„Historia Adeli” – Magdalena Knedler
Książka / 6 listopada 2017

PRZEMEK: Minimalistyczna okładka, intrygujący opis książki, znana autorka – to chyba wystarczające powody, by dać się skusić i poznać tytułową historię Adeli – kobiety równie nietypowej, jak jej imię.

„Ciemnokrąg” – Daniel Koziarski
Książka / 31 października 2017

PRZEMEK: Daniela Koziarskiego część z Was zapewne kojarzy z powodu popełnionej przez niego wespół z Agnieszką Lingas-Łoniewską książki „Zbrodnie pozamałżeńskie”. A może z jego własnej twórczości, takiej jak „Klub samobójców” czy „Socjopata w Londynie”. Cóż, ja nie znałem tego autora znikąd. Książka jednak zaintrygowała mnie fabułą na tyle, że nie tyle ją przeczytałem, co pożarłem a jednym podejściem.

„Hobbysta” – Agnieszka Pruska
Książka / 30 października 2017

PRZEMEK: Po udanym spotkaniu z „Literatem” (a tym samym z gdańśkim śledczym, Barnabą Uszkierem), nie trzeba mnie było długo namawiać do sięgnięcia po kolejny tom przygód tego bohatera. I to przygód nie byle jakich, bowiem śledztwo prowadzone w „Hobbyście” intryguje od samego początku.

„Mów, słuchaj i zrozum” – Petra Krantz Lindgren
Książka / 25 października 2017

BASIA: Okładkowo: To poczucie własnej wartości stanowi podstawę, na której rozwijają się wszystkie inne cechy. Dzieci ze zdrowym poczuciem własnej wartości akceptują się i lubią niezależnie od okoliczności zewnętrznych, biorą odpowiedzialność za swoje czyny i z odwagą wkraczają w świat.

„Mysi Domek. Sam i Julia w teatrze” – Karina Schaapman
Książka / 23 października 2017

PRZEMEK: Z Mysim Domkiem i jego mieszkańcami mieliśmy już do czyenienia na stornie dwukrotnie – najpier poznając bohaterów historii, a następnie wybierając się z nimi do lunaparku. Tym razem sięgnęliśmy po starszy tytuł z serii, by odkryć teatr.

„Buntowniczka z pustyni” – Alwyn Hamilton
Książka / 21 października 2017

AGNIESZKA: Często mam tak, że kiedy okładka przyciągnie moją uwagę, to marzy mi się przeczytanie książki. Z „Buntowniczką…” było tak, że powiedziałam sobie, że zrobię wszystko, żeby tę książkę mieć, bo okładka jest cudna. Od razu pomyślałam o tym cudownym pustynnym klimacie, który musi znajdować się w środku. No, ale wiadomo, nie ocenia się książki jedynie po okładce – a więc czy środek zachwycił mnie równie mocno?

„Co nas nie zabije” – David Lagercrantz
Książka / 19 października 2017

PRZEMEK: Długo się wzbraniałem, długo trwałem trzymając się kurczowo zdania, że Stieg Larsson był jeden i pozostaje niezastąpiony. Opinii, że trylogia to trylogia, a wszystko ponadto to już marketing. Poległem po premierze piątej części i… to chyba dobrze, że w końcu zmieniłem zdanie samodzielnie, a nie idąc za tłumem.