„Operacja Wrak” – Jørn Lier Horst, Hans Jørgen Sandnes
Książka / 16 października 2019

PRZEMEK: Po raz kolejny pora zajrzeć do Elvestad i sprawdzić, co słychać u naszych przyjaciół z Biura Detektywistycznego numer 2. Gotowi? No to ruszamy! ;) Szalejący sztorm wyrzucił na plażę w Elvestad mnóstwo śmieci i innych rzeczy, które znajdowały się na dnie. Wędrujący po piasku Tiril i Oliver natrafiają na ślady mogące świadczyć o dwóch faktach. Po pierwsze – znajdują sporo gumowych kaloszy, co może sugerować ekologiczną aferę. Po drugie jednak – istnieje szansa, że w pobliżu miasteczka, gdzieś na dnie, leży zatopiony statek, a w tytułowym wraku czeka… skarb? Czy to możliwe? Sprawdźcie sami! Trzynasta z kolei część serii o Tiril, Oliverze i Ottonie (nie licząc dwóch „ponadprogramowych” wielkoformatowych tomów) trzyma ten sam poziom, co poprzednie. I dobrze, bo Jørn Lier Horst jest jednym z tych autorów, na których się do tej pory nie zawiodłem – i mam nadzieję, że tak pozostanie :) Autor książki: Jørn Lier Horst, Hans Jørgen Sandnes Tytuł książki: Operacja Wrak Tytuł oryginalny: Operasjon Skipsvrak Język oryginalny: norweski Tłumacz: Katarzyna Tunkiel Liczba stron: 112 Kategoria: Literatura piękna Gatunek: Dziecięca, młodzieżowa Forma: Powieść Rok pierwszego wydania: 2018 Rok pierwszego polskiego wydania: 2019

„Żubr Pompik. Wyprawy. Dumny bielik” – Tomasz Samojlik
Książka / 11 października 2019

BASIA: „Żubr Pompik. Wyprawy” to wspaniała seria o tytułowym żubrze, który wraz z siostrą Polinką, tatą Pomrukiem i mamą Poradą wyrusza w różne miejsca. Nie myślcie sobie, o nie, że żubry żyją tylko w nieprzebytych puszczach – to ciekawskie zwierzęta. Opuszczają leśne gęstwiny, by poznać świat. Tym razem Pompik i jego rodzina wybrali się do Wolińskiego Parku narodowego. Po przeprawie przez rzekę żubry wreszcie dotarły do lasu na wyspie Wolin. Kiedy Pomruk otrząsa się z wody, Pompik wykrzykuje z zachwytem: „o ja cię!”, a Polinka dodaje: „jaki wielki”. Jak się jednak okazuje, wcale nie chodzi im o tatę, a o siedzącego na gałęzi ogromnego ptaka. Szybko dowiadują się, że jest to największy, najdrapieżniejszy Bielik – do usług. W Bieliku dużo jest „naj”, o czym szybko uświadamia napotkaną rodzinę żubrów. No, może z wyjątkiem „najskromniejszy”. Ptak zdobiący nasze godło narodowe lata za rodziną żubrów, przechwalając się. Na chwilę udaje im się go zgubić, kiedy dochodzą do klifu, czyli bardzo stromego zejścia nad brzegiem morza. Idąc dalej spotykają jeszcze jedno zwierzę, którego charakter jest całkiem przeciwny do ptaka. Podziw to temat główny tej książeczki. Jak to jest z tym podziwem? Komu się należy, a komu na nim zależy? Żubry odkrywają, co to…

„Żubr Pompik. Wyprawy. Zachłanna mewa” – Tomasz Samojlik
Książka / 4 października 2019

BASIA: „Żubr Pompik. Wyprawy” to wspaniała seria o tytułowym żubrze, który wraz z siostrą Polinką, tatą Pomrukiem i mamą Poradą wyrusza w różne miejsca. Nie myślcie sobie, o nie, że żubry żyją tylko w nieprzebytych puszczach – to ciekawskie zwierzęta. Opuszczają leśne gęstwiny, by poznać świat. Tym razem nasze żubry odwiedziły Słowiński Park Narodowy. Najpierw wdychając zapach żywicy, dreptały wśród iglastych drzew, by po chwili grzęznąć w żółtym piasku wydm. Wokół było wiele niezwykłych rzeczy do odkrycia: powyginane drzewa, nora w wielkiej górze piasku i wielkie, szumiące, falujące morze. Zachwyceni wpatrywali się w wielką toń. Po chwili pod racicami zaczęły się pojawiać kolejne znaleziska. Nasi bohaterowie pokazywali je sobie wzajemnie, podziwiając, gdy nagle nadleciała mewa, krzycząc „moje, moje!” i porywając przedmiot za przedmiotem. Jak może skończyć się taka zachłanność? Tego dowiecie się z dalszej części książeczki. Rzetelna wiedza przyrodnicza podana w łatwo przyswajalny sposób. Dla dzieci, a jednak nie infantylnie. Jeśli nie jesteś po biologii, to czytając wraz z dzieckiem odkrywasz świat roślin i zwierząt. Oparcie serii o polskie Parki Narodowe to genialny pomysł. Po pierwsze: pokazujesz dziecku przyrodnicze zakątki naszego kraju, po drugie: każda książka to przygoda zwierząt, więc można zaszczepić u dzieci szacunek do słabszych i choć trochę…

„Wszyscy jesteśmy wyjątkowi” – Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
Książka / 2 października 2019

BASIA: Czyż każdy z nas nie chce być jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny i – no właśnie – wyjątkowy? Tacy są właśnie bohaterowie tych kilku opowiadań, zebranych w książeczce. Każdy jednak głęboko boi się, by nie być za bardzo innym, nie odstawać. Zwierzęta w opowiadaniach nie są świadome wyjątkowości, dopóki ktoś im tego nie pokaże. Wiele z nich odczuwa wstyd czy smutek z racji swojej, w ich oczach, inności. W oczach koleżanki, sąsiada, ta niby wada okazuje się zaletą, pozytywną cechą. Innym razem zwierzę robi coś nietypowego, a inne dziwią się jego postępowaniu, ale jego odwaga zostaje nagrodzona. Nosorożec tańczący z mrówką – czemu nie? Pająk martwiący się, że ma za dużo kończyn może być świetnym perkusistą. Pani Jeżowa, wstydząca się swych kolców, jest skrycie podziwiana przez wiewiórkę. Mrówka obawiająca się, że jest bezużyteczna, staje się bardzo pomocna. Długostopy zając może być świetnym partnerem do tańca dla żyrafy. Książka według mnie ma pokazać, że wiele przekonań jest w naszych głowach. Ograniczenia typu: nie potrafię, jestem inny, oni są tacy, a ja nie – przeszkadzają nam. Budują niepotrzebny mur. Często niepotrzebnie martwimy się, myśląc sobie, co inni pomyślą – a tymczasem otoczenie często widzi rzeczy całkiem inaczej. Książka dla dzieci około…

„Żubr Pompik. Wyprawy. Najstraszniejszy drapieżnik” – Tomasz Samojlik
Książka / 30 sierpnia 2019

BASIA: „Żubr Pompik. Wyprawy” to wspaniała seria o tytułowym żubrze, który wraz z siostrą Polinką, tatą Pomrukiem i mamą Poradą wyrusza w różne miejsca. Nie myślcie sobie, o nie, że żubry żyją tylko w nieprzebytych puszczach – to ciekawskie zwierzęta. Opuszczają leśne gęstwiny, by poznać świat. Tym razem Żuberki wybrały się do Parku Narodowego Bory Tucholskie. Las wokół pełen iglastych drzew. Pompika zaintrygował nieznany zapach. Zanim Porada zdążyła odpowiedzieć na pytanie synka, co tak pachnie, spomiędzy sosen wyszedł jeleń, który słyszał rozmowę i wyjaśnił, że to sosny. Wiecznie głodny Pomruk zgłodniał już od ostatniego posiłku, czyli trzeciego śniadania – był jednak niepocieszony, że żubrom sosnowe igły raczej nie zasmakują. Jeleń szybko zaoferował, że może ich zaprowadzić do pysznych traw, więc poszli dalej razem. Mijali kolejne jeziora, aż w końcu doszli nad soczyście zieloną łąkę. Pomruk radośnie przystąpił do jedzenia, mówiąc do odchodzącego jelenia, że był już głodny jak wilk. Przestraszony jeleń na dźwięk tego słowa przestraszył się i czmychnął. Chyba nie znał tego powiedzenia. Pompik, przejęty zachowaniem jelenia, zaciekawił się, czy też powinien bać się wilka. Rodzice wyjaśnili, że przy nich nie muszą się bać. Nawet najstraszliwszego z drapieżników. Kto nim jest, co robi i czy naprawdę trzeba się go…

„Walenty i spółka organizują olimpiadę” – Monika Oworuszko
Książka / 27 sierpnia 2019

PRZEMEK: Nie chciałem zaczynać tego tomu. Wzbraniałem się przed jego lekturą… A wszystko dlatego, że jakoś nie przepadam za kończeniem serii. Dla mnie mogłyby one trwać, i trwać, i trwać… Musiałem jednak dowiedzieć się, jak potoczyły się dalsze losy naszych bohaterów, nie pozostało mi zatem nic innego jak zebrać się w sobie i… zacząć czytać. Misja „Fabryka”, podejście nie wiadomo już które, ale oby ostateczne. Walenty wraz z kolegami planuje zakraść się do fabryki witamin, jednak niespodziewanie w sklepie pojawia się trener Leszek Ledwożyw, prosząc o pomoc w zorganizowaniu olimpiady. Sportowej, rzecz jasna! Ekipa przystaje na propozycję nie do odrzucenia. W przeddzień zawodów jednak Walenty z przyjaciółmi nie rezygnuje z planu, by ponadto wybrać się do fabryki. Nie wiedzą jednak, co ich czeka… Jeśli tak, jak w moim przypadku, już poprzednie tomy cyklu przypadły Wam do gustu, to ten zdecydowanie stanowi kropkę na i – doskonale podkreśla, jak wspaniała i jak bardzo pouczająca jest ta seria. Ba, biorąc pod uwagę współczesne trendy żywieniowe młodych oraz stopniowy powrót do zdrowego stylu życia – ta seria jest wręcz potrzebna! I mam przeogromną nadzieję, że jak najwięcej dzieci trafi na Walentego i spółkę, a następnie zrozumie, jak powinna wyglądać odpowiednia dieta. Jeśli też…

„Żubr Pompik. Wyprawy. Rodzina borsuków” – Tomasz Samojlik
Książka / 23 sierpnia 2019

BASIA: „Żubr Pompik. Wyprawy” to wspaniała seria o tytułowym żubrze, który wraz z siostrą Polinką, tatą Pomrukiem i mamą Poradą wyrusza w różne miejsca. Nie myślcie sobie, o nie, że żubry żyją tylko w nieprzebytych puszczach – to ciekawskie zwierzęta. Opuszczają leśne gęstwiny, by poznać świat. Tym razem żubry wybrały się do Kampinoskiego Parku Narodowego. Szły i szły szeroką ścieżką, otoczoną starymi drzewami, na których pniach rosły powyginane huby, mijały bagienka, porośnięte wysokimi trawami… Po drodze dołączył do nich łoś, kołysząc się na boki. Zdziwione żuberki nadstawiły uszu, aby usłyszeć muzykę, do której prawie tańczył łoś. Po chwili usłyszeli muchówkę małą i stukanie dzięcioła, a także własne tupanie. Tylko Polinka trochę się zmartwiła, bo jej kroki były praktycznie bezgłośne. Po chwili weszła na górkę i… tam jednak było słychać jej tupanie. I to jak było słychać! Po kolejnym tupnięciu z otworu z boku górki wyłoniła się Pani Borsuk, prosząc o spokój dla swoich śpiących maluchów. Dudnienie postawiło całą rodzinę Borsuków na nogi! Mieszkali w tej górce od pokoleń, trzymając się razem. Żubrza rodzina również trzyma się razem – bo o to chodzi w każdej rodzinie. Rzetelna wiedza przyrodnicza podana w łatwo przyswajalny sposób. Dla dzieci, a jednak nie infantylnie. Jeśli…

„Kuba i Kanga” – Ursula Dubosarsky
Książka / 21 sierpnia 2019

BASIA: Kuba to kilkuletni chłopiec, który wraz z tatą mieszka w starym domu, niedaleko australijskiego buszu. Każdego dnia odprowadza chorego ojca do pracowni, a potem spędza czas z psem Bobim i stadkiem kur. Spokojne, wręcz nudne życie zmienia się pewnego dnia przez huk wystrzału. Na ich terenie polowania są zabronione, a jednak kłusownicy zapuścili się w tamte rejony. Był strzał, musi więc być ofiara. Chłopiec, kiedy tylko usłyszał huk, natychmiast pobiegł w jego stronę – aż trafił na postrzelonego kangura. Właściwie kangurzycę, która miała w torbie kangurzątko, które przeżyło. Kuba wiedział, że mała nie ma szans na samotne przeżycie, więc zabiera ją ze sobą. Uratowana Kanga na początku we wszystkim towarzyszy swojemu wybawicielowi. Między chłopcem, a Kangą szybko nawiązuje się przywiązanie. Kangur to jednak dzikie zwierzę – czy da się je oswoić? Do czego może doprowadzić ich specyficzna więź? Uwielbiam czytać bajki i opowiadania dla dzieci. Mają w sobie dużo prostoty i choć nie zawsze podejmują łatwe wątki, przekazane są one łagodnie, a jednocześnie konkretnie. Niestety – choć temat i pomysł jest całkiem dobry, potencjał rozmywa się w zalewie niepotrzebnych słów i faktów. Zdarzenia opisane w sposób płaski. Bohaterowie papierowi. Jeśli chodzi o książki dla dzieci dotyczące więzi ze zwierzętami,…

„Walenty i spółka znajdują mapę” – Monika Oworuszko
Książka / 20 sierpnia 2019

PRZEMEK: Z lekturą szóstego tomu cyklu kryminałów dietetycznych czekałem do ostatniej chwili. Tak – przeczytany tuż przed wtorkiem, by na pewno zdążyć z deadlinem, a zarazem jak najdłużej trwać w świecie wykreowanym przez autorkę. Zwłaszcza, że tym razem robi się równie ciekawie, co zazwyczaj… Walenty, Tęgomir, Błażej i Ziemniak po raz kolejny podejmują się misji „fabryka”, by dowiedzieć się więcej na temat Łysego i jego nikczemnych planów. Ich włamanie do Fabryki Witamin jednak nie do końca przebiega zgodnie z planem – wracają z niczym, poza znalezioną obok kserokopiarki mapą. Nie wiadomo jednak, co ona przedstawia. Niby wygląda znajomo, ale… Chłopaki postanawiają obadać, czy nie jest to przypadkiem mapa ich osiedla – bo jeśli tak, dzieciom może grozić duże niebezpieczeństwo! Tymczasem Wera Woda i Balbina Białko postanawiają wyruszyć na konferencję o zdrowej żywności. Niestety, przypadkiem mylą sale i już pierwszego dnia trafiają na osobną imprezę, związaną z niezdrową żywnością. Postanawiają zostać, by odkryć wszystkie metody, jakie stosują duże koncerny, by nieustannie atakować dzieci niezdrową żywnością i zachęcać je do spożywania nieodpowiednich posiłków. Co z tego wyniknie? Wow! Monika Oworuszko po raz kolejny trafia do małych czytelników z wiedzą, którą powinni posiąść także dorośli. Raz, że szalenie ważną, dwa – przedstawioną w…

„Żubr Pompik. Wyprawy. Plan bobra” – Tomasz Samojlik
Książka / 16 sierpnia 2019

BASIA: „Żubr Pompik. Wyprawy” to wspaniała seria o tytułowym żubrze, który wraz z siostrą Polinką, tatą Pomrukiem i mamą Poradą wyrusza w różne miejsca. Nie myślcie sobie, o nie, że żubry żyją tylko w nieprzebytych puszczach – to ciekawskie zwierzęta. Opuszczają leśne gęstwiny, by poznać świat. W trzeciej z serii książeczek żubrzyki wybierają się do Wigierskiego Parku Narodowego. Tereny, które ukazały się ich oczom nie przypominały niczego, co znały. Droga wiodła wśród mnóstwa mniejszych i większych jezior, pomiędzy nimi płynęły rwące rzeki. Polince i Pompikowi bardzo spodobała się jedna, w której woda była jakby czarna. Stojąc nad brzegiem zorientowali się, że wyglądało to tak, ponieważ dno było całkiem czarne. Przyglądając się swoim odbiciom, mała żubrzyczka zauważyła, że tata stojący za nią jest niesamowicie duży. Pomruk, który lubił komplementy, przyznał, że największy albo najsilniejszy. Poradę nieco oburzyły te przechwałki, ale Pomruk szybko dodał, że ogromna siła wiąże się też z ogromną odpowiedzialnością, aby uważać, jak tej siły używać. Po rozmowie spotykają Bobra, który mimo, że jest mały, także ma dość siły, by na przykład powalić drzewo. Jak i dlaczego? Tego możecie się dowiedzieć właśnie z tej książeczki. Rzetelna wiedza przyrodnicza podana w łatwo przyswajalny sposób. Dla dzieci, a jednak nie infantylnie….