„Ryzyk-Fizyk” – Michał Krupiński
Książka / 22 maja 2019

PRZEMEK: Niesamowicie cenię sobie literaturę popularnonaukową, która nie dość, że uczy, to na dodatek bawi. Tak miałem z książkami Randalla Munroe, w ubiegłym roku w podobne odczucia obfitowała lektura „Nie mamy pojęcia”, w 2019 na czoło peletonu wybija się zdecydowania recenzowany dziś tytuł. Michał Krupiński, fizyk i adiunkt Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie w przezabawny sposób prowadzi czytelników swojej książki przez różne zagadnienia z dziedziny fizyki. Dzięki lekturze możemy dowiedzieć się zatem m.in. na ile kawałków łamie się spaghetti, lazania i świąteczny opłatek, jak chodzić po wodzie, nie będąc Jezusem, czy też – uwaga, wiedza niezwykle użyteczna! – jak nie wylać kawy?! Autor z przymrużeniem oka udowadnia, że w nauce naprawdę nie ma głupich pytań, a nawet z pozoru najdurniejszy pomysł może doprowadzić do przełomowych odkryć. Zaskakujące? Taka właśnie jest – czy też powinna być – nauka, by zaciekawić kolejne rzesze młodych odkrywców i eksploratorów, chętnych poszerzać nie tylko swoją wiedzę, ale i ogół wiedzy nas jako ludzkości. Michał Krupiński w swojej książce w świetny sposób zachęca do samodzielnego badania rzeczywistości, tym samym popularyzując wiedzę nawet wśród osób, których o potencjalny romans z fizyką nigdy byśmy nie podejrzewali ;) Zresztą – ryzyk-fizyk – przekonajcie się sami :) Za udostępnienie…

„Huczy jak w ulu” – Magdalena Kiełbowicz
Książka / 21 maja 2019

BASIA: Świetna książka dla dzieci. Najlepiej aby była czytana z rodzicami. Główna bohaterka to ośmioletnia dziewczynka o imieniu Ula. Wraz z mamą, tatą, rocznym bratem nazywanym Słodkim i psem Rufusem mieszkają w kamienicy przy Makowej. W tejże kamienicy mieszkają także babcia, dziadek i pradziadek, a także brat mamy, który wędruje po świecie. Mają dosyć specyficznych sąsiadów, jak słynna aktorka, biedny szewc, który wcale biedny nie jest i pani, która wszystko wie. Przy Makowej bardzo dużo się dzieje. Dlatego huczy jak w ulu. Ula nosi okulary, uwielbia czytać, lubi słodycze, a w przyszłości chce zostać badaczką lwów i dyrektorką ogrodu zoologicznego. Zwyczajne, nadzwyczajne dziecko – jak każdy z nas w dzieciństwie. Książka pełna jest przeróżnych historyjek, widzianych oczyma dziewczynki. Informacje przefiltrowane przez jej perspektywę to nietypowe przedstawienie codziennych, normalnych zdarzeń. W oczach dziecka jednak wszystko ma znamiona magii. Powiedzenia i frazeologizmy w dosłownym odbiorze brzmią śmiesznie. Ważniejsze jednak od tego, co się dzieje, jest to, jak te historie się kończą, jak ludzie na nie reagują. Oprócz przyjemnych i oczywistych tematów w tym wieku, jak przyjaźń czy zabawa, autorka pokazuje także te trudne – jak starość, rozwód czy śmierć rodzica, jak walka ze znęcającymi się nad słabszymi, bezdomność, wygasające zawody. Oczywiście każdemu…

„Zło” – Mariusz Zielke, Artur Nowak
Książka / 20 maja 2019

PRZEMEK: Z powieściami Mariusza Zielke mam tak, że mogę je polecać każdemu w ciemno, nawet jeśli sam jeszcze nie zacząłem lektury najnowszego dzieła. Dlaczego? Bo Mariusz pisze naprawdę autentycznie, a zarazem bardzo wciągająco. To jest styl, który mnie porywa od pierwszej strony, by dać mi spokój dopiero po zamknięciu książki i skończeniu lektury. Bardzo byłem zatem ciekaw, czy podobnie odbiorę powieść, którą Mariusz Zielke napisał w duecie z Arturem Nowakiem.

„Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy” – Kari Hotakainen
Książka / 16 maja 2019

PRZEMEK: Powiedzieć o Kimim Räikkönenie, że jest małomówny, to spora przesada. Ten fiński kierowca wyścigowy, startujący w Formule 1, jest bardzo oszczędny w słowach, a i jego mowa ciała nie zdradza zbyt wiele. Ale czy Kimi jest taki na co dzień? Jaki jest naprawdę, jako mąż i ojciec? Jaki był, zanim się „ustatkował”? Pora lepiej poznać tego nietuzinkowego mistrza świata z 2007 roku. Już sam fakt, że Kimi wyraził zgodę na powstanie tej biografii i wpuścił autora nie tylko do swojego świata, ale i do swego domu, był dla mnie dużym szokiem. Trusno się zatem dziwić, że w Finlandii książka ta bije rekordy sprzedaży, a w Polsce – w której zainteresowanie F1 rośnie z dnia na dzień wraz z powrotem Roberta Kubicy – w dniu premiery trzeba było robić dodruk. To sporo mówi nie tylko o samym Räikkönenie i jego sławie, ale też o szerokiej chęci zrozumienia, co kryje się pod lodową skorupą popularnego „Icemana”, który słynie z najkrótszych wywiadów świata, w których i tak, skryty za ciemnymi okularami, tak naprawdę nie zdradza nic. Przykład? Pytanie: „Co ma wspólnego Formuła 1 z rajdami”? Odpowiedź Kimiego: „W obu przypadksch do kierowania potrzebna jest kierownica”. I drugi: Po kwalifikacjach na torze Hockenheim…

„Gdzie rosną pieniądze?” – Joanna Dymmel
Książka / 15 maja 2019

PRZEMEK: Gdzie rosną pieniądze? Na simoleonowym drzewie – powiedzą zapaleni Simsomaniacy. Na koncie w banku – powiedzą dorośli. Albo na lokacie. No, okej, a gdzie rosną… w naszym domu? Joanna Dymmel w swoim poradniku pokazuje, że pieniądze możemy znaleźć niemal w każdym pomieszczeniu naszego domu (nie wspominając o strychu czy piwnicy). Jak? W najprostszy możliwy sposób: znajdując niepotrzebne nam przedmioty i… sprzedając je. Niby trywialne, z pozoru oczywiste, a jednak lektura tego poradnika otwiera oczy na to, jak wiele rzeczy nie tyle my możemy sprzedać, co odwrotnie: ktoś może być skłonny kupić. Niekompletna porcelana, puste słoiki po kawie, pierdółki kurzące się gdzieś „w spadku po dziadku” i tak dalej – każda z tych rzeczy może znaleźć nowego właściciela, dzięki czwmu my zyskamy nie tylko mniejszy lub większy zastrzyk gotówki, ale i nieco przestrzeni. Myślę, że to poradnik dla każdego – może nie każdy zdecyduje się sprzedać pół domu ;) ale lektura z pewnością pomoże nieco odgracić przestrzeń, a zarazem zrozumieć, z czego tak naprawdę korzystamy, a co mamy, żeby mieć. A to bardzo cenna wiedza ;) Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Znak. Autor książki: Joanna Dymmel Tytuł książki: Gdzie rosną pieniądze: Pierwszy poradnik o tym, jak znaleźć pieniądze,…

„Factfulness” – Hans Rosling, Ola Rosling, Anna Rosling Rönnlund
Książka / 14 maja 2019

BASIA: „Kiedyś to były czasy. Ten świat schodzi na psy. Teraz żyje się dużo gorzej…” – to na szczęście puste zdania, nie mające pokrycia w rzeczywistości. Tak, owszem – kiedyś było inaczej, ale poczucie, że teraz świat jest taki niebezpieczny to nie kwestia tego, że w naszych czasach zaczęło się tak źle dziać, a tego, że mamy coraz lepszy dostęp do informacji – także tych złych – z różnych zakątków Ziemi. A że najlepiej sprzedają się tzw fake newsy oraz wszelkiego rodzaju tragedie, to takich mamy najwięcej. Dużo bardziej chwytliwy temat to taki, w którym komuś coś się stało, niż to, że karetka dojechała na czas, samolot doleciał bezpiecznie, dzieci szczęśliwie wróciły z wakacji. Nasza wiedza o świecie, oparta na przefiltrowanych dla nas informacjach serwowanych nam we wiadomościach, jest niepełna i raczej przygnębiająca. Każdego roku na całym świecie dokonują się systematycznie pozytywne zmiany. Zmiany, o których nie usłyszymy we wiadomościach, które nie zaskoczą nas, kiedy otworzymy przeglądarkę internetową. Coraz mniej ludzi żyje w skrajnym ubóstwie, coraz więcej dzieci ma dostęp do edukacji, ciągle wydłuża się średnia długość życia, coraz więcej dzieci jest szczepionych, coraz więcej chorób zostało wygaszonych własnie dzięki szczepionkom. To nie pobożne życzenia, a fakty. Fakty, w które…

„Cymanowski Młyn” – Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda
Książka / 13 maja 2019

PRZEMEK: „Mistrzowskie połączenie thrillera i powieści obyczajowej” – takimi słowami nadrukowanymi na okładce książki zachęca do jej lektury wydawca. Ciekawa kombinacja, prawda? Zachodziłem w głowę, czy w ogóle takie połączenie ma rację bytu. Okazuje się, że zdecydowanie tak!

„Dzień Elmera” – David McKee
Książka / 10 maja 2019

BASIA: Elmer to bardzo wesoły słoń w kolorową kratkę, znany dzieciom z niesamowitych przygód. Tym razem na kartonowych kartach Elmer opowiada nam o swoim dniu.

„Zwycięska formuła” – David Coulthard
Książka / 9 maja 2019

PRZEMEK: Fanom Formuły 1 autora tej książki przedstawiać nie trzeba – a raczej: nie powinno być trzeba. Kierowca wyścigowy występujący w F1 w latach 1994-2008, 13-krotny zwycięzca Grand Prix. Co takiego ma do powiedzenia czytelnikom popularny DC i dlaczego ta książka jest zupeeeeełnie inna, niż recenzowane do tej pory tytuły związane z królową motorsportu?