„Wiem i potrafię… Jak podróżować… Wesołe wycieczki po Polsce” – Marcin Przewoźniak

23 czerwca 2016

wycieczkiBASIA:

Morze, góry albo Mazury. Czy naprawdę mamy tak ograniczony wybór atrakcyjnych miejsc na urlop czy wakacje? Wielu rodziców głowiących się, gdzie może zabrać swoje dzieci, nie bierze w ogóle pod uwagę środkowej części naszego kraju, a szkoda – bo obfituje ona w mnóstwo ciekawych miejsc, o których można się przekonać m.in. dzięki tytułowej książce.

Najpierw zostajemy zapoznani z ogólnymi zasadami podróżowania: jak się ubrać, o czym pamiętać, kiedy się zgubimy, co zabrać, jakie są sposoby na nudę… Następnie tematycznie dobrane zostały miasta, które słyną z pewnej szczególnej atrakcji. Tak na przykład, w rozdziale „Poznaję zwierzęta z całego świata” znajdziemy aż jedenaście różnych miejsc, w których możemy się zetknąć z egzotycznymi gatunkami. O tym, że we Wrocławiu, Warszawie i innych większych miastach są Parki Zoologiczne, wie większość ludzi, ale o tym, że w Świerkocinie czy Borysewie znajduje się prawdziwe safari, wie mało kto. a kogo można spotkać Glinicy czy Białowieży?

Kiedy mowa o stworach sprzed wieków, większości automatycznie zapala się lampka: Kraków – smok. A gdzie można się spotkać oko w oko z ruchomym Tyranozaurem? Zieleniewo, Mrągowo, Grudziądz, Karpacz to z kolei miejsca, gdzie znajdzie się wiele atrakcji zarówna dla wielbicielek kucyków Pony, jak i dla prawdziwych kowbojów – ponieważ są to westernowe miasteczka.

Przejazd pociągiem to obecnie mała atrakcja, ale już jazda statkiem po torach – to dopiero frajda, na którą myślę, że skusiłby się niejeden dorosły. Tym bardziej, kiedy płynie się po łące, podziwiając zachodniomazurskie jeziora. Jest także coś dla odważnych: duchy, upiory czy białe damy znajdziemy na przykład w Łysej Górze, gdzie ponoć odbywały się zloty czarownic 1000 lat przed tym, nim ktokolwiek usłyszał o Harrym Potterze. A co czeka (a może czyha na nas?) w Chełmnie, Leśnej czy Ogrodzieńcu?

Rycerzy i zamki z odpowiednią dawką historii znajdziemy w Malborku, Grunwaldzie, Sandomierzu i paru innych miastach. A gdyby ktoś miał już dość tego świata i letnich upałów można się zaszyć pod ziemią w jaskini – m.in. w Jerzmanowicach, Chęcinach i Kletnie. Bujającym w chmurach i amatorom przestworzy oprócz toruńskiego i warszawskiego planetarium można polecić także Szlak Kopernika. Na koniec – często niedoceniane rynki miasta: nie tylko krakowska czy warszawska starówka. Bo z czego słynie Zamość czy Kazimierz Dolny? Kto wyskakuje nam pod nogami we Wrocławiu?

Ta książka otworzyła mi oczy, jak mało wiem o atrakcjach w swoim kraju. Tyle ciekawych miejsc, w których niekoniecznie można spędzić cały urlop, ale które warto zaplanować na swojej trasie, może sprawić, że te wakacje będą niezapomniane. Wszystko zebrane w jednym miejscu znacznie natomiast ogranicza poszukiwania u wujka Google ;)

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Centrum Edukacji Dziecięcej.

Autor książki: Marcin Przewoźniak
Tytuł książki: Wiem i potrafię… Jak podróżować… Wesołe wycieczki po Polsce
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 48
Kategoria: Hobby
Gatunek: Turystyka, Dziecięca
Forma: Poradnik
Rok pierwszego wydania: 2016

Related posts:

"Małe trolle i duża powódź" - Tove Jansson
"Nic oprócz milczenia" - Magdalena Knedler
"Akcja adaptacja" - Agnieszka Stein

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>