„Skrzat nie śpi” – Astrid Lindgren

12 grudnia 2015

skrzat-nie-spi_420pxrgbPatrząc na kalendarz, można by wyczekiwać zimy. Wielkich płatków śniegu, spadających z nieba, białych pagórków, służących do zjeżdżania na sankach.. A gdzie ten śnieg? Albo mróz? (Nie, nie Remigiusz). Ano… W książkach.

Jedną z takich książek, które mają w sobie klimat jeszcze nie świąteczny, ale już zimowy, jest mający kilka dni temu premierę tytuł „Skrzat nie śpi”, wydany w Polsce przez Zakamarki, zilustrowany przez Kitty Crowther, a napisany przez Astrid Lindgren. No, z tym napisaniem, to też tak nie do końca. Jest to przedstawiona przez nią w formie opowieści dla najmłodszych interpretacja wiersza „Tomten” („Skrzat”) Viktora Rydberga, napisanego aż w 1881 roku.

Ano właśnie, i co z tym tytułowym skrzatem? Odpowiedź na to pytanie kryje się w tytule: wiemy, że nie śpi. Ale nasi mali czytelnicy-detektywi z pewnością zapytają: Dlaczego? Co jest ważniejszego lub ciekawszego do roboty w środku nocy? W dodatku zimą, kiedy straszny ziąb i szybko się robi ciemno na dworze?

Odpowiedzi na te pytania znajdziecie na tych 28, ładnie zilustrowanych stronach. A krótka historia o skrzacie w sam raz nadaje się jako opowieść na dobranoc w pewien śnieżny, zimowy wieczór…

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Zakamarki.

Autor książki: Astrid Lindgren
Tytuł książki: Skrzat nie śpi
Tytuł oryginalny: Tomten är vaken
Język oryginalny: szwedzki
Tłumacz: Anna Węgleńska
Liczba stron: 28
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Literatura dziecięca
Forma: Baśnie, bajki
Rok pierwszego wydania: 1960
Rok pierwszego polskiego wydania: 2015

Related posts:

"Marcowe fiołki" - Sarah Jio
"Przygody w raju" (seria) - Moni Nilsson, Elin Lindell
"W piekarni Pięciu Przemian" - Anna Czelej

One Comment

  • Miłka Kołakowska 12 grudnia 2015 at 10:25

    Skrzat ewidentnie budzi się do życia, bo czytam o nim po raz drugi w tym tygodniu, zapowiada się piękne wydanie, a historii tego stworka nie znam. Aż żal, że nie mam komu sprezentować tej książeczki, może kiedyś. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>