Książka

„Uwaga, pająki!” – Nina Dulleck

Jak pozbyć się pająków strachu przed pająkami

Ja nie przepadam za pająkami, a moja pięcioletnia córka panicznie się ich boi. Kiedy tylko jakiegoś dostrzeże, przybiega z piskiem i szuka kogokolwiek, do kogo mogłaby się przytulić. Serce bije jej szybciej i autentycznie potrzebuje, żeby wziąć ją na ręce. Wielokrotne rozmowy pomagają, ale tylko do… następnego razu. Zobaczymy, czy ta książka pomoże. Raczej nie zaszkodzi – w każdym razie spróbowaliśmy i z każdym kolejnym czytaniem i kolejnym pająkiem jest coraz lepiej.

Opowiem Wam trochę, dlaczego daliśmy jej szansę i po nią sięgnęliśmy.

Opowieść zaczyna się od tego, że dwójka małych dzieci bawi się na dywanie i zauważają na ścianie pająka. Chłopiec woła: „Ratunku, pająk!”. Na następnej stronie dowiadujemy się, gdzie można spotkać pająki. To znaczy – w jakich miejscach w domu i nie tylko można je zobaczyć. Jest tam 8 mniejszych obrazków, każdy z nich przestawia miejsce, gdzie można pająki znaleźć, a jednocześnie na każdym z tych obrazków są pająki – więc zarazem jest to zadanie na znalezienie wszystkich. Na następnych stronach mamy namalowanych wiele pająków o różnych kształtach i kolorach oraz wyliczone, czym mogą się różnić. A że wszystkie maja osiem nóg, to pająkowa babcia ma co robić, kiedy dzierga dla nich skarpetki – taki żart u dołu strony na rozładowanie napięcia, jakie może wywołać widok tylu pająków. Dalej dowiadujemy się, że pająki są niewiarygodnie wysportowane – i w jakich dyscyplinach idzie im najlepiej.


➡ Sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅

Jeśli dostrzega się pająka, to wynika z tego ni mniej, ni więcej, że jesteśmy bardzo spostrzegawczy, ponieważ w naszych okolicach występują tylko małe okazy tych stworzonek.

Jeśli nie potrzebujemy ośmionożnego sublokatora, to możemy użyć… i tu na obrazkach mamy na to kilka sposobów. Tych wszystkich sposobów można użyć jednocześnie, albo stworzyć z nich machinę usuwaczki pająkowej. Ale tak naprawdę nie jest to dobry pomysł. I jest inny – skuteczny. Można zrobić dla nich i dla siebie coś wspaniałego. Co takiego? Musicie sprawdzić sami.

Pająki to pożyteczne stworzenia. Jeśli się ich boimy, to możemy być pewni, że one boją się nas wiele razy bardziej.

Dobra książka, pięknie zilustrowana, odpowiadająca na konkretna potrzebę. Lubię, gdy książka dotyczy i trzyma się jednego tematu. Nie stara się dziecka nauczyć wszystkiego, a odpowiada na jeden mały problem. Obrazki są uzupełnieniem tekstu i robią to w genialny sposób. Twarze, ale i całe ciała bohaterów, wyrażają uczucia strachu, radości, wysiłku, skupienia, zastanowienia. Pająki, które mnie wydają się niezbyt atrakcyjnymi zwierzętami, pokazane zostały w sposób rysunkowy, jednocześnie naturalnie, a przy tym estetycznie.

Szkoda, że mi nikt takiej książki nie przeczytał, jak byłam mała. Może inaczej spoglądałabym na te zwierzęta dzisiaj?

W każdym razie…

Polecam serdecznie!

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina.

➡ „Uwaga, pająki!” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅

Autor książki: Nina Dulleck
Tytuł książki: Uwaga, pająki! Jak pozbyć się strachu przed pająkami
Tytuł oryginalny: Spinnen-Alarm: Das große (Spinnen-) Angst-weg-Buch
Język oryginalny: niemiecki
Tłumacz: Miłosz Urban
Liczba stron: 32
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Literatura dziecięca
Forma: Poradnik
Rok pierwszego wydania: 2018
Rok pierwszego polskiego wydania: 2020

Sprawdź także: