„Łowca” – Paulina Hendel

26 stycznia 2017

zapomniana_ksiega_3_lowcaPRZEMEK:

Trochę smutno mi było po raz ostatni siadać do lektury „Zapomnianej księgi” – kurczę, zżyłem się jakoś z bohaterami… dlatego tez trzeci tom cyklu przeczytałem jeszcze w sylwestra, by ewentualne smutki i tęsknotę za Hubertem i resztą ferajny zostawić jeszcze w ubiegłym roku ;)

Po licznych perypetiach Hubert po raz kolejny trafia do Święcina – tym razem już mądrzejszy, czy może raczej: bardziej świadomy, dosłownie i w przenośni. Okazuje się jednak, że historia (a raczej przyszłość), którą pamięta, nieco odbiega od tej, która właśnie się pisze na nowo. Owszem, poznaje Izę, Marka, Anię czy Henryka, ale wiele wydarzeń, które pamiętamy z pierwszego tomu albo nie ma miejsca, albo toczy się w nieco zmienionej formie.

Chłopak staje przed nie lada zadaniem: z jednej strony musi na nowo przekonać do sobie mieszkańców wioski, zwłaszcza tych, którzy patrzą na niego spode łba, że przybył „zniewiadomokąd” z pokaźnym arsenałem, a wraz z nim pojawiły się demony. Z drugiej strony, musi nauczyć się z dystansem podchodzić do rzeczywistości, która zaskakuje go zupełnie innym scenariuszem niż ten, na który był przygotowany.

Kiedy jednak do Święcina znienacka przyjeżdża Ernest, przywożąc niewesołe wieści, sytuacja zaczyna się jeszcze bardziej komplikować, a nasz bohater – jak ta rozdarta sosna – po części chce ratować Święcino, co do tej pory traktował jako swoją życiową misję, po części pragnie wrócić do Dąbrówki, a do tego zależy mu na ludziach z wiosek i miast, które odwiedzał przez ostatnie lata. Czy istnieje scenariusz, w którym nie tylko będzie wilk syty i owca cała, ale i demony odparte, a Łowca (i każdy z jego podopiecznych) cały? Pora się przekonać…

Choć zawarta w trzech tomach historia Huberta toczy się w pewnym sensie wielowymiarowo i w sposób chaotyczny, patrząc z perspektywy czasu, to mimo to jest bardzo spójna. Naprawdę jestem pod wrażeniem tego, w jaki sposób Paulina Hendel – debiutująca przecież pierwszym tomem – ogarnęła tak pogmatwaną, wykreowaną przez siebie rzeczywistość. Chylę czoła :) i z entuzjazmem wyczekuję kolejnych książek, bo liczę, że jeszcze wieloma historiami nas autorka zaskoczy. No, i rzecz jasna rozbawi – bo podczas lektury cyklu „Zaginiona księga” bawiłem się wyśmienicie.

Recenzja książki w atrakcyjnej cenie jest efektem współpracy z
takczytam

Autor książki: Paulina Hendel
Tytuł książki: Łowca
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 592
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Science fiction
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Motylek" - Katarzyna Puzyńska
"Upadające Królestwa" - Morgan Rhodes
"Syrenka" - Camilla Läckberg

One Comment

  • Chiyome 26 stycznia 2017 at 09:54

    Ja jestem pod wrażeniem, jak była skonstruowana cała trylogia. Mimo, że trzeci tom, to jakby „powtórka z rozrywki”, to nie ma się wrażenia „ale to już było”. Ciężko zrobić coś takiego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>