„Wyrok” – Remigiusz Mróz

7 października 2019

PRZEMEK:

Kolejne spotkanie z Chyłka i Zordonem (tak, nadal bardziej do mnie przemawia ksywa niż imię bohatera) stało w moim przypadku pod pewnym znakiem zapytania. Czy autor będzie w stanie utrzymać formę, jaką pamiętamy z pierwszych tomów? To „coś”, co sprawiło, że jako czytelnicy pokochaliśmy pracowników kancelarii Żelazny & McVay? Mialem pewne obawy – na szczęście okazały się niesłuszne…

Po zdaniu wreszcie egzaminu adwokackiego Kordian Oryński zabiera się do pierwszej, prowadzonej na własną rękę, sprawy. Nie dość, że debiutowanie w tej roli do najłatwiejszych nie należy, dodatkowo wybrany przez niego case może zaważyć na przyszłości nie tylko świeżo upieczonego adwokata, ale i jego byłej patronki…

Oryński zostaje bowiem przez Piotra Langera zmuszony do przyjazdu do Poznania, gdzie ma wybronić siedemnastolatka, oskarżanego o brutalne zabójstwo dwóch kolegów ze szkoły. Chłopak plącze się w zeznaniach, nie ma alibi, poza tym dowody jednoznacznie wskazują na jego winę. Ta sprawa jest niemal z definicji skazana na porażkę…

Wow! Naprawdę wow! Mając w pamięci nie-aż-tak-dawną cudowną wyprawę na Annapurnę, miałem w sobie trochę dystansu do wizyty w moim rodzinnym mieście. A jednak – Remigiusz Mróz wpuścił bohaterów do stolicy Wielkopolski w swoim starym, dobrym stylu. Zagmatwana sprawa, życie osobiste miesza się z zawodowym jak tequila z krwią w organizmie Chyłki, do tego wiszące nad bohaterami widmo współpracy z Langerem. Poznań – miasto doznań, w pełnej okazałości. Jako rasowy poznaniak dałem się kupić tą powieścią ;)

Jeśli z jakiegoś powodu po drodze – na przestrzeni tomów – drogi Wasze oraz bohaterów rozeszły się… cóż, spróbujcie dać im jeszcze jedną szansę. W „Wyroku” bowiem wracają do nas w taki sposób, jakim porwali nas w „Kasacji” :) i tylko Mróz temu wszystkiemu winny. Jak ocet. Po angielsku: „ocet guilty”, bo tylko winny się tłumaczy ;)

Nie zwlekając zatem – do zobaczenia na poznańskich ulicach razem z Chyłką i Zordonem ;) wierzę, że to nie ostatnia ich wizyta w tych rejonach ;) Prawda, Remigiuszu?

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Remigiusz Mróz
Tytuł książki: Wyrok
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 538
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2019

Related posts:

"Znalezione nie kradzione" - Stephen King
"Gra o tron" - George R.R. Martin
"Lion. Droga do domu" - Saroo Brierley