„Szczury Wrocławia: Chaos” – Robert J. Szmidt

20 maja 2015

szczurywroclawiaLubię Wrocław. Byłem w tym mieście parokrotnie, i chętnie jeszcze nie raz wybrałbym się tam :) To jedno z tych miast, które są na tyle ładne, że chyba nigdy się nie znudzą. To właśnie tutaj rozgrywa się także akcja dość nietypowej książki autorstwa Roberta J. Szmidta.

Cóż w niej nietypowego? Po pierwsze – fabuła. Jest rok 1963. W mieście szaleje czarna ospa. Tysiące mieszkańców poddani zostają kwarantannie i separacji, by chorobę udało się zabić jeszcze „w zarodku”. Nieoczekiwanie milicjanci pilnujący jednego z izolatoriów na Psim Polu są świadkami niecodziennych, mrożących krew w żyłach scen: „odmienieni” w niewiadomy sposób, dziwnie zachowujący się pacjenci zaczynają atakować personel oraz innych chorych, przebywających w ośrodku.

Wkrótce do Komendy Wojewódzkiej trafiają kolejne meldunki na temat tego typu efektó ubocznych zarazy. Sztab kryzysowy decyduje się na jedyną opcję, która może zdać egzamin – wysłanie w okolice izolatoriów oddizałów Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i ZOMO-wców.

Zombie w PRL-owskim Wrocławiu? Brzmi nietypowo, prawda? To jednak nie koniec „niespodzianek”, jakie serwuje nam autor. Na kartach powieści giną bowiem prawdziwe osoby – wylosowane przez niego pośród kilkutysięcznej rzeszy chętnych, do zostania „uśmierconym” podczas opisywanej w książce zarazy. Wśród nich znalazł się także Janek Wiśniewski (chyba, że to zbieżność nazwisk, niemniej ilekroć widziałem to nazwisko, tylekroć na myśl przychodził mi śpiewający Kazik), a także… Paweł Majka.

Muszę przyznać, że lektura tej książki pochłonęła mnie bez reszty. Nie wiedzieć, kiedy dotarłem do ostatnich stron. A tam okazało się, że to jednak nie koniec, bo i ciąg dalszy nastąpi. Ja zatem czekam, a Wam tymczasem polecam wsiąść do wehikułu czasu i cofnąć się do sierpnia 1963 roku, po czym wyruszyć do Wrocławia. Tylko pamiętajcie o kombinezonach i uważajcie na czające się na każdym kroku hordy zombiaków!

E-booka zrecenzowałem dzięki uprzejmości:logo_insignis

Autor książki: Robert J. Szmidt
Tytuł książki: Szczury Wrocławia. Chaos
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 544
Kategoria:
Literatura piękna
Gatunek: Science fiction
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Messi. Chłopiec, który zawsze się spóźniał (a dziś jest pierwszy)" - Leonardo Faccio
"Korzenie niebios" - Tullio Avoledo
"Szepty zgładzonych" - Fani Uniwersum Metro 2033

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>