„Żywi i umarli” – Nele Neuhaus

13 sierpnia 2016

Zywi01PRZEMEK:

To ostatni na chwilę obecną tom cyklu (choć z pewnego źródła wiem, że kolejny pojawi się na przyszłorocznych Warszawskich Targach Książki) – i może to właśnie chęć pozostania na dłużej w Taunusie sprawiła, że czytałem go nad wyraz późno i powoli ;)

Nadkomisarz Pia Kirchhoff planuje długo wyczekiwany urlop – perspektywa tropikalnego wyjazdu z Christophem wydaje się kuszącą perspektywą spędzenia czasu z dala od pracy. Nieoczekiwanie zostaje znalezione postrzelone ciało starszej kobiety. Nikt nie wie, dlaczego zginęła, ani kto mógłby życzyć śmierci tak wiekowej osobie.

Wkrótce wychodzą na jaw kolejne zwłoki, powstałe w podobny sposób. Wszystko wskazuje na to, że w okolicy pojawił się seryjny morderca, roboczo nazwany „Snajperem” z powodu swojej precyzji oraz sposobu, w jaki „zdejmuje” kolejne ofiary. Co więcej – zaczyna naprowadzać celowo policję na swoje działania i ich przyczyny, rozpoczynając tym samym niebezpieczna grę, której skutki trudno przewidzieć.

Wydział K-11 z Oliverem von Bodensteinem na czele niemal staje na głowie, by rozwiązać zagadkę jeszcze przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem. Do pomocy zostaje zaproszony zewnętrzny analityk, swoja pomoc oferuje tez przebywająca oficjalnie na urlopie Pia oraz… jej siostra, mogąca posłużyć jako biegła z dziedziny psychologii. Grupie funkcjonariuszy w silnym składzie przyjdzie zmierzyć się z przeszłością i ludźmi, których życie zostało z jej powodu odmienione…

Poruszająca w swoich kryminałach także trudniejsze tematy (jak choćby wspominany już wątek pedofilii w „Złym wilku”), Nele Neuhaus tym razem wprowadza czytelników w świat dawstwa organów do przeszczepów. I mimo, że to raczej klimaty związane z ludźmi w kitlach, dbającymi o jak najlepszy porządek w naszym zdrowiu, już na pierwszy rzut oka widać, że słowa „czysto i sterylnie” nie bardzo pasują do zaistniałej sytuacji…

Bardzo dobrze zarysowana jest zreszta postać Snajpera – obserwujemy świat także z jego perspektywy, ale ani trochę nie ułatwia nam to wytypowania, który z bohaterów postanawia wymierzać sprawiedliwość na własną rękę, według własnej definicji. Choć parokrotnie zmieniałem swój typ, to ani razu nie byłem na właściwej ścieżce ;)

I choć kończy się w tej powieści także garść wątków pobocznych, towarzyszących nam na przestrzeni kilku poprzednich tomów, to jestem ogromnie ciekaw, co takiego przyniesie nam nadchodząca, ósma już część cyklu. Was natomiast zachęcam do nadrobienia tych tytułów przed majem – jestem przekonany, że Nele Neuhaus „W lesie” odpali petardę ;) Taką, która zwali nas z nóg…

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.

Autor książki: Nele Neuhaus
Tytuł książki: Żywi i umarli
Tytuł oryginalny: Die Lebenden und Die Toten
Język oryginalny: niemiecki
Tłumacz: Anna i Miłosz Urbanowie
Liczba stron: 608
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2014
Rok pierwszego polskiego wydania: 2015

Related posts:

"Doradca smaku 2" - Michel Moran
"Przekłuwacze" - Mariusz Kaszyński
"Czarne narcyzy" - Katarzyna Puzyńska

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>