„Dziennik” – Anne Frank
Książka / 28 maja 2015

O „Dzienniku” Anne Frank i jej historii słyszał chyba każdy. Młoda, nastoletnia dziewczynka wraz z rodziną ucieka przed niemieckim pogromem Żydów aż do Amsterdamu, gdzie udaje im się schronić w oficynie – na poddaszu jednego z budynków u życzliwych ludzi. To właśnie tam powstają niemal wszystkie jej zapiski, przedstawiające życie w ukryciu.

„Mężczyzna ze Stumilowego Lasu” – Douglas Lain
Książka / 19 maja 2015

Z lektur, które obowiązywały w klasach 1-3 szkoły podstawowej, kiedy już wszyscy w klasie byli na tyle ogarnięci, by czytać ze zrozumieniem, pamiętam zaledwie kilka pozycji. Było „O psie, który jeździł koleją” i – jak wszyscy – płakałem po Lampo. Była też „Anielka”, albo „Doktor Dolittle” – ale oprócz tego, że dziewczynka miała psa Karuska, a weterynarz stado zwierząt, nie pamiętam nic. Najwięcej pamiętam o dwóch innych książkach – „Kubusiu Puchatku” oraz „Chatce Puchatka” Alana Alexandra Milne.

„I jak tu nie biegać!” – Beata Sadowska
Audiobook / 27 kwietnia 2015

W dzisiejszych czasach jesteśmy na tyle zabiegani, że tytuł książki Beaty Sadowskiej nikogo nie powinien dziwić. Gnamy co tchu między domem, pracą a innymi miejscami. Warto jednak znaleźć czas, by po prostu… pobiegać. Z głową. Tak po prostu, dla czystej przyjemności.

„Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk” – Ronald Reng
Książka / 1 kwietnia 2015

Sam się sobie dziwię, ale ostatnio w literaturze, którą czytam, coraz częściej pojawia się sport. Niedawno recenzowałem „Brudną grę” oraz „Sam na sam ze śmiercią„, czyli rewelacyjne kryminały w świecie tenisa i futbolu, pióra Nikodema Pałasza, w tym roku przeczytałem także biografię „Herr Guardiola. Projekt Monachium” autorstwa Martiego Perarnau, w kolejce czeka też „Tajemnica Oscara Pistoriusa”, opisana przez Johna Carlina. Książką, o której jednak zamierzam powiedzieć dzisiaj kilka słów, jest biografia Roberta Enke, ukończona i wydana po jego śmierci przez Ronalda Renga – dziennikarza sportowego, a prywatnie przyjaciela niemieckiego golkipera.

„Dziewczyna, która kochała kamelie” – Julie Kavanagh
Książka / 4 marca 2015

Przyznam szczerze, że o tytułowej dziewczynie przed lekturą wiedziałem niewiele, a – będąc szczerym – niemalże nic. Nie czytałem „Damy kameliowej” Aleksandra Dumasa (syna), nie byłem w operze na „Traviacie” Verdiego, nie zagłębiałem się nigdy w twórczość Franciszka Liszta. Julie Kavanagh postanowiła natomiast przejrzeć ich życie na wylot z powodu kobiety, która potrafiła oczarować niemal każdego mężczyznę.

„O krok za daleko” – Christian Plowman
Książka / 2 lutego 2015

Wstępując do Metropolitan Police w Londynie Chris Plowman był przekonany, że marzy mu się bycie tajnym agentem. Nie zrażał się więc docinkami ze strony przełożonych, podnosił się po każdej porażce i wytrwale piął po szczeblach kariery w mundurze, by osiągnąć wyznaczony przez siebie cel. Nie wiedział jednak, że wraz z osiągnięciem sukcesu zamieni swoje życie w koszmar i będzie chciał popełnić tytułowy „krok za daleko”, niemal odbierając sobie życie.

„Znajdź mnie” – Michelle Knight, Michelle Burford
Książka / 11 grudnia 2014

Michelle Knight w 2002 roku wraz z dwoma innymi kobietami została porwana, a następnie więziona w domu przez szaleńca, Ariela Castro. Dopiero po 10 latach udało jej się wyjść na wolność, dopiero wtedy też świat usłyszał o niej oraz o tym, co działo się za ścianami domowego więzienia.

„Seksturysta” – Adam Ambler
E-book / 25 sierpnia 2014

Do książki Adama Amblera trudno mi podejść jednoznacznie. Może dlatego, że „przygody” Adama nijak nie pasują do życia przeciętnego Polaka (w tym mnie), a może dlatego, że mało który facet decyduje się na seks z 7 partnerkami w ciągu jednego wieczoru? Podobnie jednak, jak tytuł książki można podzielić na dwa człony (jakkolwiek to brzmi), tak i spojrzeć na jej treść można z tych właśnie dwóch perspektyw – seksu i turystyki.

„Niezapomniana lekcja życia: Wtorki z Morriem” – Mitch Albom
Książka / 13 sierpnia 2014

Książka, którą „niesportowo” zadebiutował wspominany już kilka razy Mitch Albom, opowiada o profesorze Morriem Schwartzu i jego ostatnich miesiącach życia, a zarazem ostatnich wykładach, jakie wygłosił. Albom nie tylko oddaje w ten sposób hołd zmarłemu przyjacielowi, nauczycielowi i – jak zwykł nazywać Morriego – „trenerowi”, ale zarazem dzieli się z czytelnikami najważniejszymi lekcjami w swoim życiu.