„Kicia Kocia majsterkuje” – Anita Głowińska
Książka / 19 sierpnia 2017

BASIA: Jakie pozycje znajdują się w serii, możecie przeczytać TUTAJ. Ta książeczka jest o tym, jak Kicia Kocia spędza cały dzień z dziadkiem. Najpierw oczywiście czytają, potem idą na spacer, w drodze powrotnej odwiedzają aptekę. Wróciwszy do domu, podgrzewają zupę pomidorową, którą zjadają z wielkim apetytem, po czym dziadek pyta Kicię Kocię, czy pomoże mu w budowaniu szafki na konfitury babci. Idą do garażu, gdzie znajduje się kącik do majsterkowania. Tam z przygotowanych wcześniej rzeczy i narzędzi tworzą szafkę z ozdobnymi gwoździkami w kształcie kwiatków. Nie obejdzie się oczywiście bez bąbla i plasterka, z racji uciekającego młotka. Kiedy palec dziadka jest już opatrzony to Kicia Kocia robi dziurki i wbija gwoździki pod czujnym okiem dziadka. Zalety: Prosty tekst i jego mała ilość na stronie. Język dostosowany do poziomu dziecka. Niecodzienny temat, przeprowadzony w ciekawy sposób, aż chce się wziąć deski, gwoździe, miarkę, wiertarkę, śrubki, młotek, piłę i tego typu rzeczy, które ładnie są podpisane na stronach książeczki i coś zmajstrować. Bardzo lubimy te książeczki, bo Kicia Kocia oprócz tego, co robią wszystkie dzieci: jak spacery, czytanie. pomaga też przy czynnościach jakby zarezerwowanych dla dorosłych – oczywiście pod ich czujnym okiem. Budowanie szafki to zdecydowanie nie czynność dla małych dzieci i…

„Sztokholm. Znam to miasto” – Judith Drews
Książka / 9 sierpnia 2017

BASIA: Kolejna niezwykła książka bez słów, ukazująca nam miejsca i osoby ważne w Sztokholmie. Byłeś tam? Cudownie! Teraz możesz to prosto pokazać dziecku :) Trochę historii, trochę kultury, kawałek świata ukazany bardzo przystępny sposób. Nie widziałeś Sztokholmu? Jeszcze lepiej! Teraz masz szansę trochę się z nim zapoznać i sprawdzić, czy warto – a może zaplanujecie wycieczkę do tego miasta razem?

„Nie ze mną takie tere-fere” – Jim Smith
Książka / 8 sierpnia 2017

BASIA: Książka dla dzieci? Jak dla mnie, to nie bardzo jest książka dla dzieci. Przeczytałam całą, a raczej: zmęczyłam. Choć więcej w niej obrazków niż tekstu i czyta się przez to całkiem szybko, nie mogłam się doczekać, kiedy ją odłożę. Nie cierpię pisać negatywnych recenzji, bo przy takiej trzeba się dużo bardziej postarać, żeby nie napisać: „nie podoba mi się, bo nie”, ale czasem trzeba – to jest własnie ten przypadek.

„Silver: Trzecia księga snów” – Kerstin Gier
Książka / 2 sierpnia 2017

AGNIESZKA: Po dwóch poprzednich częściach z utęsknieniem patrzyłam na ostatnią już część serii i zastanawiałam się, kiedy znajdę czas, by ją przeczytać. Kiedy w końcu się udało – nie żałowałam. Bardzo związałam się z bohaterami przez ostatnie dwie części, dlatego byłam coraz bardziej niecierpliwa – odłożyłam inne książki i zaczęłam Silver.

„Wielka afera w teatrze lalek” – Beata Sarnowska
Książka / 1 sierpnia 2017

Po lekturze „Tajemnicy zaginionej kotki” byłem wręcz przekonany s głębi ducha, że to nie ostatnie spotkanie z małymi, olsztyńskimi detektywami. I nie myliłem się – Kama, Zuza, Święty i Krzysiek po raz kolejny wkraczają do gry!

„365 bajek na każdy dzień” – Antologia
Książka / 25 lipca 2017

BASIA: Jak sama nazwa wskazuje, jest to 365 bajek – na każdy dzień jedna. Oczywiście tylko umownie, ponieważ nikt nie będzie sprawdzać, czy się tego trzymamy ;) Każda z nich zajmuje stronę, każda jest odrębną historią, mająca niepowtarzalnych bohaterów o ciekawych przygodach i została okraszona obrazkiem polskich ilustratorów.

„Kicia Kocia w bibliotece” – Anita Głowińska
Książka / 22 lipca 2017

BASIA: Kicia kocia ma mnóstwo książek na swoich półkach – problem w tym, że wszystkie już zna, niektóre były czytane nawet kilka razy. Pewnego dnia, kiedy Kicia Kocia nie wie już, co ma czytać, mama proponuje wizytę w bibliotece. Obie ubierają się ciepło i nieprzemakalnie, bo na dworze pada deszcz – to jednak nie przeszkadza im w wyprawie po nowe książki. kicia Kocia dostaje kartę biblioteczną, dzięki której może wypożyczyć co jej się tylko spodoba, a także dowiaduje się, co jeszcze można robić w bibliotece. Do biblioteki czasami na przykład przychodzi Autor na spotkanie z fanami, by podpisać książki. Kicia Kocia dowiaduje się, że każdy może napisać bajkę. W domu razem z mama czytają o przygodach zielonego smoka. „Ach, jakie cudowne popołudnie”!

1 2 3 13