„Święta dzieci z dachów” – Mårten Sandén, Lina Bodén

13 grudnia 2016

swieta-dzieci-z-dachow_420pxrgbPRZEMEK:

Święta coraz bliżej, a nic tak nie cieszy dzieci, jak wspólne odliczanie dni pozostałych do tego wydarzenia – bez względu na to, czy czeka się na Boże Narodzenie, prezenty, czy kompot z suszu, którego kiedy indziej nie wypada robić, a przynajmniej nikt nie ma odwagi ;) Dlaczego zatem nie odliczać razem z dzieckiem, czytając codziennie wyznaczony fragment lektury? Do tego właśnie zachęcają „Święta dzieci z dachów”, wydane niedawno przez wyd. Zakamarki.

Książka składa się z 24 rozdziałów, z których każdy należy czytać w konkretny dzień grudnia. Nasza historia rozpoczyna się w momencie, gdy troje dzieci – Stella (będąca zarazem naszą narratorką), Mago i chłopiec o imieniu Issa uciekają z domu dziecka. Trafiają na Dworzec Centralny w Sztokholmie, gdzie ma ich znaleźć tata Mago, z którym korespondowała listownie. Zamiast mężczyzny spotykają jednak bezdomnego, który zapomniał, kim tak naprawdę jest. Wtedy właśnie poznajemy też Piranię – jedną z przedstawicielek tytułowych dzieci z dachów.

Pirania przedstawia naszym bohaterom misję, której powinni się podjąć – to dzięki nim żebrzący bezdomny ma szansę przypomnieć sobie kim jest i czym się zajmuje. Sęk w tym, że mają na to zaledwie dwadzieścia cztery dni. Jedyne pocieszenie w tym, że mogą liczyć na pomoc dziec z dachów oraz Miriam – kobiety prowadzącej w mieście sklep z antykami.

Każdy dzień przynosi nam ciąg dalszy przygód trójki uciekinierów i ich nowych znajomych. Rozdziały są krótkie – na tyle, by dziecko się nie znudziło, ale by zdążyło się zainteresować i z niepokojem wyczekiwać jutra i „co dalej?”. Duży atut stanowią też ilustracje Liny Bodén – duże, przejrzyste, przyjemne zarówno dla oka dziecka, jak i dorosłego.

Z punktu widzenia małego czytelnika (zdaniem wydawnictwa odpowiedni wiek to 6+) historia niemal cały czas trzyma w napięciu. Śledzimy poczynania dzieci, poznajemy kolejnych – nie tylko pozytywnych – bohaterów. „Święta dzieci z dachów to jednak nie tylko opowieść o pomaganiu osobom w potrzebie i ratowaniu ich świąt, to także przypowieść o tym, że nawet największe problemy w naszym życiu mogą zostać rozwiązane, a wszystko zakończy sięhappy endem, o jakim nie śniliśmy.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Zakamarki.

Autor książki: Mårten Sandén, Lina Bodén
Tytuł książki: Święta dzieci z dachów
Tytuł oryginalny: Skorstensjul
Język oryginalny: szwedzki
Tłumacz: Agnieszka Stróżyk
Liczba stron: 100
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Dziecięca
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015
Rok pierwszego polskiego wydania: 2016

Related posts:

"Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza" - Astrid Lindgren
"Niezgodna" - Veronica Roth
"Harry Potter i Zakon Feniksa" - Joanne K. Rowling

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>