – wybór był prosty.

Jak sam tytuł już wskazuje – książka ta opowiada o nieustannej wędrówce. Pokrótce można by (bardzo krzywdząco zresztą) podsumować, że to historia dwóch przedstawicieli płci męskiej, którzy (w losowej kolejności): idą, śpią, próbują przeżyć, i tak w kółko. Nie brzmi zachęcająco? Jest jeden istotny czynnik, wywracający takie myślenie: ta dwójka osób to ojciec i syn – młody, zadający miliony pytań.

„Droga” to trochę smutna, ale pełna nadziei opowieść z niesamowitym, młodym bohaterem (w pełnym tego słowa znaczeniu!). Naprawdę, moim zdaniem najważniejszą postacią nie jest wcale ów mężczyzna, tylko jego syn. Pytania, jakie zadaje, tematy, które porusza, sposób, w jaki postrzega otaczający ich świat – wszystko to sprawia, że mimo ogólnego patosu, uczucia pustki i nieustannego niebezpieczeństwa świat wykreowany przez McCarthy’ego przedstawia się nam nie jako wielka szarość (by nie powiedzieć: niemal czerń), lecz w różnorakich barwach, zwłaszcza tych ciepłych.

Książka ma w sobie to „coś”, co sprawia, że chce się ją chłonąć i chłonąć. Mnie nawet powooooooolnie i monotooooonnie czytający lektor audiobooka (tak, tak, słuchałem!) nie potrafił zniechęcić :) Duży plus dla autora za zupełnie inne podejście do wizji postapokaliptycznego porządku świata – nie ma tu zwierząt-mutantów. Są tylko ludzie i pustka.

Gorąco polecam wędrówkę z tą dwójką bohaterów – zwłaszcza, że podczas tytułowej drogi można się wiele nauczyć.

Autor książki: Cormac McCarthy
Tytuł książki: Droga
Tytuł oryginalny: The Road
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Robert Sudół
Liczba stron: 268
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Science fiction
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2006
Rok pierwszego polskiego wydania: 2008

Related posts:

"Karaluchy" - Jo Nesbø
"4-godzinny tydzień pracy" - Timothy Ferriss
"Wściekły sztorm" - Richard Castle

2 Comments

  • Hrosskar 3 listopada 2015 at 15:44

    Książka dla mnie absolutne mistrzostwo! Urzeka mnie w niej wszystko i nawet drobne wady nie są w stanie popsuć wrażenia :)
    Przemek, ale mi narobiłeś ochoty by ją przeczytać, a nawet ją mam w domu :)

    • Przemek 3 listopada 2015 at 15:44

      Cóż, miłej lektury, Łukasz! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>