„Wyrok” – Mariusz Zielke
E-book , Książka / 15 września 2015

„Koń jaki jest, każdy widzi” – pisał ksiądz Benedykt Chmielowski w „Nowych Atenach, czyli akademii wszelkiej sciencyi pełnej”. I podobnie można by rzec, parafrazując ten znany slogan, że thriller jaki jest, każdy widzi. Sęk w tym, że thrillery bywają różne. Są takie „tradycyjne”, a’la Jeffrey Archer, są prawnicze jak u Johna Grishama czy „Kasacja” Remigiusza Mroza. Wreszcie są takie pozycje, jak saga „Millenium” Stiega Larssona oraz… Wyrok” Mariusza Zielke – będący thrillerem ekonomicznym.

„Tajemnica rodu Sogliano” – Sveva Casati Modignani
E-book / 14 września 2015

Bardzo mile zaskoczyło mnie Wydawnictwo Prószyński i S-ka, podsyłając mi niespodziewany egzemplarz recenzencki w postaci e-booka. A ponieważ lubię być tak przyjemnie zaskakiwany, dość szybko – nie zważając na piętrzący się stos (to już naprawdę nie jest „stosik”) #mustread – zabrałem się za czytanie o owej tajemnicy.

„Miniaturzystka” – Jessie Burton
Książka / 12 września 2015

Oj, długo szukałem tej książki… kiedy więc parę dni temu zajrzałem, w zupełnie innym celu, do osiedlowej biblioteki i wśród „nowości” wyłożonych na stoliku dostrzegłem „Miniaturzystkę”, o której wszyscy mówili same „ochy” i „achy”, po prostu musiałem (!) pożyczyć i przeczytać. I jeszcze do tego ta okładka! Chyba pierwszy raz chęć pożyczenia (mimo dużego stosu książek do przeczytania w domu) była silniejsza ode mnie ;)

„Ogień i woda” – Victoria Scott
Książka / 8 września 2015

Po raz kolejny sprawdziło się moje przekonanie, że im mniej o książce wiem, tym lepiej. O „Ogniu i wodzie” Victorii Scott wiedziałem tylko tyle, że… autorką jest Victoria Scott. A tak, kompletnie nic – wydawnictwo nieznane mi wcześniej zupełnie (IUVI), o autorce ani słowa nie słyszałem, tak samo na temat fabuły nie miałem zielonego pojęcia. I co z tego wynikło? Wiele ;)

„Znikasz” – Christian Jungersen
Książka / 3 września 2015

Niedawno w moje ręce wpadła, nieprzeczytana jeszcze, książka profesora Jerzego Vetulani, dotycząca funkcjonowania naszego mózgu. Przejrzałem pobieżnie i wydawała się fascynująca. Gdy zatem dostałem informację, że ów profesor wypowiada się gdzieś o książce „Znikasz” Jungersena, postanowiłem ją w końcu nadrobić, przesuwając niemal na sam początek pourlopowego stosiku „do przeczytania”.

„Otchłań” – Robert J. Szmidt
E-book / 26 sierpnia 2015

Po mającej niemal równo rok temu (bo 27.08.2014) premierze „Dzielnicy obiecanej” Pawła Majki dość długo musieliśmy czekać na kolejny pełnoprawny (bo przecież po drodze były polskie fanfiki wydane jako „Szepty zgładzonych„) polski epizod w ramach Uniwersum Metro 2033. No i doczekaliśmy się – tym razem po Wrocławiu nie biegają szczury ani inne zombie, a… no właśnie, co w tym Wrocławiu słychać?

„Zamek w Pirenejach” – Jostein Gaarder
Książka / 25 sierpnia 2015

Twórczość tego autora była mi dotychczas znana z lektury książek „W zwierciadle, niejasno”, „Świat Zofii” oraz „Dziewczyna z pomarańczami”. Wszystkie trzy przeczytałem rok temu. Tym razem postanowiłem sięgnąć po tytuł, który mi zupełnie nic a nic nie mówił i o którym wcześniej nie słyszałem od nikogo.

„Ekspozycja” – Remigiusz Mróz
Książka / 22 sierpnia 2015

Mimo chłodnego nazwiska autora ;) i akcji dziejącej się po części w Tatrach, była to najgoręcej wyczekiwana przeze mnie powieść tego lata. I muszę przyznać, że jej fabuła skutecznie podnosi temperaturę…

„Papugi z placu d’Arezzo” – Éric-Emmanuel Schmitt
Książka / 30 lipca 2015

Oj, trochę czasu ta książka przeleżała u mnie na półce, zanim wreszcie zdecydowałem się po nią sięgnąć. Straszyła przede wszystkim swoją obszernością, pamiętałem też opinię osoby, której nieszczególnie przypadła ona do gustu. A kiedy już stwierdziłem, że daję książce szansę typu „teraz albo nigdy”, okazało się, że zdecydowanie „teraz” i jeszcze bardziej zdecydowanie „jednym tchem”.

„Ostatnia czerwona śmierć” – Paul Johnston
Książka / 29 lipca 2015

Jakoś tak – nie bez powodu i pewnie domyślicie się sami, dlaczego – większość kryminałów, jakie miałem okazję przeczytać, umiejscowiona była w USA (opcjonalnie w Wielkiej Brytanii), w Polsce, albo – tak, tak, zgadliście – gdzieś w Skandynawii. Kiedy zatem mój wzrok przykuła książka o greckiej fabule, w której nic nie zapowiada wielkiego wesela ;), postanowiłem dać jej szansę, mimo że autor był mi całkowicie nieznany, podobnie jak i Wydawnictwo Baobab, które w 2004 roku zdecydowało się opublikować to dzieło w naszym kraju.

1 44 45 46 47 48 59