„Upadające Królestwa” – Morgan Rhodes

7 kwietnia 2016

falling-kingdoms-upadajace-krolestwa-b-iext23502716AGNIESZKA:

Ponieważ od jakiegoś czasu stałam się wielką wielbicielką fantastyki, tytuł i okładka od razu rzuciły mi się w oczy. Nie czekając więc długo, zdobyłam książkę i zabrałam się do lektury.

„Upadające Królestwa” opowiadają o trzech królestwach – zielonym Auranosie, zimnym Limerosie, oraz biednej Paelsi. Wszystkie znajdują się w krainie Myticy, w której od wielu lat nie było wojen. Jednak kiedy pewnego razu księżniczka Cleiona wraz z Aronem Lagarisem i gwardzistą Theonem przybywają do Paelsi zakupić wino, arystokrata Aron targuje się o cenę, a z wściekłości za przerwanie transakcji na jego korzyść zabija wieśniaka Tomasa – syna sprzedawcy. Rozpoczyna to serię nieciekawych wydarzeń. Cleo wini Arona, natomiast Jonas, młodzy brat Tomasa, pragnie pomścić swojego brata. Tymczasem w Limerosie księżniczka Lucia zaczyna doświadczać niespotykanych zdolności. Z czym są związane te wydarzenia i do czego doprowadzą? Musicie koniecznie przeczytać sami! :D

Na początku powiem, że kiedy w trakcie czytania ktoś mi powiedział, ze najprawdopodobniej kolejne części (gdyż jest to seria) nie zostaną wydane w języku polskim, było mi bardzo przykro. Dawno nie czytałam tak dobrej, wciągającej książki tego gatunku. Jak to uznał Marcin Zwierzchowski z „Nowej Fantastyki”, jest to taka mieszanka Trudi Canavan (której moje recenzje „Gildii magów” i „Nowicjuszki” mogliście już przeczytać) i „Gry o Tron” ;) Miałam nieznaczną przerwę w czytaniu ze względu na święta i garść obowiązków, która na mnie wtedy spadła, ale pomimo tego gdy chwyciłam po książkę ponownie, doczytałam ją do końca od razu.

Już w połowie książki doszłam do wniosku, ze lepiej nie przywiązywać się do bohaterów (stąd podobieństwo do książek George’a R.R. Martina – a recenzja pierwszego tomu jego sagi już wkrótce!). Pomimo to, wiele się dzieje i nie ma czasu na opłakiwanie zmarłych. Jesteśmy z bohaterami w ważnych dla nich momentach, czujemy to, co oni: rozpacz, wściekłość, smutek, żal. Naprawdę fantastycznie jest to wszystko przedstawione.

Myślę, że jeśli nie ukażą się kolejne tomy, na pewno kiedyś sięgnę po nie w języku angielskim, gdyż uważam, że ta seria jest warta uwagi. Polecam wszystkim miłośnikom fantastyki, w której mnóstwo magii i ciekawej akcji.

Recenzja książki w atrakcyjnej cenie jest efektem współpracy z
takczytam

Autor książki: Morgan Rhodes
Tytuł książki: Upadające Królestwa
Tytuł oryginalny: Falling Kingdoms
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Kinga Kwaterska
Liczba stron: 512
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Fantasy
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2012
Rok pierwszego polskiego wydania: 2013

Related posts:

"Skradziona" - Clara Sánchez
"Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi" - Laurence Yep, Joanne Ryder
"Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa" - Philip Lymbery, Isabel Oakeshott

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>