„Otchłań” – Marcel Woźniak

26 września 2018

678581-352x500PRZEMEK:

Po lekturze „Powtórki” i „Mgnienia” nie pozostawało nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać „Otchłani”. Zwłaszcza, że finał drugiego tomu do najspokojniejszych i najprzyjemniejszych z perspektywy głównego bohatera nie należał…

Leon Brodzki trafia do więzienia, oskarżony o morderstwo. Tomasz Żółtko próbuje samodzielnie walczyć w jego sprawie, jednak „góra” okazuje się mieć zupełnie inne plany i odsuwa go do pracy w innym rejonie. Z pomocą obu funkcjonariuszom niespodziewanie przychodzi prokurator Cyriak Mauer: Żółtko wraca na swoje miejsce w szeregu, a Brodzki zostaje chwilowo wypuszczony na wolność w nadziei, że tej dwójce uda się zamknąć legendarnego gangstera…

Tymczasem w Toruniu pojawia się młoda, ambitna dziennikarka, zainteresowana Brodzkim. Czy trafi na właściwe osoby, które pomogą jej uzyskać jedyny słuszny – a zarazem rzeczywisty – ogląd wydarzeń? Dokąd prowadzą odkryte przez bohaterów tropy, skoro pojawia się wśród nich nawet słynna sprawa młotkarza z lat osiemdziesiątych? Czy
śledztwo sięgnie dna? Przepadnie w otchłani? Czy może wypłynie coś przy okazji na wierzch?

Marcel Woźniak nie cacka się z wykreowanymi przez siebie postaciami. Ani Brodzki, ani Żółtko lekko nie mają. Szczerze mówiąc, chyba jedyna lekkość w tej powieści to wątek rysownika Rafała i jego mistrzowskie zakończenie ;) Mało się kawą nie zaplułem ;)

Co natomiast rzuca mi się w oczy to fakt, jak świetną postacią jest drugoplanowy Żółtko. Bardzo, ale to bardzo bym życzył sobie – i pozostałym czytelnikom – spinoffowej serii z Tomkiem w roli głównej. Brałbym w ciemno! Wam natomiast polecam – przy stuprocentowej jasności, że powieść przeczytałem – sięgnąć po całą trylogię i odkryć Toruń tak mroczny, że spalone pierniki wydadzą się Wam nadzwyczaj blade.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Marcel Woźniak
Tytuł książki: Otchłań
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 480
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2018

Related posts:

"Elmer. Najlepsze przygody" - David McKee
"Zostań, a potem walcz" - John Boyne
"Kotki Dorotki" - Joanna Krzyżanek

One Comment

  • Gandalf 4 października 2018 at 16:08

    My w takim razie przyłączamy się do Twoich poleceń, bo cała seria Marcela Woźniaka to czysta, literacka przyjemność. Choć może trudno mówić o przyjemności, gdy fabuła jest ciężka, napięcie gęstnie, a tropy mnożą się bez końca? Niemniej – po serię trzeba sięgnąć!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>