„Sam na sam ze śmiercią” – Nikodem Pałasz

16 marca 2015

sam-na-sam-ze-smierciaInspektor Wiktor Wolski, znany z recenzowanej przeze mnie w piątek książki „Brudna gra„, wraca w wielkim stylu!

Mija rok od głośnej sprawy morderstwa Artura Malewicza. Wolski przez ten czas pracował w Europolu, teraz postanawia wrócić do Warszawy, gdzie liczy na ponowną posadę w stołecznej komendzie. Na miejscu czeka go zaskoczenie – zmieniła się „ekipa rządząca”, przez co stał się po trosze „persona non grata”. Nieoczekiwanie z nietypową prośbą zwraca się do niego znany już czytelnikom multimilioner Jan Grabek. W drużynie Grabex Zielonka, której jest właścicielem, doszło do morderstwa na jednym z zawodników.

Ślady pozostawione w mieszkaniu ofiary – czarnoskórego, pochodzącego z Botswany Molokiego Mooketsi – niemal jednoznacznie wskazują na mord rytualny. Wiktor rozpoczyna dochodzenie na własną rękę (mając oczywiście błogosławieństwo Grabka oraz jego solidne wsparcie finansowe), równocześnie trwa oficjalne, policyjne śledztwo pod wodzą Marka. Dość szybko okazuje się jednak, że za głowę Wolskiego została wyznaczona nagroda. Nieszczęśliwie podczas próby pozbycia się Wolskiego poważnie ranna zostaje Agnieszka, która trafia w ciężkim stanie do szpitala. Odtąd Wolski musi mieć się na baczności… Ale jak tu zachowywać ostrożność, skoro trzeba nie tylko odnaleźć mordercę piłkarza, ale też walczyć o życie bliskich oraz – równie uparcie – dążyć do odkrycia, kto stoi za śmiercią ojca?

W poprzedniej recenzji odważyłem się stwierdzić, że Wolski może śmiało „konkurować” z rozsławionym Teodorem Szackim, bohaterem trylogii Miłoszewskiego. Cóż – zdania nie zmieniam, a nawet jeszcze bardziej utwierdziłem się w w tym przeświadczeniu. Bezwzględny, uparty, niektórzy może powiedzą wyrachowany – Wiktor Wolski jest w stanie zrobić wszystko, by doprowadzić do końca nierozwiązane sprawy. Nie waha się nawet zaryzykować ekspedycji do Petersburga, by spotkać się z byłym agentem KGB.

Nikodem Pałasz w swojej książce po raz kolejny przedstawia drugie oblicze sportu – jakże odmienne od tych wszystkich haseł fair play i wyżelowanych fryzur lalusiowatych piłkarzy, których możemy oglądać w telewizji ;) Jest intrygująco, niebezpiecznie, a zarazem tajemniczo – tak, jak powinno być w porządnym kryminale czy thrillerze. Satysfakcja gwarantowana.

Premiera książki w środę, 18 marca 2015.
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję autorowi, Nikodemowi Pałaszowi.

Autor książki: Nikodem Pałasz
Tytuł książki: Sam na sam ze śmiercią
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 544
Kategoria:
Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"13 bajek z królestwa Lailonii dla dużych i małych oraz inne bajki" - Leszek Kołakowski
"Doktor Proktor i wanna czasu" - Jo Nesbø
"Która jego jest" - S.M. Borowiecky

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>