„Narkonomia” – Tom Wainwright
Książka / 7 sierpnia 2017

PRZEMEK: Książka, która już samą okładką i tytułem wywołała we mnie wspomnienia związane z lekturą „Silk Road” Eileen Ormsby. Książka, która sugeruje, że narkotyki mają dwie strony medalu – tą szkodliwą, po której to stronie tracą zdrowie lub życie tysiące osób, jak i tą „lepszą”, za którą przemawiają korzyści ekonomiczne nielicznych. Narkotyki i ekonomia – czyli „Narkonomia”. Jak wygląda świat, gdy spojrzeć na niego pod tym kątem?

„Manchester United. Diabelska biografia” – Jim White
Książka / 5 sierpnia 2017

PRZEMEK: Pamiętam czasy, kiedy jako dodatek do któregoś z czasopism komputerowych dołączona była płyta, a na niej masa nieprzydatnych programów i wersja bardzo demonstracyjna gry FIFA 2002. Na tyle „demo”, ze można było rozegrać zaledwie jeden mecz (a może pół?) i to z góry narzuconymi drużynami. Do wyboru był Arsenal i Man Utd. Nietrudno się domyślić, jaką opcję wówczas wybierałem ;) I choć minęło już 15 lat, a ja (ze swoim znikomym zainteresowaniem futbolem) stoję raczej po stronie Manchesteru City, to nie mogłem sobie odmówić lektury tej nietypowej biografii.

„Tajemnicza śmierć Marianny Biel” – Marta Matyszczak
Książka / 4 sierpnia 2017

PRZEMEK: Marta Matyszczak to kolejna postać, która od recenzowania książek dość sprawnie przeszłą do ich pisania. Na co dzień tworząc Kawiarenkę Kryminalną, postanowiła spróbować swoich sił także po drugiej stronie barykady – jak łatwo się domyślić, pisząc kryminał. Jak wypadł jej debiut?

„Silver: Trzecia księga snów” – Kerstin Gier
Książka / 2 sierpnia 2017

AGNIESZKA: Po dwóch poprzednich częściach z utęsknieniem patrzyłam na ostatnią już część serii i zastanawiałam się, kiedy znajdę czas, by ją przeczytać. Kiedy w końcu się udało – nie żałowałam. Bardzo związałam się z bohaterami przez ostatnie dwie części, dlatego byłam coraz bardziej niecierpliwa – odłożyłam inne książki i zaczęłam Silver.

„Wielka afera w teatrze lalek” – Beata Sarnowska
Książka / 1 sierpnia 2017

Po lekturze „Tajemnicy zaginionej kotki” byłem wręcz przekonany s głębi ducha, że to nie ostatnie spotkanie z małymi, olsztyńskimi detektywami. I nie myliłem się – Kama, Zuza, Święty i Krzysiek po raz kolejny wkraczają do gry!

„Kolekcjoner motyli” – Dot Hutchinson
Książka / 31 lipca 2017

PRZEMEK: Jeśli na okładce książki widnieje motyl zbrukany krwią, to niezawodna sugestia, że tytułowy kolekcjoner owe motyle nie tylko zbiera… Co jeszcze z nimi robi? W jakim celu? Nasuwały mi się dziesiątki pytań, a odpowiedzi mogłem znaleźć jedynie na łamach powieści. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak zacząć czytać…

„Dziewczyny, które miał na myśli” – Kazimierz Kyrcz Jr.
Książka / 28 lipca 2017

PRZEMEK: Kiedy otrzymałem propozycję objęcia tego tytułu patronatem medialnym, pojawiła się chwila zawahania. W waszym przypadku, jeśli sięgnięcie po ten tytuł, też najpewniej się pojawi – z powodu okładki. Wulgarna, wyuzdana – to tylko niektóre ze zwrotów, jakie słyszałem na jej temat. Tyle, że książka taka nie jest, a do potencjalnej kryminalnej wersji „50 twarzy Greya” jej baaardzo daleko.

„Bestia. Studium zła” – Magda Omilianowicz
Książka / 26 lipca 2017

PRZEMEK: Do lektury tej książki zbierałem się długo – nie ukrywajmy, nie jest to literatura ani lekka, ani przyjemna. Ostatecznie – dzięki odkryciu audiobooka w ofercie Storytel.pl – wysłuchałem tego przerażającego, ale i dającego do myślenia tekstu.

„Sekretna kolacja” – Raphael Montes
Książka / 24 lipca 2017

PRZEMEK: O Raphaelu Montesie zrobiło się w naszym kraju głośno w ubiegłym roku, za sprawą jego „Dziewczyny w walizce”. Przyznam szczerze, że do tej pory lektura tego tytułu przede mną, postanowiłęm natomiast sprawdzić najnowsze dzieło tego brazylijskiego pisarza, nota bene mojego rówieśnika. Czwórka kumpli – Dante (będący zarazem naszym głównym bohaterem), Miguel, Victor Hugo i Leitão – postanawiają wypłynąć na głębokie wody i z wygwizdowa przeprowadzają się do samego Rio de Janeiro, do nie byle jakiej kamienicy. Rzecz jasna, z nie byle jakim czynszem. We czwórkę są w stanie zapewnić sobie wyżywienie i ponosić wszelkie opłaty, z biegiem czasu jednak różne komplikacje przyczyniają się do tego, że forsy zaczyna brakować. Remedium na ten problem, a zarazem źródełkiem niewyczerpanych zysków, ma być tytułowa sekretna kolacja – stworzenie w domu „prywatnej” restauracji, goszczącej za odpowiednią sumę zapisane przez internet osoby. Wydaje się, że to szansa na finansowy sukces naszego kwartetu – do czasu, gdy ze znanych głównie sobie powodów jeden z nich w menu zamieszcza, niby dla hecy, ludzkie mięso. To, co się dzieje później, momentami przechodzi ludzkie pojęcie… Żeby nie było – to nie jest horror ani kanibalistyczna opowieść ze szczyptą grozy, bliżej tej powieści do… komedii kryminalnej. Bo oto nasi…