„Mały Chopin” – Michał Rusinek
Książka / 11 maja 2018

PRZEMEK: Wprawdzie książka ta miała premierę paaaarę dobrych lat temu, bo i stanowiła wizytówkę Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina na Rok Chopinowski 2010, niemniej jakimś cudem przeoczyłem wówczas ten tytuł. Najpewniej dlatego, że ani nie recenzowałem wówczas książek, ani nie miałem dzieci ;) Kiedy zatem dotarła do mnie informacja o wznowieniu i drugim wydaniu tego tytułu, postanowiłem obowiązkowo nadrobić zaległości.

„Kotek Psotek, karuzela, kołowrotek” – Monika Sylwia Ziemann
Książka / 24 stycznia 2018

PRZEMEK: Muszę przyznać, że choć generalnie miłośnikiem poezji nie jestem, to jednak mam z nią często do czynienia – zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę dziecięce wierszyki i rymowanki, którymi wypełnione są książeczki moich dzieci, a których sam uczyłem się w czasach podstawówki lub jeszcze wcześniej. No właśnie – te same, nieco „oklepane” już historyjki dzikim dziku, bardzo grzecznym dziś misiu itp. Tymczasem wciąż powstają nowe, równie atrakcyjne rymowanki dla dzieci – jak choćby te, napisane przez Monikę Sylwię Ziemann.

„Zwierzęta świata. Wiersze i zagadki” – Urszula Kozłowska
Książka / 28 stycznia 2016

BASIA: W księgarni TAK Czytam znaleźć można mnóstwo książek dla najmłodszych. Oprócz wszechobecnych „Franklinów” i kartonowych książeczek, dla rozpoczynających przygodę z książkami, dostrzegliśmy tu także kolorowanki i inne interaktywne książki, w tym m.in. „Zwierzęta świata. Wiersze i zagadki”.

„Na tabliczkę sposób nowy, sama wchodzi ci do głowy. Łatwa nauka tabliczki mnożenia” – Adrian Markowski
E-book / 28 listopada 2015

Z tego, co pamiętam, nie miałem w dzieciństwie problemów z nauką tabliczki mnożenia. Ba – nawet problemów z samą matematyką, przynajmniej do czasów rozszerzonej jej wersji w liceum ;) Niemniej jednak nie jest tajemnicą, że mnożenie wielu dzieciom (a i niektórym dorosłym) sprawia kłopoty. Okazuje się jednak, że pojawiło się lekarstwo na tę chorobę ;)

„Liczypieski” – Ewa Kozyra-Pawlak
Książka / 18 maja 2015

Kiedy jest się małym i nie może się zasnąć, wszyscy dookoła mówią: „Licz barany!”. Próbowaliście kiedyś? Ja jakoś nie widzę w tym ani głębszego sensu, ani tym bardziej skuteczności. Nie o liczeniu baranów jednak chcę dziś opowiedzieć, a o zwierzętach, które większość ludzi (za wyjątkiem kociarzy) uznaje za najlepszych przyjaciół człowieka.