„12-tygodniowy rok” – Brian P. Moran, Michael Lennington
Książka / 28 sierpnia 2019

PRZEMEK: Na recenzowaną dziś książkę trafiłem w ostatnim czasie w tylu różnych miejscach – blogach, podcastach, artykułach – że nie pozostało mi nic innego, jak dokonać własnej oceny tego, czym jest planowanie dwunastotygodniowe i czy sprawdzi się ono w moim życiu, pełnym niekiedy chaosu ;) „12-tygodniowy rok” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! Z definicji system jest bardzo prosty: skoro planowanie 12-miesięczne nie sprawdza się, bo w takim marcu uznajemy, że to nic, że zawalamy – do grudnia przecież daleko, pora dokonać radykalnej zmiany. Wprowadzić planowanie 12-tygodniowe, zawężające nasze możliwości obijania się, a tym samym zachęcające w naturalny sposób do wzmożonej produktywności. Z jednej strony brzmi prosto, z drugiej – wcale takie nie jest. Podjąłem się właśnie próby zdefiniowania sobie pierwszego dwunastotygodniowego roku (właściwie trzynastotygodniowego, z dodatkowym tygodniem na podsumowanie, analizę i wyznaczenie celów na kolejny okres) i… muszę przyznać, że już samo wytyczenie sobie celów oraz taktyk, jakimi zamierza się operować, to nie jest bułka z masłem… Nikt jednak nie mówił, że będzie łatwo – autorzy natomiast w dość zrozumiały i przystępny sposób prowadzą czytelnika krok po kroku, by cały system okazał się dla niego zrozumiały i nieskomplikowany. Na pierwsze w pełni mierzalne efekty lektury przyjdzie mi jeszcze poczekać, ale…

„Wymiatasz!” – Matthew Syed
Książka / 8 sierpnia 2019

PRZEMEK: Wprawdzie lata młodzieńcze, czy też nastoletnie mam już dawno za sobą, sięgnąłem jednak po ten tytuł ze względu na autora. Matthew Syed zainteresował mnie swoją wcześniejszą książką pt. „Metoda czarnej skrzynki„, byłem zatem niezmiernie ciekaw, co tym razem ma do opowiedzenia swoim czytelnikom. „Wymiatasz!” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! Autor natomiast zadaje proste i trudne zarazem pytanie: A gdybyś tak mógł wymiatać, w czym tylko zechcesz? I pyta tylko po to, by zacząć na swoim i innych przykładzie udowadniać, że nie jest to tak niemożliwe, jak mogłoby się wydawać. Zwłaszcza, ze sam dwukrotnie zdobył mistrzostwo olimpijskie. Jak? Sprawdźcie sami! Ten poradnik – zgodnie z tytułem – podczas lektury utwierdza młodego czytelnika w przekonaniu, że wymiata, że nie ma rzeczy niemożliwych, nawet jeśli nie są w chwili obecnej na wyciągnięcie ręki. Moim zdaniem jest to książka, która wśród młodzieży powinna stać się pozycją obowiązkową :) Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Insignis. „Wymiatasz!” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!⏬⏬⏬⏬⏬ Autor książki: Matthew Syed Tytuł książki: Wymiatasz! Tytuł oryginalny: You Are Awesome Język oryginalny: angielski Tłumacz: Olga Siara Liczba stron: 160 Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa Gatunek: Nauki społeczne Forma: Poradnik Rok pierwszego wydania: 2018 Rok pierwszego polskiego wydania: 2019

„Jedna rzecz” – Gary Keller, Jay Papasan
Książka / 7 sierpnia 2019

PRZEMEK: Jak to najczęściej w przypadku poradników bywa, tytuł książki mówi najwięcej o tym, czego możemy się spodziewać po lekturze. Nie inaczej jest w przypadku recenzowanego dziś tytułu, na który trafiłem dzięki Marcinowi z UpolujEbooka.pl :) „Jedna rzecz” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! Tytułowa jedna rzecz to nic innego, jak… jedyne zadanie na dziś. Najważniejsze. Takie, że jego wykonanie sprawi, że wszystko inne jest nieistotne. Brzmi górnolotnie? Ambitnie? Przewrotnie? I po części takie właśnie jest to nietypowe podejście, jakie proponują nam autorzy. W czasach, gdy multitasking (zwany niekiedy po polsku wielozadaniowością) uznawany jest za obowiązkową cechę każdego człowieka na rynku pracy, Gary Keller i Jay Papasan idą nieco pod prąd, zachęcając swoich czytelników do zwolnienia i obrania spokojniejszej, a przede wszystkim efektywniejszej ścieżki. Wykonywanie zadań rzetelnie, konkretnie, właściwie i… pojedynczo. Słusznie zauważają zresztą, że robiąc kilka rzeczy naraz tak naprawdę zawalamy te sprawy, zamiast choćby jedną z nich we właściwy sposób poprowadzić od początku do końca. Tym nieszablonowym podejściem nie tylko zaskarbili sobie moja uwagę, ale i sprawili, że sam zacząłem inaczej postrzegać siebie, swoje możliwości i to, co tak naprawdę powinienem danego dnia zrobić, zamiast rozpraszać się na mało istotnych bzdetach. I wprawdzie do końca roku jeszcze daleeeeeko (choć…

„Finansowy kozak” – Jen Sincero
Książka / 17 lipca 2019

PRZEMEK: Po lekturze tak rewelacyjnych pozycji, jak książka Michała Szafrańskiego czy obie autorstwa Pata Flynna, wiązałem naprawdę wielkie nadzieje z „Finansowym kozakiem” Jen Sincero. Zwłaszcza, że w jednym z podcastów, które niedawno słuchałem w drodze do pracy, ktoś zachwalał ów tytuł. Cóż – widocznie jestem z innej gliny ulepiony… ➡ „Finansowy kozak” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ A może to po prostu kwestia mentalności. Amerykańskiej, rzekłbym – „hollywoodzkiej” – mentalności. Kwestia, jak sugeruje Jen Sincero, wdrukowania sobie w głowę odpowiednich schematów dotyczących pieniędzy. Tego, że nie są złe. Że nie śmierdzą. Że zasługuje się na to, by mieć ich jak najwięcej, a dzięki temu będzie można też ich więcej dawać innym, czerpiąc z tego radość. I generalnie – zgadzam się z powyższym, jeśli będziemy dobrze nastawieni do pieniędzy i nie będzie w tym chciwości, będziemy też dostrzegać inne okazje, podejmować ryzyko aspirowania do lepiej płatnej pracy itp. Co natomiast do mnie nie przemawia, to fakt, że książka ewidentnie kojarzy mi się z „Sekretem” Rhondy Byrne, magią przyciągania itp., w które to ja zupełnie nie wierzę. Nie wiem, dlaczego, ale stoi to w sprzeczności z moim światopoglądem i – być może błędnie, życie oceni – uważam to za totalną bzdurę….

„Skogluft. Mieszkaj zdrowo” – Jørn Viumdal
Książka / 10 lipca 2019

BASIA: Z początku myślałam, że to kolejny modny tytuł w stylu hygge. Ktoś chce mi opowiedzieć, że palenie świeczek wywoła spektakularne zmiany w moim życiu, a okrycie się wełnianym kocem sprawi, że będę szczęśliwym człowiekiem dzięki ciepłu, które wzajemnie sobie z tym kocykiem damy. Tym razem magiczne właściwości miałam uzyskać jednak dzięki… roślinkom. ➡ „Skogluft. Mieszkaj zdrowo” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Lubię zielone, wiem, że ten kolor naprawdę uspokaja – nie jest to tylko bujda z działu roślinnego w sklepie ze wszystkim. Nie znalazłam tam jednak nic o hygge. Nie znalazłam tam nic z magii. Ale 288 stron poświęconych, jak się okazuje, jednej metodzie opartej na jednej roślinie? Jednocześnie – jak czytam z tyłu – to niedroga i prosta metoda. Coś chyba poszło nie tak… Skoro napisałam już, czego tam nie ma, teraz pora na to, co w książce można znaleźć. Najpierw dowiadujemy się co nieco o tym, że jesteśmy zmęczeni przez brak kontaktu z naturą. Zgadzam się całkowicie. Długie, codziennie przebywanie w czterech ścianach męczy. Wyprawy do lasu, spacery po parku, wyjazdy nad morze lub w góry pomagają odpocząć, ale nie na długo. Ładowanie akumulatorów zielonego nie starcza na długo. Niedobór światła (szczególnie słonecznego) i niedobór roślin…

„Gotowi na start” – Pat Flynn
Książka / 3 lipca 2019

PRZEMEK: Autor, na którego trafiłem dzięki Michałowi Szafrańskiemu. Książka, która wpadła w moje ręce chyba w najbardziej odpowiednim momencie. Poradnik, który nie tylko stawia nas na nogi w biznesie, ale i podpowiada, jak wygrać bieg. W czym tkwi fenomen książki Pata Flynna? ➡ „Gotowi na start” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Jak głosi podtytuł poradnika, autor serwuje w nim przede wszystkim trudną do przecenienia wiedzę, „jak sprawdzić pomysł na biznes, żeby nie stracić czasu i pieniędzy”. I jakkolwiek górnolotnie to brzmi, ze strony Flynna nie ma tu żadnego naciągania – książka faktycznie stanowi konkretne narzędzie, pozwalające poddać naszą wizję testom, mającym wykazać, czy i jak bardzo jest w stanie nie tylko utrzymać sina rynku i zyskać zainteresowanie potencjalnych klientów, ale i wypracować interesujący nas zysk. Powiem więcej: sam Michał Szafrański jest żywym przykładem tego, że strategie opisane przez Pata Flynna są ni mniej, ni więcej, jak po prostu skuteczne. I to w sumie wystarczający powód, by „Gotowymi na start” się zainteresować ;) Skoro system działa w naszych specyficznych, polskich warunkach, nie pozostaje nic innego, jak poddawać testom nasze potencjalne przyszłe biznesy – kończę zatem w tym miejscu i zabieram się do działania ;) Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy…

„Szkoła szpiegów” – Denis Bukin
Książka / 2 lipca 2019

PRZEMEK: Książka ta przykuła moją uwagę nie tylko chwytliwym tytułem, ale także łamigłówką, znajdującą się na ostatniej stronie okładki. Kusiła mocno. Zabrałem się zatem ochoczo za lekturę i… okazało się, że pozory jednak mylą. Spodziewacie się zadań dla tajnych agentów? Ja też się spodziewałem. I co? I są! Mnóstwo ćwiczeń, pozwalających odpowiednio wytrenować swój umysł, obudowane w bardzo interesującą sprawę z czasów zimnej wojny. Dlaczego zatem uważam, że pozory mylą? ➡ „Szkoła szpiegów” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Ta książka to coś więcej niż zagadkowa historia szpiegowska sprzed lat. To bardzo rzetelne kompendium wiedzy o działaniu naszego mózgu, o technikach umożliwiających lepsze zapamiętywanie i przetwarzanie informacji, o mnemotechnikach, manipulacji, nawykach i ich wpływie na nasz mózg… Innymi słowy – to poradnik, który od innych dostępnych na rynku wyróżnia się baaaardzo oryginalną formą, pozwalającą od razu w intrygujący sposób, podczas zimnej wojny, wykorzystywać nowo nabyte umiejętności bądź je nieustannie szkolić. Jeśli zastanawialiście się kiedykolwiek, co zrobić, by zwiększyć swoja produktywność, a zarazem polepszyć pamięć – obowiązkowo ukończcie „Szkołę szpiegów”. Odpowiednie wyszkolenie gwarantowane, a drzwi do pracy w KGB stoją (podobno) otworem ;) Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Insignis. „Szkoła szpiegów” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!⏬⏬⏬⏬⏬ Autor książki: Denis…

„Sztuka odpuszczania” – Pat Flynn
Książka / 26 czerwca 2019

PRZEMEK: Zostaw to. Odpuść sobie. Daj spokój. Polecenia te słyszymy często od znajomych, widzących mniej lub bardziej udane efekty naszej pracy. Ba, sami tak czasem w duchu myślimy – a jednak brniemy dalej, bo przecież trzeba udowodnić sobie i innym, że się wszystko umie, na wszystko ma czas, we wszystkim jest najlepszym… Czy słusznie? ➡ „Sztuka odpuszczania” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ W swojej książce Pat Flynn zwraca uwagę czytelnika na pewien istotny szczegół, który najczęściej nam umyka: żeby się w pełni zaangażować w jakąś sprawę, trzeba zrezygnować z innej (jeśli nie kilku). Co więcej, Flynn robi to na swoim przykładzie, dzieląc się z nami własnym, bardzo cennym doświadczeniem. W bardzo przyziemny, racjonalny, w pewnym sensie namacalny sposób pokazuje, jak głoszona przez niego teoria (czy też sztuka) działa w praktyce, dzięki czemu – moim zdaniem – o wiele dosadniej przemawia do wyobraźni czytelnika. Zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę podtytuł książki: „Jak zmieniłem panikę na starcie w sukces na mecie”, historia opowiedziana przez Pata Flynna jawi nam się jako w pewnym sensie sposób na sukces. Co więcej, przykład Michała Szafrańskiego zdaje się ją potwierdzać ;) Dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam inspirującej lektury i… odpuszczenia rzeczy mniej…

„Jak to robią kobiety sukcesu. Strategie zarządzania czasem” – Laura Vanderkam
Książka , Polecane / 6 czerwca 2019

BASIA: Kobiety sukcesu… Która nie chciałaby nią być? Wybierając tę książkę byłam zachwycona, chciałam dowiedzieć się, czy już nią jestem, ile mi brakuje i co to w ogóle znaczy „kobieta sukcesu”. ➡ „Jak to robią kobiety sukcesu. Strategie zarządzania czasem” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Książka opiera się na badaniu wielu kobiet, które zreferowały autorce, jak spędzają swój czas. Użyły do tego szablonu z planem, w którym zapisywały co robiły w każdej godzinie doby. Praca, sen, zabawa, posiłki, podróż, sprzątanie, zakupy, telefony, sprawdzanie maili, planowanie – wszystko, dosłownie wszystko. Autorka chciała przyjrzeć się, na co poświęcają czas kobiety sukcesu, co je łączy. Jako klucza doboru użyła progu finansowego 100 000 rocznie. Kobiety, które zarabiały powyżej tej kwoty, miały szansę na wzięcie udziału w badaniu, a tym samym w jej projekcie Mozaika. Kiedy przeczytałam, że według autorki sukces definiuje stan posiadania, mój entuzjazm znacznie opadł. Nie zgadzam się z tym, że sukces zależy od ilości zer na koncie. Czytając dalej przyznałam jednak, że jakiś czynnik musiała obrać. Rzeczy policzalne są znacznie łatwiejsze do zbadania. Choć nadal nie zgadzałam się z tym, że o sukcesie można mówić, kiedy przekroczy się tę magiczną linię 100 000, stwierdziłam, że dam jej szansę i…

„Finansowy ninja” – Michał Szafrański
Książka , Polecane / 5 czerwca 2019

PRZEMEK: Wiele recenzji już w życiu napisałem, o wielu książkach opowiadałem na przeróżne sposoby, a jednak ta jest chyba najcięższym orzechem do zgryzienia. No, bo co mam rzecz? Powiedzieć, że to biblia oszczędzania i inwestowania, to nie powiedzieć nic. „Finansowy ninja” to najbardziej kompletny i kompetentny podręcznik finansowy, jaki znajdziecie na naszym rynku (a i nie wiem, czy sąsiedzi mają coś podobnego w swoim zanadrzu). Autor w bardzo przystępny sposób, nie stroniąc od przykładów, tłumaczy nie tylko arkana oszczędzania, ale też wprowadza czytelnika w całkowity świat finansów, z wszystkimi jego wadami i zaletami, których zresztą nie waha się punktować. Myślisz o kredycie hipotecznym? Chciałbyś prowadzić budżet domowy, ale nie wiesz, od czego zacząć? Pieniądze uciekają Ci co miesiąc przez palce i poszukujesz czegoś, co ograniczy (a najlepiej zatamuje) ów wyciek? A może pieniądze to nie problem, jest nim natomiast sztuka mądrego inwestowania, którą chciałbyś posiąść? W każdym z tych przypadków lektura „Finansowego ninja” to podstawa. Na 540 stronach napisanej i wydanej przez siebie książki Michał Szafrański rzecz jasna nie wyczerpuje tematu finansów, z pewnością jednak daje solidne podwaliny pod dalszą naukę i zdobywanie wiedzy z tej dziedziny w konkretnym, interesującym nas kierunku. To zdecydowanie najlepszy poradnik, jaki przeczytałem w ostatnim…