„Zabawa w oczka” – Hervé Tullet

20 października 2017

zabawa-w-oczka-w-iext49492893BASIA:

Okładkowo:
Do tej gry zaproś kolegę albo rodzica. Patrz, jak zmieniają się w robota, ufoludka albo słodkiego kotka!

To od rodzica zależy, jaką fantazją będzie dysponowała jego pociecha. Wcielanie się w miłe dziecku postacie to wspaniały sposób na aktywizację intelektualną. To również świetny pretekst do wspólnego tworzenia historii i rozwoju dziecięcej wyobraźni!

Ode mnie:
Kartonowa książka z dziurami na oczy. Na każdej stronie można wcielić się w inną postać. Możesz być Robertem, kotem, robotem, głodnym potworkiem lub zielonym ufoludkiem, który mówi „dobranoc” :)

Najlepiej „czytać” tę książkę przynajmniej we dwoje. Jak przy każdej książce tego autora, towarzyszy jej sporo śmiechu, jeśli nie – to znaczy, że coś poszło nie tak.

Pedagogicznie:
Ma istotny jak dla mnie znacznik wieku 3+, ale myślę, że 2,5 roku w zupełności wystarczy – w każdym razie my nie czekaliśmy, próbowaliśmy i nie żałujemy. Prostota. Innowacyjny, choć niby taki oczywisty pomysł. Aktywizacja już bardzo małego dziecka. Szkoda tylko, że stron jest tak mało.

Nauka przez zabawę warta polecenia.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Insignis.

Autor książki: Hervé Tullet
Tytuł książki: Zabawa w oczka
Tytuł oryginalny: Jeu des yeux
Język oryginalny: francuski
Tłumacz: Dorota Malina
Liczba stron: 304
Kategoria: Hobby
Gatunek: Gry i zabawy
Rok pierwszego wydania: 2006
Rok pierwszego polskiego wydania: 2017

Related posts:

"Rebeka. Wymarzona panna młoda" - Antonella Anghinoni
"Prisonomics: Behind Bars in Britain's Failing Prisons" - Vicky Pryce
"Dzieci gniewu" - Paul Grossman

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>