„Strzały nad jeziorem” – Marta Matyszczak

29 stycznia 2018

16d9d7e348e449db541a20f5293c0b5465158172PRZEMEK:

Kiedy po dość krótkim okresie czasu od premiery pierwszego tomu serii „Kryminał pod psem” nieoczekiwanie na rynek trafiła kontynuacja przygód Szymona Solańskiego, Róży, Gucia i reszty ferajny, zastanawiałem się szczerze, czy to aby nie za szybko. Ścisłej: czy Marta Maruszczak zdoła dotrzymać dalej narzucone sobie tempo, by nie zawieść oczekujących następnego tomu fanów. Tymczasem już za chwileczkę, już za momencik na rynku pojawi się trzecia książka, a mnie nie pozostaje (szczęśliwie) nic innego, jak – nomen omen – odszczekać swoje wątpliwości. Hau, hau! ;)

Szymon i Gucio mają się dobrze. Ba, to mało powiedziane! Po wydarzeniach opisanych w „Zbrodni nad urwiskiem” trochę się u nich pozmieniało – na plus oczywiście. Nieoczekiwanie ich sielankowy spokój burzy telefon od Róży Kwiatkowskiej – kobieta przebywając na wczasach w Barlinku zostaje niesłusznie oskarżona o morderstwo i zamknięta w lokalnym areszcie.

Ekipa biura detektywistycznego Solan przyjeżdża na miejsce by nie tylko wpłacić kaucję za Różę i zwrócić jej wolność, ale także rozwikłać zagadkę – skoro nie ona, to kto w takim razie zabił profesora Andrzeja Siudka? I dlaczego? Możliwości jest wiele – począwszy na byłej żonie, poprzez zazdrosną archeolożkę, na lokalnym kieszonkowcu czy parze niemieckich emerytów kończąc. Gdzie leży prawda i jaki ma odcień?

Marta Matyszczak po raz kolejny udowadnia, że z wymyślonymi przez siebie intrygami doskonale dopasowuje się w polską ligę kryminalistów. Nie ma tu miejsca na przypadek czy drogę na skróty, o nie – do rozwiązania śledztwa trzeba mieć sporo cierpliwości, dużo kreatywności i… nosa. Jak pies Gucio.

Nadal jestem pod ogromnym wrażeniem tego, w jak zgrabny sposób akcja prześladuje z perspektywy Szymona w jednej części rozdziału na… postrzeganie świata z perspektywy właśnie Gucia. Bywa zabawnie, bywa bardzo filozoficznie, ukazując z oddali naszą ludzką, nieraz ułomną naturę. W ogólnym rozrachunku jednak duet bohaterów doskonale odzwierciedla powiedzenie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. I odwrotnie.

I choć do premiery jeszcze miesiąc, bo ta nastąpi 28.02., to zapewniam Was – jest na co czekać. I jestem przekonany, że Marta Matyszczak wraz z trzecim tomem jeszcze nie postawiła ostatniej kropki. Na szczęście ;)

Premiera książki: 28.02.2018
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Dolnośląskiemu.

Autor książki: Marta Matyszczak
Tytuł książki: Strzały nad jeziorem
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 304
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2018

Related posts:

"Krew na śniegu" - Jo Nesbø
"Sprawa Niny Frank" - Katarzyna Bonda
"Mechanik" - Marc 'Elvis' Priestley

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>