„Skogluft. Mieszkaj zdrowo” – Jørn Viumdal
Książka / 10 lipca 2019

BASIA: Z początku myślałam, że to kolejny modny tytuł w stylu hygge. Ktoś chce mi opowiedzieć, że palenie świeczek wywoła spektakularne zmiany w moim życiu, a okrycie się wełnianym kocem sprawi, że będę szczęśliwym człowiekiem dzięki ciepłu, które wzajemnie sobie z tym kocykiem damy. Tym razem magiczne właściwości miałam uzyskać jednak dzięki… roślinkom. ➡ „Skogluft. Mieszkaj zdrowo” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Lubię zielone, wiem, że ten kolor naprawdę uspokaja – nie jest to tylko bujda z działu roślinnego w sklepie ze wszystkim. Nie znalazłam tam jednak nic o hygge. Nie znalazłam tam nic z magii. Ale 288 stron poświęconych, jak się okazuje, jednej metodzie opartej na jednej roślinie? Jednocześnie – jak czytam z tyłu – to niedroga i prosta metoda. Coś chyba poszło nie tak… Skoro napisałam już, czego tam nie ma, teraz pora na to, co w książce można znaleźć. Najpierw dowiadujemy się co nieco o tym, że jesteśmy zmęczeni przez brak kontaktu z naturą. Zgadzam się całkowicie. Długie, codziennie przebywanie w czterech ścianach męczy. Wyprawy do lasu, spacery po parku, wyjazdy nad morze lub w góry pomagają odpocząć, ale nie na długo. Ładowanie akumulatorów zielonego nie starcza na długo. Niedobór światła (szczególnie słonecznego) i niedobór roślin…