„Kuba i Kanga” – Ursula Dubosarsky
Książka / 21 sierpnia 2019

BASIA: Kuba to kilkuletni chłopiec, który wraz z tatą mieszka w starym domu, niedaleko australijskiego buszu. Każdego dnia odprowadza chorego ojca do pracowni, a potem spędza czas z psem Bobim i stadkiem kur. Spokojne, wręcz nudne życie zmienia się pewnego dnia przez huk wystrzału. Na ich terenie polowania są zabronione, a jednak kłusownicy zapuścili się w tamte rejony. Był strzał, musi więc być ofiara. Chłopiec, kiedy tylko usłyszał huk, natychmiast pobiegł w jego stronę – aż trafił na postrzelonego kangura. Właściwie kangurzycę, która miała w torbie kangurzątko, które przeżyło. Kuba wiedział, że mała nie ma szans na samotne przeżycie, więc zabiera ją ze sobą. Uratowana Kanga na początku we wszystkim towarzyszy swojemu wybawicielowi. Między chłopcem, a Kangą szybko nawiązuje się przywiązanie. Kangur to jednak dzikie zwierzę – czy da się je oswoić? Do czego może doprowadzić ich specyficzna więź? Uwielbiam czytać bajki i opowiadania dla dzieci. Mają w sobie dużo prostoty i choć nie zawsze podejmują łatwe wątki, przekazane są one łagodnie, a jednocześnie konkretnie. Niestety – choć temat i pomysł jest całkiem dobry, potencjał rozmywa się w zalewie niepotrzebnych słów i faktów. Zdarzenia opisane w sposób płaski. Bohaterowie papierowi. Jeśli chodzi o książki dla dzieci dotyczące więzi ze zwierzętami,…