„Pieniądze: W świetle Ewangelii: Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu” – ks. Jacek Wiosna Stryczek

1 września 2015

Stryczek_Pieniadze_mWydawać by się mogło, że o pieniądzach powstało już tyle książek, że każda kolejna nie ma racji bytu, bo autor powtarza się po swoich poprzednikach. A jednak książka, którą skończyłem niedawno czytać (a którą poleca Michał Szafrański), podchodzi do kwestii posiadania, zarabiania i wydawania pieniędzy w sposób zgoła odmienny od tych, które dotychczas nam przedstawiano. Twierdzenie z okładki, że jest to „nowa opowieść” mówi zatem prawdę.

Ponieważ nie wszyscy kojarzą, kim jest autor omawianej książki, pozwolę sobie na kilkuzdaniową prezentację. Otóż ks. Jacek Wiosna Stryczek jest twórcą i prezesem stowarzyszenia WIOSNA, ale też – i z tego chyba najbardziej jest znany – pomysłodawcą Akademii Przyszłości oraz organizatorem akcji Szlachetna Paczka. A o tej ostatniej chyba wszyscy słyszeli, zwłaszcza że w ubiegłym roku jako wolontariusz wziął w niej udział sam Papież Franciszek. Ksiądz Jacek, zwany przez wielu „duszpasterzem biznesu”, postanowił w swojej książce rozprawić się z błędnymi definicjami biedy i zarabiania, wskazując zarazem, jak wygląda kwestia pieniędzy w świetle Ewangelii.

Bo czy uwierzylibyście, że Jezus niekoniecznie był biedny? Że mógł nosić ze sobą równowartość kilkudziesięciu tysięcy złotych na wydatki? Jak to się ma do życia w naszym – przecież katolickim – kraju? Powinniśmy dążyć do bycia milionerami, czy raczej ciułać sobie z dnia na dzień, by dożyć „do pierwszego”? Czym jest bieda, a czym bogactwo? Czy droga od jednego do drugiego jest naprawdę daleka?

Odpowiedzi na powyższe pytania zawarte są w książce. Ba, co więcej – dwa ostatnie rozdziały noszą jakże rzucające się w oczy tytułu „Jak zarobić pieniądze” oraz „Jak stać się milionerem”. I faktycznie zawarte są w nich wskazówki całkowicie różniące się od oklepanych już fraz słyszanych na co dzień (zwłaszcza tej, że „pierwszy milion trzeba ukraść”). Ponadto wskazówki te, bo głębszym przemyśleniu, są naprawdę sensowne i sądzę, że stosując się do rad ks. Jacka można osiągnąć swój finansowy sukces. Pozostaje pytanie, jak ów sukces definiujemy i co dalej zrobimy z pieniędzmi, które planujemy zdobyć. Ks. Jacek nie ukrywa w wielu miejscach, że „więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu”, wskazują na prawdziwe bogactwo, rolę pieniądza w naszym życiu czy też to, co ubóstwiają mieszkańcy krajów anglosaskich, a my jeszcze nie: relacje z innymi.

Książka ta stanowi faktycznie „nową opowieść”, i to właśnie sprawia, że naprawdę warto ją przeczytać. Możecie się nie zgadzać z większością argumentów ks. Jacka, możecie patrzeć krzywym okiem na proponowane przez niego rozwiązania, ale po dłuższej chwili zastanowienia z pewnością wskażecie jakiś fragment, który do Was przemówił na tyle, że zredefiniował Wasze pojęcie dotyczące któregoś aspektu związanego z pieniędzmi – zarabiania, wydawania, a może samego faktu posiadania. Mnie pozostaje gorąco polecić pochylenie się nad tą pozycją i sprawdzenie, czy inny sposób pojmowania pieniędzy nie jest dla nas… zdrowszy.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Autor książki: ks. Jacek Wiosna Stryczek
Tytuł książki: Pieniądze: W świetle Ewangelii: Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 232
Kategoria: Literatura naukowa i popularnonaukowa
Gatunek: Ekonomia
Forma: Esej / zbiór esejów
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Złowroga charyzma Adolfa Hitlera" - Laurence Rees
"Gdyby burmistrzowie rządzili światem" - Benjamin R. Barber
"Świt, który nie nadejdzie" - Remigiusz Mróz

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>