„Akcja adaptacja” – Agnieszka Stein
Książka / 3 maja 2017

BASIA: Czy my i nasze dziecko jesteśmy gotowi na pójście do przedszkola? Co ono i my możemy dzięki temu zyskać? Jak wybrać przedszkole? Czym się przy tym kierować? I co to jest ta adaptacja? Na te i wiele innych pytań nasuwających się każdemu rodzicowi mniej więcej wtedy, gdy jego dziecko kończy 2-3 lata, odpowiedzieć pomoże Wam Agnieszka Stein w książce „Akcja adaptacja”.

„Dzieciozmagania. Z maluchem przez pierwsze 5 lat. Nowe wydanie” – Kaz Cooke
Książka / 21 kwietnia 2017

BASIA: Jak usypiać dziecko? Co jest normalne, a co odbiega od normy w pierwszych miesiącach? Jak sobie radzić z płaczem? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź na kartach tej książki. Książka podzielona jest na pięć części. Pierwsza z nich poświęcona jest okresowi noworodkowemu i niemowlęcemu, czyli dziecku od narodzin do pierwszego roku życia (dla ścisłości – okres przed narodzinami, dogłębnie przerobiony wzdłuż i wszerz, znajdziecie w pierwszej książce Kaz Cooke pt. „Ciężarówką przez 9 miesięcy” – którą także recenzowaliśmy). Każda część dzieli się jeszcze na działy, a te na podrozdziały, dzięki czemu bardzo łatwo znaleźć to, czego akurat szukamy. Niektóre z nich poświęcone są dziecku, inne mamie. Treść jest bardzo aktualna, ponieważ nie tylko zawiera alternatywę: pierś czy butelka, ale także: pieluchy jedno- czy wielorazowe. Oprócz standardów jak sen, płacz, pieluchozmagania, karmienie i rozwój, mamy także ramowy plan dnia czy instrukcję, jak przetrwać ciężkie chwile. Druga cześć poświęcona jest rozwojowi i wszystkiemu, co dotyczy dziecka od roku do trzech lat. Tutaj mamy typowe zagadnienia z tego okresu, czyli dalsze rozszerzanie diety, kwestia drzemki, pożegnanie z pieluchą, a także zabawki i zabawy dla małych dzieci. Następna cześć dotyczy przedszkolaka i zmian, jakie go czekają – w tym także zmiana…

„Im mniej, tym więcej” – Joshua Becker
Książka / 20 kwietnia 2017

PRZEMEK: Książek o minimalizmie powstało chyba co najmniej tyle, co o bardzo modnym ostatnimi czasy hygge. Pisała o nim Dominique Loreau, pisał znany zapewne wielu z Was Leo Babauta, a niedawno na rynku pojawiła się książka „Im mniej, tym więcej” Joshuy Beckera. Czym różni się ona od poprzednich tytułów o tej tematyce?

„Kuchnia bez konserwantów czyli wytwarzanie żywności w domu” – Lisa Casali
Książka / 7 kwietnia 2017

BASIA: Alergie, choroby, złe samopoczucie, ospałość bądź nadpobudliwość – te dolegliwości mogą mieć swój początek na twoim talerzu. Sztuczne dodatki, chemiczne związki, i tytułowe konserwanty – tego nie da się uniknąć w sklepowych produktach. Recepta na jedzenie pozbawione śmieci, a pełne wartościowych składników? Wytwarzanie jej samodzielnie! Pomocą w tym procesie zmiany życia na lepsze może być jedna z tegorocznych premier Wydawnictwa Jedność, zatytułowana „Kuchnia bez konserwantów czyli wytwarzanie żywności w domu”.

„Potęga KIEDY” – Michael Breus
Książka / 5 kwietnia 2017

BASIA: Kiedy jest dobra pora na kawę, aby naprawdę poczuć jej siłę pobudzenia? O której najlepiej się położyć, żeby wstać wypoczętym? Kiedy spotykać się z przyjaciółmi? Kiedy pisać maile, aby zostały odczytane? Czy warto odsypiać w weekend? A nawet… kiedy się kochać, wypić drinka czy… iść do toalety? Na te i na wiele – bardzo wiele – innych pytań o to, KIEDY, uzyskacie odpowiedzi w książce „Potęga KIEDY”.

„Mięta dla zdrowia i urody” – Laurent Bourgeois
Książka / 30 marca 2017

BASIA: Czym jest mięta, chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba. Co można z niej wyczarować jednak niewiele kto wie. Mięta może nie tylko być świetnym, odświeżającym dodatkiem do lemoniady. Ma wielorakie zastosowanie w kuchni i pielęgnacji ciała. Jej lecznicze właściwości mogą pomóc na wiele dolegliwości zewnętrznych (skóry) jak i wewnętrznych (np. żołądka), a poza tym mogą nadać potrawom niesamowity smak i aromat.

„SuperBetter” – Jane McGonigal
Książka / 28 marca 2017

PRZEMEK: Pierwszy raz spotkałem się z „Grywalizacją” za sprawą książki Pawła Tkaczyka pod tymże tytułem. Zjawisko to (czy może proces) zainteresowało mnie na tyle, że kilkakrotnie próbowałem na sobie motywowania za pomocą mechanizmów znanych z gier – że wspomnę choćby znane większośći z Was zapewne Duolingo, zachęcające do rywalizowania ze znajomymi Endomondo, czy też mało znaną, a bardzo pomysłową aplikację Habitica (mnie znaną jeszcze jako HabitRPG i – jak łatwo się domyśleć – imitującą grę z gatunku RPG, toczącą się w naszym życiu). Kiedy zatem dowiedziałem się o premierze książki „SuperBetter”, opisującej grę działającą w podobny sposób, stworzoną przez Jane McGonigal, lektura książki nie wiązała się w moim przypadku z pytaniem „czy?”, a „kiedy?” ją przeczytam. I odpowiedzią: „jak najszybciej” ;)

„Mamo, uszyj mi!” – Anna Maksymiuk-Szymańska
Książka / 25 marca 2017

BASIA: Sklepy odzieżowe po brzegi wypełnione są masą identycznych ubranek. Coraz częściej jakość materiału, szycia pozostawia wiele do życzenia, nie wspominając już o cenie. Coraz więcej kobiet wydłużony czas urlopu macierzyńskiego wykorzystuje na rozwój, swój rozwój. Szycie może być świetnym sposobem na odprężenie, oderwanie się od codzienności. Jeśli przy okazji kobieta nabywa nowej umiejętności, korzyść jest podwójna. Dlatego świetną propozycją na początek zabawy z szyciem, ale nie tylko na początek, może być „Mamo, uszyj mi!” Anny Maksymiuk-Szymańskiej, kontynuacja książki „Co za szycie!” tej autorki. W książce znajdziemy kilkanaście różnych projektów dziecięcych ubranek, zarówno sukienek i bluzeczek dla dziewczynek, jak i marynarki dla małego dżentelmena. Koszulka, bluza, spodenki, czapka i komin – z tą książką możemy naprawdę zacząć szyć większość garderoby dla naszego dziecka. Dodatkowo mamy pewność, że ubranka będą niepowtarzalne, ponieważ nikt nie będzie miał takich. Oprócz bardzo czytelnej instrukcji, w której autorka krok po kroku przeprowadzi nas przez cały proces szycia, na końcu mamy wykrój, który ułatwi nam wycięcie według standardowej rozmiarówki. Ale to nie wszystko. Anna Maksymiuk-Szymańska nie byłaby sobą, gdyby jeszcze bardziej nie pomogła nam w naszej pracy i samodzielnych wyborach. Na stronie 15 znajdziemy tabelkę. w której -w zależności od tego, co chcemy uszyć – mamy…

„(Nie)grzeczni?” – Małgorzata Bajko, Monika Janiszewska
Książka / 24 lutego 2017

BASIA: Grzeczność – najbardziej niepedagogiczne słowo, najbardziej nadużywane, najbardziej uogólniające i często najbardziej krzywdzące pojęcie. Dlaczego? Bo dla wielu rodziców, opiekunów, dorosłych znaczy całkiem co innego, nie wspominając już o dzieciach, dla których jest pojęciem abstrakcyjnym. Tytuł jednak jest bardzo trafny, ponieważ kto nie chciałby mieć „grzecznego” dziecka? Co się jednak kryje pod tym słowem i pragnieniem, na jakim etapie zachowanie dziecka jest zgodne z jego poziomem rozwojowym, a nie etykietką? To autorki powoli i na wielu licznych przykładach objaśniają, biorąc pod uwagę punkt widzenia dorosłego i dziecka, konfrontując z psychologiem i pojęciem tej nieszczęsnej grzeczności.

„Trzy kolory wystarczą. Rysuj!” – Sarah Skeate
Książka / 17 stycznia 2017

PRZEMEK: Nigdy nie należałem do artystycznych zapaleńców – plastyka była tym przedmiotem w szkole, który bez większego zastanowienia wykreśliłbym z listy obowiązkowych i zastąpił czymś o niebo ciekawszym ;) Kiedy jednak w moje ręce wpadła książka, według której do rysowania – jak głosi tytuł – wystarczą tylko trzy kolory (niebiecki, czerwony i czarny, absolutna podstawa podstaw, jeśli chodzi o długopisy), postanowiłem spróbować swoich sił i… przepadłem ;)