„Syrenka” – Camilla Läckberg

11 lutego 2017

syrenka-b-iext41760801PRZEMEK:

Nie wiem, czy też tak macie, ale jeśli jakaś seria bardzo mnie wciągnie, potrafię przez nią popłynąć, wyczekując następnych wydarzeń, zwrotów akcji, twistów… I dzieje się tak nawet wtedy, gdy wraz z nieco gorszym tomem zaczynam wypływać na mieliznę, zamiast płynąć głównym, wartkim nurtem. Tak właśnie było w przypadku „Syrenki” – widać bardziej lubi ląd, niż wodę ;) Ale po kolei…

W Fjällbace ginie pewien mężczyzna – mąż i ojciec – o imieniu Magnus. Jego ciało zostaje znalezione dopiero po czterech miesiącach – przypadkowy przechodzień natrafia na nie, skute lodem, gdy wybiera się na spacer. Wkrótce po tym wydarzeniu Christian Thydell – pisarz, znajomy Eriki Falck, a zarazem przyjaciel zmarłego, zaczyna otrzymywać pocztą bardzo nietypowe anonimy z pogróżkami.

Sprawy wydają się nijak ze sobą niepowiązane, ale jednak zarówno czytelnicy, jak i policjanci z Tanumshede mają wrażenie, że oba fakty łączy ze sobą coś więcej, niż postać Thydella. Kiedy w miejscowości zostają znalezione zwłoki kolejnego mężczyzny, funkcjonariusze muszą stanąć na wysokości zadania…

Cóż, do tego tomu mam bardzo mieszane uczucia. Po pierwsze – sprawa jest jakaś taka „rozmemłana” – znaczy okej, gruby kaliber, bo i przemoc wobec dzieci (w wykonaniu dzieci), i jakaś straszna zbrodnia sprzed lat, która rzutuje na teraźniejszość – okej, to rozumiem. Natomiast rozwiązanie było dla mnie co najmniej dziwne, żeby nie uznać go za niedorzeczne. Trochę tak, jakby autorkę dopiero wówczas olśniło, jak zakończyć tom, bo sama się z nim męczyła.

Inna kwestia, to zachowanie bohaterów cyklu – przy czym mam na myśli głównie Erikę. Kobieta w zaawansowanej ciąży, z bliźniętami pod sercem, zamiast siedzieć w domu i zajmować się córką, albo pisać kolejną książkę, zaczyna nagle chodzić pieszo wielokilometrowe trasy, prowadzić własne śledztwo i na siłę rozwiązywać zagadkę, której Patrik z kolegami nie potrafi ogarnąć przy pomocy policyjnych środków.

Mnie osobiście „Syrenka” nie tyle zaskoczyła, co… rozczarowała. Po pierwszych, naprawdę rewelacyjnych tomach cyklu, wiemy, że po autorce można spodziewać się więcej. Duuuużo więcej. I mam nadzieję, że pozostałe trzy tomy stanowić będą raczej progres, niż trwający obecnie regres…

Autor książki: Camilla Läckberg
Tytuł książki: Syrenka
Tytuł oryginalny: Sjöjungfrun
Język oryginalny: szwedzki
Tłumacz: Inga Sawicka
Liczba stron: 488
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2008
Rok pierwszego polskiego wydania: 2011

Related posts:

"Mój biblijny skarb" - Karin T. Juhn
"Życie. Następny poziom. Coaching transpersonalny" - Jarosław Gibas
"Pierwsze czytanki dla dziewczynek" - Liliana Fabisińska, Irena Landau, Edyta Zarębska

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>