„Szpieg, który wiedział za mało. Tajemnice kontrwywiadu PRL” – Jarosław Burchardt, Piotr Świątkowski

27 sierpnia 2015

szpiegKlimaty szpiegowskie interesowały mnie o zawsze. I to nawet nie tyle z racji jakiejś miłości do Jamesa Bonda, bo niewiele jego przygód widziałem, nie czytałem też żadnej książki Iana Fleminga. Prędzej wpływ na to miała fascynacja licznymi kryminałami i thrillerami, a jeśli miałbym szukać powodów wśród bohaterów filmów i książek, największą winę ponosiłby Jason Bourne wykreowany przez Roberta Ludluma.

Wracając jednak do meritum – za sprawą filmu „Jack Strong” dość mocno została nagłośniona sprawa Ryszarda Kuklińskiego. Okazuje się jednak (co zresztą można było łatwo samemu wywnioskować), że nie był jedynym Polakiem, który pracował na rzecz obcego mocarstwa. Tytułowy „Szpieg, który wiedział za mało” to Zenon Celegrat – mężczyzna, który miał współpracować w czasach PRL-u z CIA.

Jeśli spodziewacie się po tej książce życiorysu Celegrata oraz szczegółów jego działalności, to odpuśćcie sobie lub zacznijcie czytać gdzieś w 2/3 objętości. O ile książka zaczyna się ciekawie, opisując sprawy dwóch osób przyłapanych na konspiracyjnym kontaktowaniu się z innymi szpiegami, o tyle już po chwili przeradza się w nieco mniej fascynującą – choć w gruncie rzeczy istotną dla szczegółowego poznania i głębszego zrozumienia tematu – opowieść na temat różnorakich działań SB czy też… sytuacji politycznej w Wietnamie.

To właśnie tam bowiem miał zostać zwerbowany Celegrat, którego historię z akt IPN-u skrupulatnie wydzielił Jarosław Burchardt, a Piotr Świątkowski równie szczegółowo – na ile pozwalały zdobyte dane – zrelacjonował. Rzekłbym jednak, że to jest nie tyle książka o tytułowym szpiegu, co raczej opowieść o sytuacji politycznej w kraju i zagranicą w latach 70-tych, której zaledwie wątkiem pobocznym zdaje się być Zenon Celegrat i jego „przygoda” z CIA. A to zmienia postać rzeczy, bo sądząc po tytule i opisie na okładce, nie tego oczekiwałem.

Co oczywiście nie zmienia faktu, że to, co otrzymuje czytelnik, jest nic nie warte. Wręcz przeciwnie, książkę uważam za ciekawą (pod warunkiem, że interesuje nas nieco sytuacja geopolityczna tu i ówdzie w przeszłości) i z pewnością jej lektura nie była dla mnie czasem straconym.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Poznańskiemu.

Autor książki: Jarosław Burchardt, Piotr Świątkowski
Tytuł książki: Szpieg, który wiedział za mało. Tajemnice kontrwywiadu PRL
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 296
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Reportaż
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Kilka słów o sowach dwóch i inne wierszyki" - Paweł Mazur, Magdalena Pagińska
"Chłopiec-duch. Prawdziwa opowieść o cudownym powrocie do życia" - Martin Pistorius, Megan...
"Immunitet" - Remigiusz Mróz

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>