„Siła, która ich przyciąga” – Brittainy C. Cherry
Książka / 22 stycznia 2020

AGNIESZKA: Z Brittainy C. Cherry polubiłam się już przy okazji, gdy czytałam jej „Wodę, która niesie ciszę„,  a że na Instagramie spora grupa ludzi polecała całą serię, to stwierdziłam, że co jakiś czas będę sobie aplikować dawkę tej autorki. ➡ „Siła, która ich przyciąga” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Po śmierci mamy, Lucy i Mari mieszkają razem. „Maktub” to ich motto – Wszystko jest zapisane. Jeśli coś miało się zdarzyć, to tak będzie. Ich siostra Lyric zawsze była lekkoduchem, opuszcza więc siostry. W tym czasie Mari zachoruje na raka. Gdy pewnego dnia Lucy odkrywa, że mąż Mari potajemnie ucieka z domu, gdyż ma już dosyć świadomości, że jego żona jest chora, postanawia zaopiekować się siostrą. Obiecuje jej, ze gdy ta wyzdrowieje, wyjadą razem, a także że założą własną kwiaciarnię. Gdy parę lat później Mari, która pokonała chorobę, wysyła Lucy z ich kwiaciarni, by zawiozła kwiaty na pogrzeb kogoś sławnego, nie wie, że odmieni tym samem życie Lucy całkowicie. Historia, która chwyta za serce, sprawia, że zaczynamy się zastanawiać, jak to jest – że ktoś, kto jest tuż obok nas, może tak nagle z kogoś bliskiego stać się nam tak bardzo obcy… Myślę, że jest to temat aktualny, to się…

„Sztuka słyszenia bicia serca” – Jan-Philipp Sendker
Książka / 20 stycznia 2020

AGNIESZKA: Są takie książki, za których recenzję ciężko się zabrać – ale w końcu zebrałam myśli, więc jest i ona 😌 ➡ „Sztuka słyszenia bicia serca” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Julia nie wie, dlaczego jej ojciec opuścił ją i jej matkę tak nagle. Nie rozumie też, dlaczego jej matka zbytnio się tym nie przejęła. Przecież odszedł jej mąż! Kiedy w jej ręce wpada list, napisany przez jej ojca, zaadresowany do kogoś mieszkającego w Birmie, Julia postanawia wyruszyć na poszukiwanie ojca. Nie ma pojęcia, jak bardzo ta podróż zmieni ją i jej myślenie, oraz jak bardzo rzeczywistość jest inna od tego, co sama podejrzewa. Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, miałam w głowie wiele obaw, ponieważ, po pierwsze: ja bardzo nie lubię książek, w których opis jest przeważającą formą mówienia do czytelnika, a po drugie: wydawała mi się jakaś taka dziwna. Słyszałam jednak o niej wiele dobrego i stwierdziłam, że no nic, dam jej szansę. Jeśli się nie rozkręci do połowy, to ją porzucę. Oj! Jak ja bardzo się myliłam, gdyż po pierwszych 50 stronach nie mogłam się już od niej oderwać. Myślę, że czytelnik wraz z Julią z zapartym tchem słucha historii U Ba. A historia jest niesamowita, smutna,…

„Kiedy nadchodzi smutek” – Eva Eland
Książka / 17 stycznia 2020

BASIA: „Czasami smutek przychodzi niespodziewanie” – to pierwsze słowa książki. Bardzo prawdziwe i, jak na smutek przystało, smutne. Smutek to takie niewygodne uczucie. Niechciana, lecz niestety dosyć popularna emocja w relacji z dzieckiem. Czasem one zasmucają nas, czasem to my je, czasem są smutne i zawiedzione z innych powodów. Ciężko jest nam wtedy z nimi o tym rozmawiać. Ta książka to właśnie odpowiedź na to, co można zrobić ze smutkiem. A z pozornie niechcianym smutkiem można zrobić bardzo wiele, ba! może być pożyteczny. ➡ „Kiedy nadchodzi smutek” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Ze smutkiem można pobyć, porysować, zapytać go, czego potrzebuje, wyjść z nim na spacer. Smutek może potrzebować naszej akceptacji i tego, że nie jest sam. Brakuje mi jeszcze paru stron z kilkoma ważnymi aspektami, które warto dodać, a do smutku bardzo pasują – np. co ze smutkiem innych osób. Choć to od rodzica zależy, krótkie zdania aż proszą się o dopowiedzenie czegoś ze strony dorosłego. Krótka książka na konkretną potrzebę. Smutek dotyka nas wszystkich – ten dziecięcy nie jest wcale mniejszy przez to, że jego właściciel ma mniej niż 150 cm wzrostu. To, jak nauczymy Jasia radzić sobie ze smutkiem, będzie miało skutki na przyszłość – co…

„Woda, która niesie ciszę” – Brittainy C. Cherry
Książka / 15 stycznia 2020

AGNIESZKA: O twórczości Pani Brittainy C. Cherry słyszałam tak wiele, że koniecznie chciałam się przekonać, czy to prawda, że książki są tak dobre, emocjonalne i wciągające. ➡ „Woda, która niesie ciszę” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Maggie May chciałaby być z Brooksem. Wymyśliła sobie nawet, że weźmie z nim ślub. Ma dopiero 10 lat – ale czy to w czymś przeszkadza? Brooks nie jest przekonany co do tego pomysłu. Ba – nawet nie wie, czy lubi Maggie. Kiedy jednak mają wybrać się do lasu, by przypieczętować swoje „małżeństwo”, a Brooks długo się nie pojawia, dzieje się coś, co zmienia życie Maggie May i jej bliskich. Dziewczynka na skutek traumatycznego przeżycia traci głos. Sytuacja wpływa na rodzinę bardzo mocno. Maggie jest wspierana przez ojca, nieco mniej przez matkę, która nie może się pogodzić z tym, co się stało i tego nie rozumie. Maggie nie traci też Brooksa – najlepszego przyjaciela. Przyjaciela, któremu miłość najpierw trochę wmawiała, by prawdziwe uczucie mogło w nich później faktycznie zakiełkować. Książka w naprawdę dobry sposób mówi o emocjach. Pomimo, iż możemy się nieco domyślić, jak historia się zakończy, nie zabrakło też momentów wstrzymywania oddechu – prawie tak, jak pod wodą. Symbolika, jaka została wykorzystana, to…

„Zaufasz mi” – Diana Brzezińska
Książka / 13 stycznia 2020

PRZEMEK: Ada i Krystian znów w akcji! Muszę przyznać, że z niecierpliwością zaraz po lekturze pierwszego tomu zabrałem się za kolejny, ciekaw, co tym razem spotka te dwójkę pokręconych bohaterów. Ogień i woda, Tequila i Bonetti. Kurczę, brakowało mi ich ;) I podejrzewam, że Wam także ;) Przejdźmy zatem do szczegółów… ➡ „Zaufasz mi” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ W Szczecinie dochodzi do serii samobójstw, z pozoru nie mających ze sobą nic wspólnego. Życie postanawia sobie odebrać młody chłopak, który mimo problemów z prawem zaczął wychodzić na prostą. Oprócz niego kończy żywot także nastolatka, której niczego w życiu raczej nie brakowało oraz ojciec dwójki dzieci. Przypadek? Ada jest przekonana, że nie i obawia się, że ktoś za tym stoi. Rzecz w tym, że równocześnie Czarnecka przechodzi traumę po wydarzeniach z poprzedniego tomu, tymczasem Krystian podejmuje szereg dość – powiedzmy oględnie – nietypowych decyzji, próbując udowodnić coś rudej pani psycholog. Czy relacja łącząca tę dwójkę będzie mieć wpływ na toczące się śledztwo? Jak bardzo są w stanie oddzielić życie prywatne od służbowego? Diana Brzezińska w drugim tomie przedstawia czytelnikom fascynującą intrygę, równocześnie dodając pikanterii relacją Ady i Krystiana, którą na Facebooku można by określić jako „to skomplikowane” – a i…

„Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” – Marta Galewska-Kustra
Książka / 8 stycznia 2020

BASIA: O Puciu najpierw dużo słyszałam. W większości pozytywne opinie. Te mniej przyjemne słowa pochodziły od rodziców, którzy mieli już tak dość czytania Pucia, że byli na granicy żałowania, że na tę książkę trafili – ponieważ od dłuższego czasu nie czytali dzieciom nic innego. ➡ „Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Pucio to – jak samo imię wskazuje – mały, pucołowaty chłopiec, który w poszczególnych książkach zabiera nas w rozmaite przygody. „Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” to mała, bo wielkości przeciętnego smartfonu, kwadratowa, kartonowa książeczka dla najmłodszych, idealnie mieszcząca się w pucołowatych łapkach, tak charakterystycznych dla tego wieku. Na każdej stronie mamy obrazek, a do niego jedno, dwa słowa dzwiękonaśladowcze. U góry, na małym, czarnym prostokącie, znajduje się podpowiedź dla rodziców, w co przy tym słowie można się pobawić. Najlepiej pokazać to na konkretnym przykładzie, który zobrazuje nam sytuację. Przykładowo: przy drzwiach mamy słowo „puk, puk”, a w podpowiedzi: „zapukajcie razem do drzwi, powtarzając: puk, puk”. ➡ „Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Na innym obrazku mamy Pucia dmuchającego banki mydlane, zaś na każdej bańce, czyli szarej kuli, mamy napisaną samogłoskę. W podpowiedzi przeczytamy: „Dotykajcie baniek palcem, wypowiadając przy tym…

„Będziesz moja” – Diana Brzezińska
Książka / 7 stycznia 2020

PRZEMEK: Nie mogłem przejść obojętnie obok kryminalnego debiutu Diany Brzezińskiej. Raz, że znam autorkę osobiście – podobnie jak Ci z Was, którzy zaglądają na blog Recenzje z pazurem ;) Po drugie – byłem bardzo ciekaw, jak sobie poradzi w zupełnie innym gatunku, niż pierwotnie wydana przez nią powieść obyczajowa. Co z tego wynikło? Zacznijmy od fabuły… ➡ „Będziesz moja” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Ona – Ada Czarnecka – to ruda profilerka o ciętym języku, nie do końca pasująca do murów Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Nadająca na własnych falach, szukająca nieszablonowych rozwiązań i absolutnie nie dbająca o choćby pozory punktualności. On – Krystian Wilk – ambitny podkomisarz, chętnie odwiedzający łóżko z kolejnymi kobietami, a zarazem zawzięty i upierdliwy w sprawach, które go zainteresują w Archiwum X szczecińskiej komendy. Ogień i woda. Dwa zupełnie odmienne światy, a jednak przychodzi im – siłą rzeczy – połączyć siły, kiedy trafiają na sprawę sprzed lat, związaną z zaginionym mężczyzną. Zakładają, że nie żyje, jednak nie ma żadnego ciała ani nawet poszlak, gdzie mogłoby się znajdować i kto pomógł mu opuścić ziemski padół. Kiedy niespodziewanie wpadają na tropy, mogące rozwiązać tę zagadkową sprawę, zostają oddelegowani do o wiele bardziej naglącego, aktualnego śledztwa. Szczecin…

„Goście na Boże Narodzenie” – Sven Nordqvist
Książka / 20 grudnia 2019

PRZEMEK: O kocie Findusie i starym Pettsonie opowiadaliśmy już przy okazji recenzji książki pt. „Tort urodzinowy„. Tym razem przychodzimy do Was ze świąteczną opowieścią o tym szalonym i zabawnym duecie :) Boże Narodzenie tuż tuż. Trzeba tylko zrobić zakupy, przygotować wszystkie potrawy i iść do lasu po choinkę. Ale najpierw – odśnieżyć cały ganek! Kiedy już można się bezpiecznie poruszać wokół domu, Pettson i Findus wybierają się wraz z saniami do lasu, jednak tam czeka ich niemiła przygoda – Pettson doznaje kontuzji, przec co całę święta stają pod znakiem zapytania. ➡ „Goście na Boże Narodzenie” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Z bólem w nodze nie można ani sprawić sobie nowej choinki z lasu, ani wybrać się do sklepu, który jutro będzie zamknięty. Wygląda na to, że to będą najsmutniejsze święta Findusa i Pettsona, którym nie pozostaje nic innego, jak przyrządzić na Wigilię potrawy m.in. z trzymanej w domu marchewki. I wtedy ktoś puka do drzwi… „Goście na Boże Narodzenie” to bardzo ciepła, zaskakująca opowieść, jakiej nie spodziewałem się, sięgając po ten tytuł. To naprawdę wspaniała historia bożonarodzeniowa o dobroci, uprzejmości, życzliwości i tym wszystkim, co w święta najważniejsze :) Gorąco polecamy, może zdążycie jeszcze przeczytać, nim zasiądziecie do wigilijnej…

„Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda. Scenariusz oryginalny” – J.K. Rowling
Książka / 16 grudnia 2019

AGNIESZKA: Zazwyczaj po scenariusze większość osób sięga PO obejrzeniu filmu, lub jeśli nie zamierza tegoż filmu oglądać. Ja jednak sięgnęłam po „Zbrodnie Grindelwalda” przed seansem. Filmu na razie nie widziałam, ale oto, co mogę powiedzieć na temat scenariusza. 😊 ➡ „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda. Scenariusz oryginalny” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ W „Zbrodniach…” po raz kolejny pojawia się nasz bohater z „Fantastycznych zwierząt…”, czyli Newt Skamander, ale i także kilkoro innych bohaterów z części pierwszej. Sceny przedstawione i opisane są bardzo dobrze – tak, że z łatwością wyobrażałam sobie, jak wygląda dziejąca się akcja. Bohaterowie są ciekawi, książkę czyta się szybko. Ilustracje i ornamenty w książce są przepiękne, ubarwiają i umilają nam czytanie. W dodatku, jeśli jesteście okładkowymi srokami, to na pewno ta przypadnie Wam do gustu, gdyż mieni się ona niesamowicie. Muszę przyznać, że coraz bardziej lubię się ostatnio z twardymi oprawami, bo cudownie się prezentują ❤️ No, ale tak poza okładkowym zachwytem, to była naprawdę dobra lektura. Nie oczekiwałam od niej zbyt wiele, ale i nie musiałam. Idealna na jedno popołudnie. Film na pewno w najbliższym czasie obejrzę, tymczasem polecam Wam zapoznać się z historią ze scenariusza. Będzie to lekka i przyjemna lektura. Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco…

„Żubr Pompik. Wyprawy. Skalny labirynt” – Tomasz Samojlik
Książka / 13 grudnia 2019

BASIA: „Żubr Pompik. Wyprawy” to wspaniała seria o tytułowym żubrze, który wraz z siostrą Polinką, tatą Pomrukiem i mamą Poradą wyrusza w różne miejsca. Nie myślcie sobie, o nie, że żubry żyją tylko w nieprzebytych puszczach – to ciekawskie zwierzęta. Opuszczają leśne gęstwiny, by poznać świat. „Żubr Pompik. Wyprawy. Skalny labirynt” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! W tej części wędrujemy wraz z żubrami do Parku Narodowego Gór Stołowych. Polinkę góry dziwią, Pompika zachwycają, a Pomruka interesują jak zwykle pachnące trawy. Kiedy tak z zadartą głową podziwiali góry, kątem oka dostrzegli puszyste kształty, przemykające po gałęziach, tuż obok. Pompik jednak nie jest zainteresowany takimi drobinkami, jak to określił, co siostra odebrała bardzo osobiście – w końcu ona też była jeszcze maluchem. Skały, które tak podziwiał, nagle zamieniły się w tunel. Jeden prowadził do drugiego. W jednej ścianie były dziuple. Już pytał Polinkę, co o tym sądzi, ale okazało się, że Polinki już z nim nie było. Wołając się oboje odkryli, że się zgubili. Góry były zbyt wysokie, żeby się na nie wdrapać, a korytarze zbyt kręte, żeby się wydostać. Wokół nich nie ma nikogo prócz maluchów z puszystymi ogonkami, skaczących po drzewach. Polinka zwróciła się do nich o pomoc. Popielica, koszatka…