„Żniwiarz. Pusta noc” – Paulina Hendel
Książka / 10 sierpnia 2017

PRZEMEK: Przy moim nastawieniu do fantasy, brzmiącym mniej więcej „sięgam raz po raz po kilku zaufanych, głównie polskich autorów, ale nadal nie jestem fanem gatunku”, miewam niekiedy być może zupełnie inne odczucia niż pozostali czytelnicy. Nie wiem, na ile to dobrze, a na ile źle ;) niemniej jestem zdania, że opinia kogoś nie będącego na co dzień pożeraczem fantasy także jest istotna i nie boję się ani raz po raz poczytać tego gatunku, ani potem poopowiadać o wrażeniach. Wróćmy jednak do recenzowanej dziś powieści… ;)

„Łowca” – Paulina Hendel
Książka / 26 stycznia 2017

PRZEMEK: Trochę smutno mi było po raz ostatni siadać do lektury „Zapomnianej księgi” – kurczę, zżyłem się jakoś z bohaterami… dlatego tez trzeci tom cyklu przeczytałem jeszcze w sylwestra, by ewentualne smutki i tęsknotę za Hubertem i resztą ferajny zostawić jeszcze w ubiegłym roku ;)

„Tropiciel” – Paulina Hendel
Książka / 19 stycznia 2017

PRZEMEK: Po krótkiej przerwie, przeznaczonej na zaczerpnięcie oddechu i skok w bok w zupełnie inny literacki wymiar, postanowiłem powrócić do historii Huberta. Ogromnie polubiłem tego nieokrzesanego małolata i jego nietypowe, momentami wręcz komiczne podejście do niektórych kwestii, wiec tym bardziej ochoczo zabrałem się za dalszą lekturę.

„Strażnik” – Paulina Hendel
Książka / 12 stycznia 2017

PRZEMEK: Nie, wiem, czy lubię klimaty postapokaliptyczne – wiem natomiast, że bardzo spodobała mi się seria książek, których akcja rozgrywa się w Uniwersum Metro 2033. Postanowiłem jednak zrobić kolejny krok i zainteresowałem się trylogią autorstwa Pauliny Hendel, zatytułowaną „Zapomniana księga”. Po lekturze pierwszego tomu muszę przyznać, że jest dobrze ;)