„Mamo, uszyj mi!” – Anna Maksymiuk-Szymańska
Książka / 25 marca 2017

BASIA: Sklepy odzieżowe po brzegi wypełnione są masą identycznych ubranek. Coraz częściej jakość materiału, szycia pozostawia wiele do życzenia, nie wspominając już o cenie. Coraz więcej kobiet wydłużony czas urlopu macierzyńskiego wykorzystuje na rozwój, swój rozwój. Szycie może być świetnym sposobem na odprężenie, oderwanie się od codzienności. Jeśli przy okazji kobieta nabywa nowej umiejętności, korzyść jest podwójna. Dlatego świetną propozycją na początek zabawy z szyciem, ale nie tylko na początek, może być „Mamo, uszyj mi!” Anny Maksymiuk-Szymańskiej, kontynuacja książki „Co za szycie!” tej autorki. W książce znajdziemy kilkanaście różnych projektów dziecięcych ubranek, zarówno sukienek i bluzeczek dla dziewczynek, jak i marynarki dla małego dżentelmena. Koszulka, bluza, spodenki, czapka i komin – z tą książką możemy naprawdę zacząć szyć większość garderoby dla naszego dziecka. Dodatkowo mamy pewność, że ubranka będą niepowtarzalne, ponieważ nikt nie będzie miał takich. Oprócz bardzo czytelnej instrukcji, w której autorka krok po kroku przeprowadzi nas przez cały proces szycia, na końcu mamy wykrój, który ułatwi nam wycięcie według standardowej rozmiarówki. Ale to nie wszystko. Anna Maksymiuk-Szymańska nie byłaby sobą, gdyby jeszcze bardziej nie pomogła nam w naszej pracy i samodzielnych wyborach. Na stronie 15 znajdziemy tabelkę. w której -w zależności od tego, co chcemy uszyć – mamy…

„What if? A co gdyby?” – Randall Munroe
Książka / 24 marca 2017

PRZEMEK: Mawia się, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Cóż – Randall Munroe udowadnia w swojej książce, że i odpowiedzi nie są głupie, jeśli do pomocy zaprząc naukę. Trochę fizyki, szczypta matematyki, nieco chemii i… Czyta się z ogromnym zainteresowaniem!

„Aorta” – Bartosz Szczygielski
Książka / 23 marca 2017

PRZEMEK: Są kryminały, po które nie sięga nikt, a ja je gdzieś wypatruję i potem zachwycam się fabułą (lub i nie). Są też i takie, o których mówią wszyscy, a ja jakoś nie mam z nimi po drodze ;) „Aorta” – jak łatwo się domyśleć – zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. No, właściwie to powinienem rzec – „należała”, bo w marcu nastąpiła zmiana w tej kwestii. Nadmienię, że zmiana na dobre ;) Ale po kolei…

„A co to?” – Hector Dexet
Książka / 22 marca 2017

BASIA: Pozycja, z której zabawę będą miały dwulatki, a trochę o świecie dowiedzą się cztero-pięciolatki. Przy nich trzeba jednak uważać, bo książeczka może wywołać lawinę pytań dodatkowych. My od razu zakochaliśmy się w niej. Książka jest bajecznie piękna w swej banalnej prostocie, bo tak naprawdę stanowi zbiór pytań i obrazkowych odpowiedzi na nie. Na przykład: Kto nie śpi w nocy? Nietoperze!

„Zodiak: Dziedzictwo. Powrót smoka” – Stan Lee, Stuart Moore, Andie Tong
Książka / 22 marca 2017

PRZEMEK: Po raz pierwszy z Zodiakiem zetknąłem się w ubiegłym roku – wówczas historia Stevena i tajemniczej mocy, w której posiadanie wszedł jako jeden z nielicznych, bardzo przypadła mi do gustu. Czytało się szybko i czuło jakiś taki Marvelowski klimat – i chyba to sprawiło, że postanowiłem sięgnąć po drugi tom tercetu Lee, Moore i Tong.

„Chata” – William Paul Young
Książka / 21 marca 2017

BASIA: Na wakacjach z campingu znika mała dziewczynka, Missy. Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie udaje się jej znaleźć, a wszelkie tropy wskazują na nieuchwytnego seryjnego mordercę małych dzieci, grasującego w okolicy.

Zaufaj mi, Anno” – Joanna Opiat-Bojarska
Książka / 20 marca 2017

PRZEMEK: Po udanym i bardzo pozytywnie zaskakującym spotkaniu z dziennikarką Anną Rogozińską postanowiłem jak najszybciej odkryć kolejne jej losy, zaintrygowany, z czym tym razem przyjdzie się mierzyć tej ambitnej kobiecie.

„To ty jesteś Bobbym Fischerem” – Christer Mjåset
Książka / 18 marca 2017

PRZEMEK: Z książkami Christera Mjåseta spotykałem się już w życiu wielokrotnie, jednak za każdym razem przechodziłem obok nich obojętnie. Jasne, tytułu zachęcały, ale zawsze brakło czasu, środków, albo po prostu jakiegoś bodźca, który popchnąłby mnie w ich stronę (albo te książki w moją, bez różnicy). Ten tytuł paradoksalnie zaintrygował mnie bardziej z powodu… nazwiska Bobby’ego Fischera i tematu szachów, w które grałem raptem trzykrotnie w życiu ;)

„Barça. Złota dekada” – Leszek Orłowski
Książka / 16 marca 2017

PRZEMEK: Leo Messi, Xavi Hernández, Andrés Iniesta, Pep Guardiola… tych nazwisk nie trzeba przedstawiać chyba nikomu, kto choć odrobinę interesuje się futbolem. I choć osobiście nigdy nie byłem jakiś wielkim fanem piłki nożnej, z reguły „budziłem się” jedynie na czas Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy, a jedyny stadion, na jakim postawiłem nogę to Santiago Bernabeu w Madrycie, to… mimo wszystko najbardziej zawsze interesowałem się meczami FC Barcelony.

1 2 3 59