„Syn” – Jo Nesbø

To nie pierwszy raz, kiedy w moje ręce trafia książka autorstwa Jo Nesbø. Ba – właściwie to moja przygoda z tym autorem nawet nei zaczęłą się od książki. Najpierw bowiem w 2013 roku obejrzałem film „Łowcy głów” (Hodejegerne) [2011] z Akselem Hennie’em i (bardziej znanym) Nikojalem Coster-Waldau. Dopiero wtedy odkryłem, że powstał on na podstawie …

„Z jednym wyjątkiem” – Katarzyna Puzyńska

Ach, jak miło było znów wrócić do Lipowa! Przyznam szczerze, że stęskniłem się za tamtejszymi policjantami i od dawna wyczekiwałem premiery tego tomu. Tym razem Katarzyna Puzyńska zabiera nas w podróż nie tylko radiowozami, czarną fabią i niebieskim subaru, ale też… wehikulem czasu! Właśnie tak – bo akcja czwartego tomu toczy się aż w trzech …

„Znalezione nie kradzione” – Stephen King

Jeśli miałbym o tej książce powiedzieć coś tylko w jednym zdaniu, to najbardziej odpowiednim byłoby następujące: Ta powieść sprawiła, że po latach na nowo sięgnąłem po twórczość Stephena Kinga i – równie na nowo – dałem się porwać wykreowanej przez niego rzeczywistości. Ale ponieważ w jednym zdaniu ciężko cokolwiek zawrzeć, by nie uogólnić, a zarazem …

„Firma” – John Grisham

Jeśli książka jest fantastyczna, autor może po cichu liczyć na powstanie filmu na jej podstawie. Czasem zamisst filmu w grę wchodzi serial i taka sytuacja też stanowi dowód uznania. Ale jeśli na podstawie powieści nakręcono zarówno film, jak i serial – to (jak mawiają) „wiedz, że coś się dzieje”. Tak właśnie było w przypadku „Firmy” …

„Oddech Boga” – Jeffrey Small

W dawnych czasach, zanim przylgnęły do nas nazwiska w obecnej formie, często związane były z cechą danej postaci. Kazimierz Wielki, Pepin Krótki… kojarzycie z historii pełno takich przypadków, zwłaszcza wśród władców. Dziś czasem żartujemy z nazwisk, ale tak naprawdę dobrze wiemy, że działają inaczej, niż wówczas. I tak, jak wszyscy pożeracze literatury znają powiedzenie „Nie …

„Góra bezprawia” – John Grisham

John Grisham od daaaawna jest jednym z moich ulubionych pisarzy, o czym już zresztą wspominałem. Recenzowałem już jego „Klienta” oraz „Raport pelikana” i „Kancelarię” – ale od dłuższego czasu nie sięgałem po kolejne pozycje tego autora. Postanowiłem to zmienić wraz z premiera jego najnowszej książki – „Góra bezprawia” i muszę przyznać, że to był dobry …