„Zodiak: Dziedzictwo. Powrót smoka” – Stan Lee, Stuart Moore, Andie Tong

22 marca 2017

zodiak-tom-2-dziedzictwo-powrot-smoka-b-iext43255723PRZEMEK:

Po raz pierwszy z Zodiakiem zetknąłem się w ubiegłym roku – wówczas historia Stevena i tajemniczej mocy, w której posiadanie wszedł jako jeden z nielicznych, bardzo przypadła mi do gustu. Czytało się szybko i czuło jakiś taki Marvelowski klimat – i chyba to sprawiło, że postanowiłem sięgnąć po drugi tom tercetu Lee, Moore i Tong.

Podobnie jak u mnie w rzeczywistości, tak i u bohaterów – od znanych nam z pierwszej części wydarzeń minął rok. Maxwell, choć przecież niejako pokonany, jednak powraca, a wraz z nim kłopoty. Nie dość, że porwał Carlosa, to na dodatek zamierza po raz kolejny – tym razem skutecznie – zawładnąć wszystkimi silami Zodiaku, by stać się niepokonanym. I nie przeszkadza mu w tym nawet fakt, że jego dawno towarzysze się nieco rozpierzchli.

Zresztą, przeciwko Maxwellowi i całemu Vanguardowi tez nie bardzo ma kto walczyć: Carlos jest w niewoli, kilka postaci waha się, czy nadal chcą działać razem, nawet pomoc oferowana przez dawnego konkurenta wydaje się być marnym pocieszeniem. Czy Steven zdoła zebrać drużynę, by raz jeszcze zawalczyć o bezpieczeństwo nie tylko własne i przyjaciół, ale i świata? Czy może sam będzie w stanie odeprzeć tytułowy „powrót smoka”?

Muszę przyznać, że historia wykreowana przez twórców serii jest naprawdę wciągajaca. Z jednej strony czujemy się, jakbyśmy czytali niesamowita powieść akcji, z drugiej – jakby to był komiks lub film w klimacie X-Menów. Dużo działania, mało gadania, wróg do pokonania – może brzmi to nieco sztampowo, typowo czy wręcz nudnie i oklepanie, ale uwierzcie, że takie nie jest.

Smaczku w tym tomie dodaje fakt, że po części odkrywamy także, co działo się przed wydarzeniami z poprzedniej części – m.in. w jaki sposób doszło do Konwergencji, czy też samych badań nad energią Qi. No i to zakończenie… kurczę, aż chce się jak najszybciej sięgnąć po trzeci tom! „Zodiak” (jako cykl) to zdecydowanie udana młodzieżowa opowieść o bohaterach z supermocami, a zarazem o ludziach, którym do bohaterów daleko, a którzy umieją wykorzystywać to, czym obdarzyła ich natura. Albo los.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Zielona Sowa.

Autor książki: Stan Lee, Stuart Moore, Andie Tong
Tytuł książki: Zodiak: Dziedzictwo. Powrót smoka
Tytuł oryginalny: The Zodiac LEgacy. The Dragon’s Return
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Marta Mortka
Liczba stron: 480
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Dziecięca, młodzieżowa
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2016
Rok pierwszego polskiego wydania: 2016

Related posts:

"Ostatni pielgrzym" - Gard Sveen
"Czytaj sprawniej. Visual reading" - Christian Grüning
"Podmiejskim do Indian. Reportaże z Meksyku" - Piotr Grzegorz Michalik

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>