„Siewcy strachu” – Gregg Olsen
Książka / 18 lipca 2015

Nie ma róży bez kolców, dymu bez ognia, ale nie ma też chyba kryminału bez mordercy – przynajmniej stereotypowo. Czytamy o tych szaleńcach i większość z nas traktuje lekturę jedynie jako „czytadło”, jednak zdarzają się delikwenci, którym historia mordercy służy za inspirację.

„Strefa skażenia” – Richard Preston
Książka / 3 lipca 2015

Przez pewien czas byłem przekonany, że to będzie pierwsza w moim życiu lektura powieści z gatunku thriller non-fiction. Po długich tyradach umysłowych uświadomiłem sobie jednak, że stuprocentowo zalicza się do tego typu książek także „Niewinny” Johna Grishama, czyli powieść, od któej rozpoczęła się moja fascynacja Grishamem. A skoro tak – nie czekałem dłużej, tylko wszedłem do „Strefy skażenia”.

„Syn” – Jo Nesbø
Książka / 2 lipca 2015

To nie pierwszy raz, kiedy w moje ręce trafia książka autorstwa Jo Nesbø. Ba – właściwie to moja przygoda z tym autorem nawet nei zaczęłą się od książki. Najpierw bowiem w 2013 roku obejrzałem film „Łowcy głów” (Hodejegerne) [2011] z Akselem Hennie’em i (bardziej znanym) Nikojalem Coster-Waldau. Dopiero wtedy odkryłem, że powstał on na podstawie książki Jo Nesbø – autora, którego nazwisko kompletnie nic mi nie mówiło. I którego „Łowców głów” do tej pory nie udało mi się przeczytać (ale zamierzam, zamierzam!). A jak już przy filmach związanych z tym pisarzem jesteśmy, to w tym samym (tj. 2011) roku zekranizowano także jedno z jego opowiadań pt. „Jackpot”, rok temu powstała filmowa wersja pierwszego tomu jego książki dla dzieci „Doktor Proktor i proszek pierdzioszek”, zaś w tym roku premierę ma mieć „Pierwszy śnieg”, czyli… siódmy tom przygód Harry’ego Hole. Czemu nie zaczną od pierwszego? Dobre pytanie.

„Z jednym wyjątkiem” – Katarzyna Puzyńska
E-book / 30 czerwca 2015

Ach, jak miło było znów wrócić do Lipowa! Przyznam szczerze, że stęskniłem się za tamtejszymi policjantami i od dawna wyczekiwałem premiery tego tomu. Tym razem Katarzyna Puzyńska zabiera nas w podróż nie tylko radiowozami, czarną fabią i niebieskim subaru, ale też… wehikulem czasu! Właśnie tak – bo akcja czwartego tomu toczy się aż w trzech stuleciach – od XIX do XXI wieku.

„Koronkowa robota” – Pierre Lemaitre
Książka / 27 czerwca 2015

Mam takie wrażenie (zresztą nie tylko ja), że każdy miłośnik literatury marzy o napisaniu książki. A już najlepiej, gdyby powstałe w ten sposób dzieło było książką o książkach. Bookcepcja taka. Szczyt szczytów. I właśnie to wzniesienie, Kilimandżaro literatury, zdobył Pierre Lemaitre ze swoją „Koronkową robotą”.

„Krew na śniegu” – Jo Nesbø
Książka / 20 czerwca 2015

Wszystkie recenzje, na jakie trafiałem, wieściły jedno: ta książka jest rzekomo „za krótka”. Okej – myślałem – każdy tak mówi, nawet po lekturze opasłego tomiska, które mu się podobało. Aż wreszcie i w moje ręce wpadło najnowsze dzieło Jo Nesbø…

„Znalezione nie kradzione” – Stephen King
Książka / 17 czerwca 2015

Jeśli miałbym o tej książce powiedzieć coś tylko w jednym zdaniu, to najbardziej odpowiednim byłoby następujące: Ta powieść sprawiła, że po latach na nowo sięgnąłem po twórczość Stephena Kinga i – równie na nowo – dałem się porwać wykreowanej przez niego rzeczywistości. Ale ponieważ w jednym zdaniu ciężko cokolwiek zawrzeć, by nie uogólnić, a zarazem nie pominąć istotnych szczegółów, trzeba powiedzieć trochę więcej…

„Pan Mercedes” – Stephen King
Książka / 16 czerwca 2015

Tuż po premierze tej książki słyszałem mnóstwo zachwytów na jej temat. Niestety, jakoś ostatnimi czasy mi i Kingowi było nie po drodze i mijaliśmy się. Dopiero pojawienie się na rynku kontynuacji („Znalezione nie kradzione”) sprawiło, że postanowiłem sprawdzić, o co chodzi z tym mercedesem.

„Firma” – John Grisham
Książka / 11 czerwca 2015

Jeśli książka jest fantastyczna, autor może po cichu liczyć na powstanie filmu na jej podstawie. Czasem zamisst filmu w grę wchodzi serial i taka sytuacja też stanowi dowód uznania. Ale jeśli na podstawie powieści nakręcono zarówno film, jak i serial – to (jak mawiają) „wiedz, że coś się dzieje”. Tak właśnie było w przypadku „Firmy” Johna Grishama.

„Oddech Boga” – Jeffrey Small
Książka / 3 czerwca 2015

W dawnych czasach, zanim przylgnęły do nas nazwiska w obecnej formie, często związane były z cechą danej postaci. Kazimierz Wielki, Pepin Krótki… kojarzycie z historii pełno takich przypadków, zwłaszcza wśród władców. Dziś czasem żartujemy z nazwisk, ale tak naprawdę dobrze wiemy, że działają inaczej, niż wówczas. I tak, jak wszyscy pożeracze literatury znają powiedzenie „Nie oceniaj książki po okładce”, równie silnie powinni mieć na uwadze slogan „Nie oceniaj autora po nazwisku”. Zwłaszcza, jeśli tym autorem jest Jeffrey Small.