„Sekretna kolacja” – Raphael Montes

24 lipca 2017

sekretna-kolacja-w-iext48875723PRZEMEK:

O Raphaelu Montesie zrobiło się w naszym kraju głośno w ubiegłym roku, za sprawą jego „Dziewczyny w walizce”. Przyznam szczerze, że do tej pory lektura tego tytułu przede mną, postanowiłęm natomiast sprawdzić najnowsze dzieło tego brazylijskiego pisarza, nota bene mojego rówieśnika.

Czwórka kumpli – Dante (będący zarazem naszym głównym bohaterem), Miguel, Victor Hugo i Leitão – postanawiają wypłynąć na głębokie wody i z wygwizdowa przeprowadzają się do samego Rio de Janeiro, do nie byle jakiej kamienicy. Rzecz jasna, z nie byle jakim czynszem. We czwórkę są w stanie zapewnić sobie wyżywienie i ponosić wszelkie opłaty, z biegiem czasu jednak różne komplikacje przyczyniają się do tego, że forsy zaczyna brakować.

Remedium na ten problem, a zarazem źródełkiem niewyczerpanych zysków, ma być tytułowa sekretna kolacja – stworzenie w domu „prywatnej” restauracji, goszczącej za odpowiednią sumę zapisane przez internet osoby. Wydaje się, że to szansa na finansowy sukces naszego kwartetu – do czasu, gdy ze znanych głównie sobie powodów jeden z nich w menu zamieszcza, niby dla hecy, ludzkie mięso. To, co się dzieje później, momentami przechodzi ludzkie pojęcie…

Żeby nie było – to nie jest horror ani kanibalistyczna opowieść ze szczyptą grozy, bliżej tej powieści do… komedii kryminalnej. Bo oto nasi bohaterowie są tak specyficzni i zabawni w wielu przypadkach, że osobiście parskałem śmiechem, nawet jeśli czytana przeze mnie scena zdecydowanie wykraczała poza granice dobrego obyczaju czy w ogóle prawa. Jest zabawnie, przez co o wiele łatwiejsza w odbioru jest treść książki, już po samej okładce sugerująca nie-wiadomo-jak ohydne zwyczaje.

Wątek grupowej korespondencji na WhatsAppie podczas pewnej brawurowej akcji to moim zdaniem mistrzostwo świata :D naprawdę, płakałem ze śmiechu (choć nie wiem, na ile dobrze to o mnie świadczy) ;) Fabuła nie tylko rozbawia, ale i trzyma cały czas w napięciu – jesteśmy ciekawi, jak sytuacja dalej się potoczy. W ogóle ciekawość – to chyba słowo-klucz całej tej powieści, choć okraszone żywnością, śmiercią i granicami, które zawsze w jakiś sposób można przekroczyć. Pytanie, czy warto.

Wiem natomiast, że warto przeczytać „Sekretną kolację”, poznać Dantego z towarzyszami i przeżyć zaskakującą „przygodę”. Ubaw gwarantowany, wyżywienie w pewnym sensie też… ;)

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Filia Mroczna Strona.

Autor książki: Raphael Montes
Tytuł książki: Sekretna kolacja
Tytuł oryginalny: Jantar Secreto
Język oryginalny: hiszpański
Tłumacz: Barbara Bardadyn
Liczba stron: 384
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2016
Rok pierwszego polskiego wydania: 2017

Related posts:

"Spirala zdrady" - Carsten Stroud
"Pobij swój rekord. Skuteczne treningi od 5 km do maratonu dla ambitnych biegaczy" - Pete ...
"Mów, słuchaj i zrozum" - Petra Krantz Lindgren

One Comment

  • Gandalf 27 lipca 2017 at 23:52

    Nie do końca jesteśmy pewni czy przyjmujemy to „wyżywienie”. ;) Niemniej faktycznie – książka zaskakuje nie tylko fabularnie, ale i tym, w jaki sposób została napisana. Montes świadomie korzysta z tego, co podsuwa współczesna kultura, horrory klasy B, a nawet kino Tarantino. Zdecydowanie polecamy! :) Świetna recenzja!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>