BASIA: W gazetach, telewizji, na plakatach i gdzie się tylko da – uśmiechają się do nas coraz bardziej sztucznie przerobione panie, reklamując coraz to cudowniejsze kosmetyki, orzące naszą cerę chemią kalibru broni biologicznej.

PRZEMEK: Niby zabawna, śmieszna, dziecięca (według okładki: wiek 9+), ale… dawno mnie tak żadna książka nie „przeorała”. Ostatni raz podobnie sie czułem chyba po lekturze „Oskara i pani Róży” Erica-Emmanuela Schmitta oraz „Chłopca w pasiastej piżamie” Johna Boyne’a… Co zatem mnie aż tak trafiło w serducho?

BASIA: Morze, góry albo Mazury. Czy naprawdę mamy tak ograniczony wybór atrakcyjnych miejsc na urlop czy wakacje? Wielu rodziców głowiących się, gdzie może zabrać swoje dzieci, nie bierze w ogóle pod uwagę środkowej części naszego kraju, a szkoda – bo obfituje ona w mnóstwo ciekawych miejsc, o których można się przekonać m.in. dzięki tytułowej książce.

Mówi się, że intrygująca okładka to połowa sukcesu książki. Wiele osób sądzi jednak, że nie należy oceniać książki po okładce – i słusznie, można jednak podjąć próbę oceny po samym tytule. W tym przypadku nie mówi on nam kompletnie nic. Jest, że tak zażartuję: Absolutnie Specyficzny, Szalenie Anonimowy. ASSA. Zaintrygowany tym tytułem książki sięgnąłem po skryty na jej kartach kryminał.

AGNIESZKA: Okładka nie mówiła mi nic o tej książce, a że trafiła ona w moje ręce przypadkowo w bibliotece i usłyszałam „Ponoć fajna”, stwierdziłam: „A co mi szkodzi”. I pożyczyłam…

BASIA: Nareszcie polski odpowiednik książki o nawykach, o pracy nad sobą, współpracujący z naszym ciałem z jego ograniczeniami, skłonnościami, popędami. Autorka prosto i bez ogródek tłumaczy nam, jak – zgodnie z tytułem – ograć nawyki, czyli zabawić się z nimi, żebyśmy to my staliśmy się ich panami, a nie żeby to one panowały nad nami. Pokazuje, jak wygrać z samym sobą, przechodząc kolejne levele, mając przy tym mnóstwo frajdy. Jak...

#CzytanePoLatach: „Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Wydanie ilustrowane” – Joanne K. Rowling
Książka / 30 września 2016

PRZEMEK: Jakieś piętnaście lat temu po raz pierwszy zetknąłem się (wówczas) z małym czarodziejem w okularach, z nietypową blizną na czole. Ta książka nie sprawiła, ze polubiłem czytanie – bo uwielbiałem je już wcześniej – popchnęła mnie jednak chyba po raz pierwszy w kierunku fantastyki. Czytałem ją w życiu kilka razy (w tym m.in. ponownie w piątej klasie podstawówki jako lekturę szkolną), teraz jednak postanowiłem wrócić...

„Dzieci gniewu” – Paul Grossman
Książka / 29 września 2016

PRZEMEK: Choć uwielbiam kryminały i naczytałem się ich tak wiele, że ze zbrodniami (ze zbrodniarzami chyba zresztą też) jestem w pewnym sensie „oswojony”, to jednak dużo emocji wywołała we mnie lektura „Dzieci gniewu”. Tradycyjnie podszedłem do książki bez sprawdzania, o czym ona opowiada – wystarczył mi fakt, że tytuł parokrotnie mi się gdzieś przewinął, czy to na blogach recenzenckich, czy gdziekolwiek...

„Duma i uprzedzenie” – Jane Austen
Książka / 28 września 2016

AGNIESZKA: Mieliście kiedyś tak, że patrząc na obecne czasy, chcieliście się cofnąć do tych epok, w których jedynym zmartwieniem było za kogo wyda mnie za mąż mój ojciec i matka lub jaką sukienkę włożyć na bal? Co zrobić, by gorset nie uciskał, a partner, który mnie nie interesuje, zniknął z pola zainteresowań moich szanownych rodziców? „Duma i uprzedzenie” pozwoliła mi przenieść się na chwilę w takie klimaty.

„Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem” – Laura Vanderkam
Książka / 27 września 2016

BASIA: Wcześniej uznawałam swoje poranki za udane, starałam się dobrze wykorzystać czas rano, znałam kilka z podanych dobrych rad. Ta książka nie tylko utwierdziła mnie, że dobrze robię, ale otworzyła oczy na fakt, że może być jeszcze lepiej. Tytuł dobry i chwytliwy, nie dookreśla jednak bogactwa treści, która obejmuje także czas wolny i spędzany weekend.

„Sędzia” – Mariusz Zielke
Książka / 26 września 2016

PRZEMEK: Mariusz Zielke w związku ze swoją najnowszą powieścią „Dla niej wszystko” jest obecnie na ustach wszystkich. Co ciekawe, tuż przed nagłośnieniem całej sprawy (a recenzja książki już niebawem, tymczasem sami możecie ją w pełni legalnie pobrać STĄD) zabrałem się za lekturę jego zeszłorocznej książki. Co mogę zatem powiedziec o „Sędzim”?

„Poznań Fantastyczny III. Miejska paralaksa” – Antologia
Książka / 23 września 2016

PRZEMEK: „Poznań Fantastyczny” rokrocznie stanowi antologię opowiadań głównie z gatunku fantastyki, toczących się na terenie miasta, i jest efektem konkursu literackiego. Tom trzeci, ubiegłoroczny, zatytułowany „Miejska paralaksa” to pierwsza pokonkursowa antologia , która wpadła w moje ręce – tym chętniej zabrałem się za lekturę, że czwarty tom już wkrótce ;)

„365 zabaw dla Ciebie i Twojego dziecka. Od 3 do 6 lat” – Nancy Wilson Hall
Książka / 22 września 2016

BASIA: Mamy mnóstwo zadań każdego dnia. Nasze kalendarze i listy todo po brzegi wypełnione są pozycjami do zrobienia. Mając dzieci, obowiązki z nimi związane mnożą się każdego dnia – w dodatku ciągle coś wyskakuje. Nigdy z niczym nie zdążamy. Jednocześnie deklarujemy, że rodzina i czas z dziećmi są dla nas ważne. Pogodzenie tych sprzeczności jest dosyć trudne, mimo że często znamy wiele zabaw, nie pamiętamy o nich z racji tego,...

„Życie na miarę. Odzieżowe niewolnictwo” – Marek Rabij
Audiobook / 21 września 2016

BASIA: Mocno poruszająca książka na ciągle zamiatany pod dywan temat wykorzystywania ludzi. Zamiatany, choć stale spod niego wychodzący, widoczny jednak tylko co jakiś czas, kiedy brudu zbierze się już naprawdę bardzo dużo i trzeba posprzątać dookoła. Uważam, że teoretycznie zniesione niewolnictwo dalej istnieje, zarówno w dalekich krajach, ukrytych przed oczami Europejczyków, jak i tu – u nas, w Ojczyźnie – nie dotyczy j...

„Szeptem” – Becca Fitzpatrick
Książka / 20 września 2016

AGNIESZKA: Do „Szeptem” zabierałam się już drugi raz. Pamiętam, że przeczytałam tę książkę, ale za nic nie mogłam sobie przypomnieć fabuły w całości, a że wyszły już kolejne części od tamtego czasu, to postanowiłam wrócić do lektury. Ani trochę nie żałuję!

„Mock” – Marek Krajewski
Książka / 19 września 2016

PRZEMEK: Choć najnowsza powieść Marka Krajewskiego jest już szóstą, w której głównym bohaterem jest Eberhard Mock, to nic nie mogło stanąć na przeszkodzie, bym po nią sięgnął i zaznajomił się wreszcie z twórczością tego pisarza. Zwłaszcza, że akcja rozgrywa się w 1913 roku, dwadzieścia lat przed wydarzeniami ze „Śmierci w Breslau”, czyli pierwszego tomu tego kryminalnego cyklu.

1 2 3 56