„Odważni” – Randy Alcorn

18 marca 2015

odwazniCoraz częściej spotykamy się w kinie z filmami, które są ekranizacjami książek. Niektóre wiernie odzwierciedlają swoje pierwowzory, inne wołają o pomstę do nieba (że pozwolę sobie wymienić choćby filmowego „Eragona”, grr…). Są jednak także takie utwory, które najpierw pojawił się w wersji audiowizualnej, a dopiero potem zostały przelane na papier.

Tak właśnie jest w przypadku „Odważnych” Randy’ego Alcorna, którzy najpierw pojawili się na ekranie za sprawą braci Alexa i Stephena Kendricków z 2011 roku. Jaka jest różnica między filmem a książką w takiej sytuacji? Randy Alcorn sam w podziękowaniach w posłowiu do książki przyznaje, że:

Około 20 procent książki pochodzi bezpośrednio z filmu; pozostałe 80 procent musiałem wymyślić, aby powstała ta powieść. Więc jeśli coś się czytelnikowi w niej nie spodoba, bardzo prawdopodobne, że obwiniać należy mnie.

Czterech mężczyzn: Nathan Hayes, Adam Mitchell, David Thomson i Shane Fuller, służą w policji w Albany. Jako oficerowie codziennie stoją na straży prawa, starając się za wszelką cenę chronić podczas pracy ludzkie życie. Kiedy jednak chowają swój mundur do szafy i wracają do domu, stają przed o wiele trudniejszym wyzwaniem – byciem dobrym ojcem i mężem.

Sytuacja, w jakiej się znajdują Ci mężczyźni, wydaje się być zmorą społeczeństwa: w pracy dajemy z siebie wszystko, w domu jesteśmy zaledwie „dobrzy”, jeśli nie zasługujemy – nie daj Boże – na jeszcze gorszą notę od bliskich. Jak jednak pogodzić bycie zarówno świetnym gliniarzem, jak i wspaniałym członkiem rodziny?

Odpowiedź na to pytanie staje przed ich oczami dopiero po tragedii, która uderza w rodzinę jednego z nich, a zarazem we wszystkich, gdyż podczas służby czują się sobie bliscy i muszą ufać sobie wzajemnie. Mężczyźni decydują się na śmiały krok w walce o obronę swojej nadziei, wiary, ale także ojcostwa. Czy podołają? Czy będą w stanie zbliżyć się nie tylko do Boga, ale i do swoich dzieci?

Przyznam szczerze, że film braci Kendricków oglądałem kilka lat temu i zrobił na mnie wrażenie. Książka Randy’ego Alcorna pozwala nie tylko na nowo przeżyć historię czterech tytułowych „Odważnych”, którzy nie bali się żyć zgodnie z wyznawanymi przez siebie zasadami – dzięki lekturze można także zastanowić się na nowo nad swoją postawą jako (być może przyszłego) męża/ojca. Pomocne wydają się także pytania, zamieszczone pod koniec książki, zmuszające do refleksji nie tylko nad jej treścią, ale też nad tym, co znajduje się „między wierszami”.

Solidna, wartościowa lektura, którą powinien przeczytać każdy mężczyzna.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Święty Wojciech.

Autor książki: Randy Alcorn
Tytuł książki: Odważni: Walka o honor zaczyna się w domu
Tytuł oryginalny: Courageous
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Iwona Janiak
Liczba stron: 408
Kategoria:
Literatura piękna
Gatunek: Społeczna, obyczajowa
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2011
Rok pierwszego polskiego wydania: 2014

Related posts:

"Siri i pies sąsiada" - Tiina Nopola, Mervi Lindman
"Elmer. Najlepsze przygody" - David McKee
"Morderstwa i woń migdałów" - Camilla Läckberg

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>