„Skazany na zło” – Adrian Bednarek
Książka / 29 sierpnia 2018

PRZEMEK: Po rewelacyjnym, czterotomowym cyklu o Kubie Sobańskim, nadeszła pora na pierwszą „solową” powieść Adriana Bednarka. Przyznam szczerze, że autor sam sobie zawiesił wysoko poprzeczkę „diabelskimi” dokonaniami, byłem zatem baaaardzo ciekaw, jak wypadnie pojedyncza historia na tle wspominanej sagi.

„Wyrok Diabła” – Adrian Bednarek
Książka / 30 lipca 2018

PRZEMEK: Ach, ile ja się naczekałem, żeby wreszcie zasiąść do lektury czwartego, finalnego tomu serii z Kubą Sobańskim! Przyznam szczerze, że się trochę obawiałem, jak to wszystko się skończy, ale takiego obrotu spraw nie byłbym w stanie przewidzieć…

„Spowiedź Diabła” – Adrian Bednarek
Książka / 23 lipca 2018

PRZEMEK: Przed trzecim spotkaniem z Kubą Sobańskim już z góry wiedziałem, że powinienem oczekiwać nieoczekiwanego. Raz, że koleś bywa nieobliczalny, dwa – po rewelacjach zawartych pod koniec drugiego tomu trudno oczekiwać spokoju ;)

„Proces Diabła” – Adrian Bednarek
Książka / 16 lipca 2018

PRZEMEK: Po lekturze „Pamiętnika Diabła” zaintrygowany dalszym losem Kuby Sobańskiego zasiadłem do lektury kolejnego tomu z niemałym entuzjazmem. Wiedziałem, że autor i tym razem zaskoczy mnie niejednokrotnie i miło mi przyznać, że wiedza ta znalazła odzwierciedlenie w rzeczywistości ;) Ale po kolei…

„Pamiętnik Diabła” – Adrian Bednarek
Książka / 9 lipca 2018

PRZEMEK: Z twórczością Adriana Bednarka spotkałem się do tej pory jedynie podczas lektury antologii „Pensjonat Pod Świerkiem” – a ściślej dwóch opowiadań jego autorstwa, znajdujących się wewnątrz. Podczas Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie, w rozmowie z autorem na temat tychże opowiadań, namówił mnie do lektury „Diabełków”. Minęło pół roku i nadarzyła się okazja w postaci premiery ostatniego tomu tetralogii – dałem za wygraną i zacząłem przygodę z powieściami Adriana Bednarka ;)

„Pensjonat Pod Świerkiem” – Antologia
Książka / 17 października 2017

PRZEMEK: Zdarza mi się sięgać po antologię opowiadań, i jakoś za każdym razem powód jest zgoła odmienny. A to jestem ciekaw, jak zaprezentowane zostało moje miasto, a to tymczasowo interesują mnie krótkie formy kryminalne, bo mierzę się z własną. Tym razem byłem bardzo zaintrygowany, jak różni autorzy poradzili sobie ze świątecznym klimatem – zwłaszcza, że z autorów opowiadań znana mi jest jedynie Magdalena Knedler, jestem ponadto po lekturze trzech książek Jolanty Kosowskiej, jednej Daniela Koziarskiego oraz ciekawi mnie pióro Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.