„Złota klatka” – Camilla Läckberg

29 kwietnia 2019

PRZEMEK:

Po świetnie rozpoczętej, natomiast z każdym kolejnym tomem jakoś coraz mniej mnie porywającej serii o Fjällbacce, Camilla Läckberg tym razem wypuszcza na rynek zupełnie osobną historię. Zaintrygowany, choć nie pozbawiony rezerwy, zasiadłem do lektury.

Jeśli można w książce popełnić zasadniczy błąd, to Camilla Läckberg zrobiła go wręcz podręcznikowo: początek powieści nijak nie zachęca do dalszej lektury. Gdyby nie to, że mam jakiś taki wewnętrzny imperatyw, który mi nakazuje czytać książkę do końca, nawet jeśli to „50 twarzy Greya”, nie dotrwałbym do – nomen omen – pięćdziesiątej strony. Dlaczego? Bo, zupełnie przypadkiem, wygląda to na mieszankę thrillera z kopia Greya właśnie. Napalony, bogaty facet i uległa mu kobieta, która wydaje się być chodzącym billboardem. Zwłaszcza, że autorka już w pierwszym rozdziale atakuje czytelnika dziesiątkami nikomu nie potrzebnych marek z najwyższej półki. Starczyło przecież napisać, że bohaterowie są dziani, i tyle…

Czytałem jednak dalej i… sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy w związku bohaterów pojawia się duża rysa, a wraz z nią rozwód. A potem na horyzont wypływa magiczne słowo: zemsta. Revenge. Nazwa, jaką nieprzypadkowo obiera sobie Faye za cel w życiu.

To, co dzieje się w dalszej części powieści, naprawdę wciągnęło mnie i nie wypuściło, dopóki nie zakończyłem lektury. Postać Faye wykreowana jest wręcz rewelacyjnie – momentami zaskakująco, ale wszystko do siebie pasuje. Szkoda tylko, że aby dotrwać do „właściwej” akcji, trzeba najpierw przejść przez, nazwijmy to oględnie, bagnisty początek. Podejrzewam, że niejeden czytelnik zdąży sobie odpuścić – i nie dziwię się takim osobom.

Tak po prawdzie, gdyby usunąć z powieści sceny erotyczne i zastąpić je grzeczną formułką typu „i wylądowali w łóżku”, całość by więcej zyskała niz straciła…

Jeśli zatem zamierzacie dać szansę nowej książce Camilli Läckberg – miejcie to na uwadze, uzbrójcie się w cierpliwość i czytajcie do… sami dostrzeżecie, kiedy minęliście granicę ;) a zatem – cierpliwości!

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czarna Owca.

Autor książki: Camilla Läckberg
Tytuł książki: Złota klatka
Tytuł oryginalny: En bur av guld
Język oryginalny: szwedzki
Tłumacz: Inga Sawicka
Liczba stron: 400
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2019
Rok pierwszego polskiego wydania: 2019

Related posts:

"Twój dziennik. 12 nowych lekcji i myśli na każdy dzień" - Regina Brett
"Powrót do Ford County" - John Grisham
"Pełna MOC życia" - Jacek Walkiewicz