BASIA: W gazetach, telewizji, na plakatach i gdzie się tylko da – uśmiechają się do nas coraz bardziej sztucznie przerobione panie, reklamując coraz to cudowniejsze kosmetyki, orzące naszą cerę chemią kalibru broni biologicznej.

PRZEMEK: Niby zabawna, śmieszna, dziecięca (według okładki: wiek 9+), ale… dawno mnie tak żadna książka nie „przeorała”. Ostatni raz podobnie sie czułem chyba po lekturze „Oskara i pani Róży” Erica-Emmanuela Schmitta oraz „Chłopca w pasiastej piżamie” Johna Boyne’a… Co zatem mnie aż tak trafiło w serducho?

BASIA: Morze, góry albo Mazury. Czy naprawdę mamy tak ograniczony wybór atrakcyjnych miejsc na urlop czy wakacje? Wielu rodziców głowiących się, gdzie może zabrać swoje dzieci, nie bierze w ogóle pod uwagę środkowej części naszego kraju, a szkoda – bo obfituje ona w mnóstwo ciekawych miejsc, o których można się przekonać m.in. dzięki tytułowej książce.

Mówi się, że intrygująca okładka to połowa sukcesu książki. Wiele osób sądzi jednak, że nie należy oceniać książki po okładce – i słusznie, można jednak podjąć próbę oceny po samym tytule. W tym przypadku nie mówi on nam kompletnie nic. Jest, że tak zażartuję: Absolutnie Specyficzny, Szalenie Anonimowy. ASSA. Zaintrygowany tym tytułem książki sięgnąłem po skryty na jej kartach kryminał.

AGNIESZKA: Okładka nie mówiła mi nic o tej książce, a że trafiła ona w moje ręce przypadkowo w bibliotece i usłyszałam „Ponoć fajna”, stwierdziłam: „A co mi szkodzi”. I pożyczyłam…

BASIA: Nareszcie polski odpowiednik książki o nawykach, o pracy nad sobą, współpracujący z naszym ciałem z jego ograniczeniami, skłonnościami, popędami. Autorka prosto i bez ogródek tłumaczy nam, jak – zgodnie z tytułem – ograć nawyki, czyli zabawić się z nimi, żebyśmy to my staliśmy się ich panami, a nie żeby to one panowały nad nami. Pokazuje, jak wygrać z samym sobą, przechodząc kolejne levele, mając przy tym mnóstwo frajdy. Jak...

„Sprostowanie” – Renée Knight
Audiobook / 23 sierpnia 2016

BASIA: To mocna, psychologiczna książka, którą trzeba przeczytać do końca. Zaczyna się bardzo ciekawie – od pierwszych rozdziałów naprawdę ciężko się oderwać. Od około połowy zaczęłam się zastanawiać, co ja w ogóle czytam i po co, i czy nie będzie to czas zmarnowany. Pod koniec, kiedy wszystko się rozwiązuje i dowiadujemy się prawdy, nasze opinie o bohaterach zmieniają się diametralnie – dlatego naprawdę warto ją skończyć...

„Głuchy telefon” – Arne Dahl
Książka / 22 sierpnia 2016

PRZEMEK: Długo przymierzałem się do tej książki, a zarazem do całej serii o jednostce OPCOP – było to spowodowane faktem, że Arne Dahl wcześniej napisał dziesięciotomową serię o „Drużynie A”, a tutaj pojawiają się jej niektórzy bohaterowie. Wmawiałem sobie zatem, ze najpierw nadrobię spore braki – ostatecznie jednak zmieniłem zdanie: najpierw przeczytam wszystkie trzy (przetłumaczone na język polski, z czterec...

„Przekroczyć granice” – Katie McGarry
Książka / 19 sierpnia 2016

PRZEMEK: Obejmując ten tytuł patronatem medialnym przeczuwałem, że to będzie dobry krok. Że to książka, którą naprawdę warto przeczytać i którą warto rozreklamować. Cóż… nie myliłem się ani trochę ;)

„Bracia Hioba” – Rebecca Gablé
Książka / 18 sierpnia 2016

PRZEMEK: Do kupna tej książki przymierzałem się dobre kilka miesięcy. Mijałem ją w księgarni, brałem do ręki, wzdychałem głęboko i… odkładałem z powrotem na półkę. Zabawne, że nie wiedziałem kompletnie nic ani o autorce, ani o fabule powieści – ot, zwróciła moją uwagę zarówno okładką, jak i obszernością. Biorąc zaś pod uwagę, ze jeszcze nigdy (!) nie zawiodłem sie na grubym tomiszczu (czego „Filary ziemi” Kena...

„Z otchłani” – Krzysztof A. Zajas
Książka / 15 sierpnia 2016

PRZEMEK: Trochę zwlekałem z lekturą trzeciego tomu „Trylogii grobiańskiej” Krzysztofa A. Zajasa – i w pełni rozumiem wszystkie osoby, które celowo odwlekają czytanie ostatnich tomów, by nie kończyć jeszcze trwającej przygody bohatera, którego zdążyli polubić. Z bólem serca pożegnałem się z Krzyckim i Bałysiem, ale najpierw…

„Żywi i umarli” – Nele Neuhaus
Książka / 13 sierpnia 2016

PRZEMEK: To ostatni na chwilę obecną tom cyklu (choć z pewnego źródła wiem, że kolejny pojawi się na przyszłorocznych Warszawskich Targach Książki) – i może to właśnie chęć pozostania na dłużej w Taunusie sprawiła, że czytałem go nad wyraz późno i powoli ;)

„Zły wilk” – Nele Neuhaus
Książka / 13 sierpnia 2016

PRZEMEK: To już szósty tom cyklu o wydziale kryminalnym w Taunusie i zarazem drugi, którego tytuł i treść nawiązują delikatnie do baśni. Tym razem znajdziemy tu odniesienia do „Czerwonego Kapturka” oraz „O wilku i siedmiu koźlątkach”. Tylko co to ma wspólnego z kryminałem?

„Kto sieje wiatr” – Nele Neuhaus
Książka / 12 sierpnia 2016

PRZEMEK: W poprzednim tomie serii Nele Neuhaus już w tytule zaprosiła nas do świata baśni. Tym razem postanowiła skorzystać z przysłowia. Co jednak ciekawe, to sposób, w jaki je zinterpretowała na potrzeby swojej powieści ;)

„Śnieżka musi umrzeć” – Nele Neuhaus
Książka / 11 sierpnia 2016

PRZEMEK: Przyznam się szczerze, że przed lekturą tej książki miałem dość spore oczekiwania. Raz, że znajomi zachwycali się nad nią. Dwa, że nie tylko od nich słyszałem głosy, że to największa, najlepsza i jeszcze kilka „naj” powieść autorstwa Nele Neuhaus. Trzy – po lekturze poprzednich trzech tomów cyklu nie można podejść do lektury inaczej, niż nabuzowanym pozytywną energią, czekając na wielkie „BUM!” ...

1 2 3 53