„Nieodgadniona” – Remigiusz Mróz

25 marca 2019

PRZEMEK:

Nie spodziewałem się (albo i spodziewałem, ale uciekło mi z głowy), że „Nieodnaleziona” doczeka się kontynuacji. Kiedy zatem Remigiusz ogłosił datę premiery, było to dla mnie nie lada zaskoczeniem. Zaintrygowany jak najszybciej zaopatrzyłem się w lekturę i zacząłem czytać. Swoją drogą: Agnieszka Dygant w blurbie na listku okładki twierdzi, że – cytuję – „Lepiej zapełnić lodówkę na dwa dni, no naprawdę trudno oderwać się od czytania”. I co? Kłamie, skubana, bo lektura i owszem, wciąga nieziemsko, ale po niecałych trzech godzinach szukałem już kolejnej książki ;)

Mija rok od wydarzeń opisanych w „Nieodnalezionej”. Kasandra Reimann po ucieczce od męża wiedzie spokojne życie za granicą. Wydaje się, że jej życie zaczyna toczyć się rytmem, o jakim marzyła przez ostatnie lata. Jej szczęście burzy jednak nieoczekiwane zaginięcie syna w drodze do domu po wizycie u kolegi, a jedyny ślad prowadzi do… Opola.

Równolegle Damian Werner stara się zostawić trudną przeszłość za sobą i rozpocząć nowe życie na nowym mieszkaniu – zaadaptowanym strychu jednej z kamienic, wynajętym za niewielkie pieniądze od starszego mężczyzny. Robiąc porządki natrafia na sporo rupieci pozostawionych przez poprzedniego właściciela, a wśród nich starą kasetę VHS. Nie wie jednak, że odtworzenie zapisanego na niej filmu zmieni jego życie i rzuci nowe światło na wydarzenia sprzed lat…

Remigiusz Mróz – jak to ma w zwyczaju i czego spodziewać się należało – zgrabnie lawiruje pomiędzy poszczególnymi bohaterami, nad wyraz często doprowadzając nas do zmiany toku myślenia, obierania nowej strategii i rozwiązywania całej misternej intrygi na zupełnie nowych zasadach. Nie zliczę, ile różnych wersji wydarzeń przychodziło mi do głowy podczas lektury, by ostatecznie odrzucić je w niepamięć kosztem kolejnych – jak się okazało, równie nietrafionych.

„Nieodgadniona” stanowi kontynuację „Nieodnalezionej” w dosłownym tego słowa znaczeniu: to nie osobna historia Damiana czy Kasandry – to ciąg dalszy (ale i zapis wcześniejszych) wydarzeń, dający pełniejszy obraz sytuacji. Jeśli ktoś czytał pierwszy tom i na nim poprzestanie – niewiele wie o sprawie zaginięcia Ewy. Choć, prawdę mówiąc, po lekturze drugiego tomu nadal zostajemy z pytaniami bez odpowiedzi.

Czy będzie trzeci? Nie zdziwiłbym się, gdyby powstała „Nieodkupiona”, opowiadająca o odkupieniu i/lub jego braku, domykająca pootwierane wątki. Choć, jak znam Remigiusza, w przypadku jego powieści niedomknięte tematy są jak hydra. Zamkniesz jeden, rodzą się trzy nowe… ;)

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Filia Mroczna Strona.

Autor książki: Remigiusz Mróz
Tytuł książki: Nieodgadniona
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 400
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2019

Related posts:

"Klub Dumas" - Arturo Pérez-Reverte
"Paluszkowa olimpiada" - Hervé Tullet
"Tekst" - Dmitry Glukhovsky