„Trzy kolory wystarczą. Rysuj!” – Sarah Skeate
Książka / 17 stycznia 2017

PRZEMEK: Nigdy nie należałem do artystycznych zapaleńców – plastyka była tym przedmiotem w szkole, który bez większego zastanowienia wykreśliłbym z listy obowiązkowych i zastąpił czymś o niebo ciekawszym ;) Kiedy jednak w moje ręce wpadła książka, według której do rysowania – jak głosi tytuł – wystarczą tylko trzy kolory (niebiecki, czerwony i czarny, absolutna podstawa podstaw, jeśli chodzi o długopisy), postanowiłem spróbować swoich sił i… przepadłem ;)

„Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce” – Katarzyna Kędzierska
Książka / 12 listopada 2016

BASIA: Czy można być minimalistką, posiadając 63 torebki? Czy kolekcjonowanie nie przeczy idei minimalizmu? Ile można mieć rzeczy, żeby móc znaleźć się po tej drugiej stronie i nazwać się minimalistą? Czy minimalizm to ograniczanie i oczyszczanie, białe ściany i pustki w domu? Czy będąc minimalistą można mieć różowe ściany i więcej filiżanek niż osób w domu? Czy minimalista to tylko oszczędzający, pozbywający się nadmiaru człowiek? Czy żeby być minimalistą trzeba być bogatym czy biednym?

„Ciężarówką przez 9 miesięcy” – Kaz Cooke
Książka / 21 października 2016

BASIA: Zabawniejszej książki, podchodzącej do „ciężkiego” tematu, jakim jest ciąża – nie znalazłam. Stan błogosławiony albo jest gloryfikowany, albo otaczany tabu, albo ignorowany (patrz polskie środki komunikacji miejskiej). Autorka podchodzi do zagadnienia na całkowitym luzie, opisując po kolei tygodnie i wszystko, co się w nich dzieje z ciałem mamy i maluszkiem. Pisze, na co należy zwrócić uwagę, łamie większość niedorzecznych mitów, odsyła, gdzie można znaleźć więcej informacji na konkretny temat. Książka jest rzetelna naukowo, ale przy tym ciekawa, przez wprowadzenie głównej postaci – szalonej Kaz, dzięki której przeżywanie ciąży to nie tylko zbiór symptomów, przez co nabiera ludzkiego pierwiastka.

„365 zabaw dla Ciebie i Twojego dziecka. Od 3 do 6 lat” – Nancy Wilson Hall
Książka / 22 września 2016

BASIA: Mamy mnóstwo zadań każdego dnia. Nasze kalendarze i listy todo po brzegi wypełnione są pozycjami do zrobienia. Mając dzieci, obowiązki z nimi związane mnożą się każdego dnia – w dodatku ciągle coś wyskakuje. Nigdy z niczym nie zdążamy. Jednocześnie deklarujemy, że rodzina i czas z dziećmi są dla nas ważne. Pogodzenie tych sprzeczności jest dosyć trudne, mimo że często znamy wiele zabaw, nie pamiętamy o nich z racji tego, że nie można wszystkiego pamiętać.

„Zdrowy detoks” – Ewa Jarosz
Książka / 29 lipca 2016

AGNIESZKA: Na książkę natknęłam się dlatego, że od jakiegoś czasu szukałam sposobu na poprawienie swoich nawyków żywieniowych. Miałam też w planach zastosowanie diety oczyszczającej, więc tytuł książki przykuł moją uwagę.

„Wyrzuć chemię z domu” – Ewa Kozioł
Książka / 26 lipca 2016

BASIA: W gazetach, telewizji, na plakatach i gdzie się tylko da – uśmiechają się do nas coraz bardziej sztucznie przerobione panie, reklamując coraz to cudowniejsze kosmetyki, orzące naszą cerę chemią kalibru broni biologicznej.

„Wiem i potrafię… Jak podróżować… Wesołe wycieczki po Polsce” – Marcin Przewoźniak
Książka / 23 czerwca 2016

BASIA: Morze, góry albo Mazury. Czy naprawdę mamy tak ograniczony wybór atrakcyjnych miejsc na urlop czy wakacje? Wielu rodziców głowiących się, gdzie może zabrać swoje dzieci, nie bierze w ogóle pod uwagę środkowej części naszego kraju, a szkoda – bo obfituje ona w mnóstwo ciekawych miejsc, o których można się przekonać m.in. dzięki tytułowej książce.

„Japonki nie tyją i się nie starzeją” – Naomi Moriyama, William Doyle
Książka / 31 maja 2016

AGNIESZKA: Sięgając po tę książkę nie wiedziałam, czego się spodziewać. Japonia i jej kultura są mi bardzo bliskie, gdyż na co dzień uwielbiam czytać mangę  – japońskie komiksy oraz oglądać anime – japońskie animacje. Jeśli chodzi jednak o jedzenie, pojęcie miałam jedynie takie – Japończycy na pewno jedzą dużo ryb, bo ciągle słyszy się o sushi i ryż to też pewnie podstawa. Jednak kiedy sięgnęłam po książkę zobaczyłam, że bogactwo japońskiego jedzenia to nie tylko ryż i ryby.